Strona 1 z 1
ciezko wchodzi dwójka

Napisane:
2008-04-13, 13:09
przez Krzyh00
mam problem mianowicie zalozylem swieza skrzynke, zalany MTF i biegi generalnie ladnie wchodza jak sie jedzie spokojnie, a po przeciagnietej jedynce dwojka wchodzi z oporem, czasem nie wejdzie ale zgrzytów zadnych nie ma wiec to chyba nie synchro, trzeba zdecydowanie i mocno pociagnac drazek to jest ok a inaczej jest opór, inne biegi wchodza elegancko. gdzie szukac przyczyny? jedno co wiem to wywalona przednia poducha skrzyni, ale czy mialoby to az taki wplyw? niedlugo planuje ja zmienic ale poki co budzet mam napiety jak baranie jaja. zeby bylo smieszniej na poprzedniej skrzyni bylo podobnie tylko ze na tamtej z reguly dwojka wchodzila ze zgrzytem przy przeciagnietej jedynce, tutaj tak jak mowie zgrzytow nie ma ale jest opor. glownie chodziloby mi o to czy mozna wykluczyc sama skrzynie jako przyczyne czy mozliwe ze cos jednak nie tak z synchro?

Napisane:
2008-04-13, 13:15
przez TYPE-R
A jak na chama wbijasz to jest zgrzyt ? Czy na chama nie idzie nawet wbić.

Napisane:
2008-04-13, 13:18
przez TJ
Jak nie zgrzyta a stawia znaczny opór to wygląda na wodziki.

Napisane:
2008-04-13, 13:25
przez Krzyh00
TYPE-R napisał(a):A jak na chama wbijasz to jest zgrzyt ? Czy na chama nie idzie nawet wbić.
no nie tyle na chama co po prostu trzeba mocno i zdecydowanie wbic wtedy wchodzi bez zgrzytu.

Napisane:
2008-04-13, 15:00
przez TYPE-R
To napewno poduszka. W BMW mam to samo.

Napisane:
2008-04-13, 17:08
przez Krzyh00
poluzowalem shortshifter i pomoglo, ale za bardzo sie nie natestowalem bo tym razem czujnik przepustnicy szlag trafil, zawsze k.urwa cos... ja jebie co za skarbonka bez dna...

Napisane:
2008-04-13, 22:44
przez darek AMS
Krzysku ,każdy z nas to ma przecież mamy niezawodne hondy...
U mnie czujnik w aparacie błąd 9