problem ze skrzynką
mam nastepujacy problem.kiedy samochod stoi na zimnie przez dl;uzzszy czas ,wsiadam ,wrzucam na luz i odpalam (odpala jak zegarek ) czekam jak zawsze z minute dwie zeby chwilke pochodzil (takie zboczenie ) chce wrzucic pierwszy bieg i dupa nie wchodzi wysprzeglam nie wchodzi dalej i tak w kolko nie chce wejsc probuje wszystkie biegi dupa zaden nie wchodzi .tylko wsteczny wchodzi ale z taki9m zgrtzytem ze az mnie boli
po kilku minutach (zagrzniu)problem znika .doadam ze samochod garazuje w plus dziesieciu stopniach i w garazu nigdy nie am takich problemow .skrzynia zalana mtf chodzi maslo nic nie zgrzyta nawet trojka przy odcince a jak najlepszym porzadku.sprzeglo nie wie mw jakim stanie aLE podejrzewam ze w kiepskim wlasnie bede je robil ale czy ono milao by wplyw na taka sytuacje ???? POMOCY moze ktos ma telefon do rema??
po kilku minutach (zagrzniu)problem znika .doadam ze samochod garazuje w plus dziesieciu stopniach i w garazu nigdy nie am takich problemow .skrzynia zalana mtf chodzi maslo nic nie zgrzyta nawet trojka przy odcince a jak najlepszym porzadku.sprzeglo nie wie mw jakim stanie aLE podejrzewam ze w kiepskim wlasnie bede je robil ale czy ono milao by wplyw na taka sytuacje ???? POMOCY moze ktos ma telefon do rema??
u mnie wbyło odwrotnie. Na zgaszonym silniku biegi cieżko wchodziły, po odpaleniu gitarka. Teraz jest cud malina 
