Strona 1 z 2

Wymiana przegubów samemu-Pomocy

PostNapisane: 2008-02-18, 20:39
przez SEBA brccrx
Witam
Potrzebuję pomocy z wymianą przegubów.
Przy skręcaniu zarówno w lewo i w prawo słychać strzelanie przegubów zewnętrznych
Chcę to sam zrobić żeby mieć pewność że będzie dobrze zrobione.
Mam już wszystkie schematy,
ale potrzebuję namiary na części w lublinie i porad kogoś kto to robił samemu.
Pomocy!

PostNapisane: 2008-02-18, 20:58
przez nemezis
Stary części to najmniejszy problem. Potrzebujesz dobry klucz oczkowy nr 32 zeby odkrecic nakretke reszte kluczy to juz powinieneś mieć. Najgorsze jest to ze, zeby wymienic przegób musisz zdemontować wahacz dolny wybijając sworzeń. Odkręcasz opaski na gumie wachacza wewnętrznego i cała półos jest juz Twoja bo wewnętrzny ladnie Ci wyjdzie. Potem musisz wybic stary przegób. Ja to robiłem tak ze półoś w imadło wsadzilem i walilem mlotkiem aż pierścień pusci. Wkładając nowy przegób musisz ten pierścień zabezpieczajacy lekko ścisnąc i wejdzie jak po maśle. Jak zobaczysz jak to wygląda to an pewno przestanie to być takie straszne. Aj wisz ju lak :ok:

PostNapisane: 2008-02-18, 21:03
przez xi0nc
1.Odkrecasz ta srube co trzyma piaste i przegub - taka duza 32 chyba w srodku otworu centrujacego kola
2. Zdejmujesz felge
2,5 musisz sciagaczem jeszcze wyjac swozen wahacza dolnego
3. Odciagasz sobie z przegubu tarcze z zaciskiem
4. Napie..lasz mlotkiem od srodka w przegub zeby zeskoczyl z polosi
5. Zdejmij oslone gumowa

Wskazowka zostaw seryjny oring na polosi nie zakladaj nowego.

6. Zaloz oslone nowa na polos
7. delikatnie wloz przegub na polos sprawdzajac czy oring wszedl do konca w wyzlobienie w przegubie, potem dopukaj mlotkiem
8. nasmaruj w srodku przegub - wpakuj 3/4 tubki ktora masz w zestawie krasac i poruszajac przegubem zeby sie smarowal od razu.
9. zakladasz gume.
Skrecasz odwrotnie jak napisalem na poczatku
Tyle ;]

PostNapisane: 2008-02-18, 21:38
przez synek
forum/portal.php?show=23
moze sie przyda :razz:

PostNapisane: 2008-02-18, 21:39
przez aab
trzymaj poloske jak bedziesz wbijal przegob zeby w skrzyni nie zepsuc:)i pozniej po wbiciu poszarp i zobacz czy nie wyskakuje:)zebys na trasie sie nie zaskoczyl:D

PostNapisane: 2008-02-18, 23:18
przez xi0nc
a i PS !!! jak bedziesz wybijal to tez trzymaj zeby Ci polos ze skrzyni nie wypadla bo bedziesz mial troche roboty dodatkowej :nieok:

PostNapisane: 2008-02-18, 23:28
przez nemezis
jak ma trzymac??? rekami?? to moze weż sobie taka poloś i trzymaj a kolega niech mlotkiem zbija pregób...jakoś tego nie widze. przeciez przegób wewnetrzny jest po prostu złożony i niezabezpieczony bo nie ma takiej potrzeby wiec sie zdejmuje osłone gumowa i część osadzona na wałkach (3 łozyska) schodzi a gniazdo przegubu zostaje w skrzyni i potem tak samo sie sklada. poza tym jak polos siedzi w skrzyni to skad chcecie zamach mlotkiem wziac??

PostNapisane: 2008-02-18, 23:31
przez atom1
jak to skad? przeciez tam jest od pyty miejsca, najlepiej sobie jeszcze przedluzenie zrobic z mosiadzu taki klocek albo drewiany i walic, a druga osoba trzyma poloske, a jak nie ma drugiej to faktycznie lepiej wyjac i w imadlo przykrecic i zbijac dopiero

PostNapisane: 2008-02-18, 23:34
przez nemezis
mowie tak tylko daltego ze jak ja zbijalem przegub to z imadla mi potrafila os wyskoczyc wiec nie chcialbym byc na miejscu tego który to trzyma :razz:

PostNapisane: 2008-02-18, 23:36
przez bordos
A jak z ta nakrętka bedziesz miał problem - a pewnie tak będzie to jest dobry myk na to. Jak masz blisko serwis to jedziesz tam zeby ci ją pneumatycznym kluczem odkrecili, zakrecasz to kluczem ale juz ręką i wtedy na bank to okręcisz:)

PostNapisane: 2008-02-18, 23:37
przez xi0nc
nemezis napisał(a):jak ma trzymac??? rekami?? to moze weż sobie taka poloś i trzymaj a kolega niech mlotkiem zbija pregób...jakoś tego nie widze. przeciez przegób wewnetrzny jest po prostu złożony i niezabezpieczony bo nie ma takiej potrzeby wiec sie zdejmuje osłone gumowa i część osadzona na wałkach (3 łozyska) schodzi a gniazdo przegubu zostaje w skrzyni i potem tak samo sie sklada. poza tym jak polos siedzi w skrzyni to skad chcecie zamach mlotkiem wziac??

Wymienialem juz u siebie dwa bez kanalu nawet na podnosniku i jakos mi sie udalo ;)

PostNapisane: 2008-02-18, 23:42
przez nemezis
xi0nc, widać dobry ko n to i po błocie pójdzie :ok:

PostNapisane: 2008-02-18, 23:48
przez rafisz
xi0nc, wiem ze w kosciele ortografia jest malo wazna :dupa: :rotfl: , ale kanalu pisze sie przez u
co do sposobu wymiany - nic dodac nic ujac

PostNapisane: 2008-02-18, 23:50
przez xi0nc
rafisz napisał(a):xi0nc, wiem ze w kosciele ortografia jest malo wazna :dupa: :rotfl: , ale kanalu pisze sie przez u
co do sposobu wymiany - nic dodac nic ujac


Sory literowka :P

EOT

PostNapisane: 2008-02-19, 01:46
przez SEBA brccrx
Dzięki panowie
Wiedziałem że można na was liczyć :poklony: :poklony: :poklony:
Na cholerę mi mechanik jak można tak prosto to zrobić
Jeszcze tylko jedno skąd najlepiej kupić i jakie zebym trochę na tym pojeździł
bo mam ofertę sprzedaży przegubów firmy nkk za 190zł czyli za dwa wyjdzie prawie 400 setki może macie lepsze źródła?