Strona 1 z 1

Stuk puk w lewym kole

PostNapisane: 2008-08-19, 20:58
przez d15z5
Witam,

Mam taki problem :

Przy cofaniu wrzucam wsteczny puszczam sprzeglo i jest taki jeden "puk" i koniec. Czasem podobnie sie dzieje jak ruszam do przodu ale tylko przy ruszaniu dalej nic sie nie dzieje,

Od jakiegos miesiaca smiga z peknieta guma ta przy kole to chyba ta co oslania przegub jezeli sie nie myle.

Te puki to powod konca powoli zywota przegubu?Czy cos innego?

PostNapisane: 2008-08-19, 21:23
przez pirul
moze sie wieloklin na ktoryms przegubie wyrobil

PostNapisane: 2008-08-19, 21:27
przez d15z5
koszta duze robienia tego?Bo teraz mnie zaszkoczyles.

PostNapisane: 2008-08-19, 21:31
przez pirul
no jesli to tylko w przegubie to wymieniasz przegub, gorzej jak sie wyrobil tez na piaście albo co gorsza w skrzyni ale może ktoś ma inne pomysły, może jak piszesz po prostu się przegub wysypał i strzela, przy sreconych kolach jak jedziesz tez puka? bo nie wiem czy wiesz jakie są objawy martwego przegubu i uwazasz, ze to cos innego czy nie wiesz? :)

PostNapisane: 2008-08-19, 21:34
przez giscrx
ale czujesz to stuknięcie pod nogami czy tylko słyszysz dźwięk dochodzący z koła?
jak byś miał siadnięty przegub to pukał by tylko na skręconych kołach, ale to raczej nie pukanie tylko takie ciągłe trykanie, które mija po wyprostowaniu kół

PostNapisane: 2008-08-19, 21:39
przez MAX-ZRZ
jA właśnie tak mam .Czasami stuka czasami Nie..Lekko dodam gazu stuk puk...czasami popuszcze stuk puku puk :P

Mi siadło przy okazji Sworzeń wahacza górnego który ma cholerne Luuuzy

PostNapisane: 2008-08-19, 21:52
przez giscrx
u mnie stukało przy ruszaniu i hamowaniu, było to jedno puknięcie i tyle (czasem dwa), ale było odczuwalne pod nogami, ostatnio zrobiłem cały zawias ale stukanie nie ustało, pojechałem do znajomego mecheca i powiedział że to wina dwóch tulejek znajdujących się w cięgnach zmiany biegów przy skrzyni, na razie tego nie zrobiłem, ponieważ trzeba się wybrać do ASO a nie mam czasu, ale watro sprawdzić jak tam u Ciebie

PostNapisane: 2008-08-19, 22:24
przez d15z5
wiem ze przegub tryka przy skrecie. U mnie czegos takiego nie ma. Jest tylko takie puk jedno czasem nie zawsze jak cofam lub ruszam do przodu na skreconych kolach jest tak samo jedno puk przy zalapaniu sprzegla i to wszystko. Zauwazylem ze dzieje sie tylko tak jak ruszam powoli z minimalnym gazem np w korku. Puszczam sprzeglo , sprzeglo zalapuje w tym momencie jest puk i to wszystko. Jak ruszam normalnie to jest z wyzszych obrotow nic sie nie dzieje. Fakt nie zauwazylem ze przy skrecie czegos takiego nie ma, sprzedawca zapewanial ze wymienial przeguby ale myslalem ze to przez ta peknieta gume piasek sie dostal i dlatego siada. Ale z ta skrzynia mnie zaciekawiliscie. Jutro podjade do ASO zobacze moze mi go wrzuca na podnosik i na szybkiego powiedza co jest.

[ Dodano: 2008-08-19, 22:25 ]
a co do dzwieku to jest to taki pusty nie wiem jak to nazwac.

PostNapisane: 2008-08-19, 22:39
przez atom1
a moze poprostu ci sie klocki z tylu skonczyly i jak jezdziesz do tylu to trze taka blaszka :-) sprawdz to

PostNapisane: 2008-08-19, 22:42
przez d15z5
klocki i tarcze wymieniaelm na 4 kola jakies 2 tys temu. Ja mimo wszystko strzelam na ta dziure w tej gumie od przegubu pewnie tam duzo syfu sie nazbieralo bo troche ostatnio w trasie latalem.

PostNapisane: 2008-08-19, 22:45
przez atom1
no to sie schyl i zobacz- jak jest peknieta to zawsze wylatuje smar i jest usyfione wszystko do okola

PostNapisane: 2008-08-19, 22:49
przez d15z5
to ze jest peknieta to na bank bo juz patrzylem.

schylalem sie jakis czas temu na starych jasnych felach jeszcze i cala felga od srodka byla usyfiona. Ogolnie to bylo tak za szerokie felgi pełny skret w miejscu w lewo trzask i guma poszla na zgieciu :D

PostNapisane: 2008-08-20, 00:26
przez pirul
dobrze, ze przynajmniej wiesz, ze masz tą gumę strzeloną, ja ostatnio po wymianie sprzegla chcialem wymienic lewą manszetę bo tez byłem pewien, że jest strzelona (brudna cała na zgięciu - smar z piachem), oczywiście pół dnia zbijałem nakrętkę z przegubu, wybiłem sworzeń, otwieram zwrotnicę patrzę, a manszeta tylko ubrudzona i cała bez żadnych pęknięć :cry: chocbym chciał to bym jej nie ubrudził w taki sposób, żeby wyglądała jak wyglądała bo nawet na przeglądzie mi powiedzieli żebym zmienił a była cała :) już skończyłem, sorry za ot ;)