Strona 1 z 1

Nie do konca sprecyzowany problem...

PostNapisane: 2008-06-16, 23:34
przez heti
Witam serdecznie moze ktos z Was mnie wspomoże mianowicie..

Ostatnio mialem małe problemy z przegubem wewnetrznym.. zaczeło sie od delikatnego dzwonienia.. w prawym przednim kole badz jego okolicach..

Auto oddałem do mechanika i problemow z przegubem juz nie ma natomiast pozostało dzwonienie.. jest ono dosc rytmiczne jak by uderzajaca blaszka czy cos metalowego, pojawia sie ten dzwiek przy predkosciach powyzej 60km/h ew. przy hamowaniu z wiekszych predkosci... i tylko toczac sie na luzie... w gruncie rzeczy to troche szybkosc ów dzwonienia narasta przy wzrastajacej predkosci? :nieok:

Szarpałem kolem autem jak sie tylko dało i nie wyglada zeby cokolwiek bylo nie dokrecone badz luzne.. ;/

I jak tu dojsc do tego co to byc moze? :wrrr:

Z gory dziekuje za pomoc!

PostNapisane: 2008-06-17, 22:58
przez atom1
ja to mysle ze mechanior jak zmienial przegub to se łapą czy czym tam zahaczyl o blache oslaniajaca tarcze hamulcowa od wewnatrz i dogiął ja do tarczy i temu tak piszczy, zdejmij kolo i poodginaj blache powinno pomoc