Strona 1 z 1

sprzeglo - stukanie

PostNapisane: 2008-03-09, 14:59
przez Krzyh00
mam problem, mianowicie przy ruszaniu i zmianie biegow za kazdym razem jest taki strzał takie jakby sprzeglo mialo tylko 2 pozycje ON-OFF. jak sie na prawde baaaardzo wolno je puszcza, ale to tak na prawde kilka sekund trzeba puszczac, to nie stuknie ale wystarczy to zrobic nie tyle nawet szybko co ciut szybciej, tak jak w kazdym innym aucie, to jest taki strzał jakby ktos deska przywalil w fotel, do tego łapie bardzo nisko, jak sie piluje wysoko to luz ale jak chce jechac spokojnie to jest zawsze uderzenie przy zmianie biegu. jakies sugestie co to moze byc?

PostNapisane: 2008-03-09, 16:18
przez tomato21
witam ja mam ten sam problem (objawy), przez to stukanie wymieniłem łożyska w skrzyni (te na różnicowym oraz sworzeń) a następnie kupiłem drugą, a problem nie ustał.Sprzęgło mam dobre. Objawy mam takie same. Teraz zobaczyłem że problem tego luzu(stukania, szarpania przy szybszym puszczaniu sprzęgła) tkwi w przegubie pośrednim (on ma luz). Wejdź pod furkę i na biegu przepychaj auto do tyłu i do przodu i obserwuj przegub pośredni ( u mnie słychać takie stukanie i widać że to tu mam luz).
A teraz pytanie do fachowców (przy okazji posta) jak ten przegub się rozbiera bo nie mam w ogóle pojęcia. :szok: i co się wymienia: sam przegub, łożysko które się tam znajduje czy całość ???
Pozdrawiam i mam nadzieje że nie zanudziłem :blee:

PostNapisane: 2008-03-19, 10:53
przez Krzyh00
ktos ma inne pomysly? przegub mysle ze to nie jest bo to nie chodzi o samo stukniecie tylko ze sprzeglo chwyta od razu bez zadnego prawie poslizgu i nie da sie delikatnie ruszyc.

PostNapisane: 2008-03-19, 11:07
przez gruby126p1
krzych dobrze ci napisal tomato, najczesciej stuka przegub wewnetrzny i to bym sprawdzil na 1 miejscu.

ciesz sie ze chwyta odrazu i sie nie slizga to nie jest problem tylko dobra oznaka

tomato:
- spuszczas olej ze skrzyni
- odkrecasz przeguby od piast
- odkrecasz dolny sworzen
- wyjmujesz przeguby z piast
- zeby wyjac przegub wewnetrzny wsadzasz lyzke miedzy przegub a skrzynie i delikatnie go wypychasz, jak wyskoczy wyjmujesz razem z cala poloska
- potem zdejmujesz przegub zakladasz nowy i skladasz do kupy

wymieniasz sam przegub

PostNapisane: 2008-03-20, 23:26
przez vit
Na 100 % mechanizm róznicowy w skrzyni własnie pod wpływem działania siły odsrodkowej na ten sworzen on sie wycina i pólosie załapuja z opóznieniem ja tak jezdziłem ze 3 miesiące swiadomy tego z początku to było widoczne tylko przy zmianie niższych biegów pozniej nawet na 4 aż wreszcie musiałem zbierac tryby ze skrzyzowania taki jest niestety finał- skrzynia do wymiany

PostNapisane: 2008-03-20, 23:38
przez Krzyh00
chodzi Ci o moj przypadek czy tomato?

PostNapisane: 2008-03-20, 23:40
przez vit
Krzyh00, o twój

PostNapisane: 2008-03-30, 15:18
przez Krzyh00
niestety vit miales racje, dzis ukrecilem skrzynie, lewarek sie zablokowal, nie ma biegow, olej caly wyplulo, czyli czeka mnie wymiana skrzyni :( ehh