Strona 1 z 1
coś zgrzyta

Napisane:
2008-09-07, 09:49
przez lenio1119
witam mam pytanko przy wbijaniu dwójki zgrzyta mi skrzynia podejzewam synchronizator moze ktos wie ile on kosztuje i ile kosztowalaby naprawa czy moze zaczac sie rozgladac za nowa skrzynia
i dróga sprawa przy ostrym starcie lub przy zmianie biegów przy wyrzszych obrotach zapala mi sie kontrolka od bodajrze sondy lamda (pomaranczowa kontrolka z lewej strony w gormym rzedzie pomiedzy obrotosciomierzem a predkosciomierzem)
pozdrawiam

Napisane:
2008-09-07, 12:19
przez atom1
skrzynia to normalne sprawdz sobie bylo pelno tematow o synchronizatorach
a kontrolka to trzeba sprawdzic bledy jakie wyskakuja pod dywanikiem pasezera na komputerze- tez sobie sprawdz w szukajce

Napisane:
2008-09-07, 12:28
przez Boci@n
koszt synchronizatora to ok 150zl plus wymiana ok 200zl u kogoś ogarniętego. Mechanik weźmie pewnie 2 razy tyle. Myślę, że jeżeli nic więcej nie dolega skrzyni to naprawiaj. Jak już coś zaczyna hałasować to szukaj skrzyni ale w 100% sprawnej
kontrolka to pewnie zapala się od wstrząsów. Ale o dokładnie jaką kontrolkę chodzi. Bo od lambdy nie ma.

Napisane:
2008-09-07, 16:42
przez Muody
a mi 2 zgrzyta tylko jak przy 80 redukuje do 2 zeby hamować... i nie moge jej wbic za pierwszym razem bo jest zgrzyt a potem jest ok... to tez wina synchronizatora pewnie ale jeszcze tragedii niema?
i wsteczny prawie zawszeza pierwszym razem nie wchodzi i tez jest zgrzyt

Napisane:
2008-09-07, 16:54
przez synek
Muody wsteczny to chyba normalka
wbijac przy 80 2? wg mnie troche przesada

Napisane:
2008-09-07, 17:01
przez czingis
Muody napisał(a):a mi 2 zgrzyta tylko jak przy 80 redukuje do 2 zeby hamować... i nie moge jej wbic za pierwszym razem bo jest zgrzyt a potem jest ok... to tez wina synchronizatora pewnie ale jeszcze tragedii niema?
Zacznij szukac używanej skrzyni, albo rozglądaj się za synchronizatorem.
synek napisał(a):wbijac przy 80 2? wg mnie troche przesada
to nie poczułeś w takim razie co to hamowanie silnikiem.

Napisane:
2008-09-07, 17:10
przez synek
czingis czasem hamuje ale juz bez przesady!

Napisane:
2008-09-07, 17:26
przez dymek1988
czingis napisał(a):synek napisał/a:
wbijac przy 80 2? wg mnie troche przesada
to nie poczułeś w takim razie co to hamowanie silnikiem.
yyyyy

jezu co wy robicie tymi autami ja jade 80 na 4 i mu zredukuje na 3 to jest wystarczajace hamowanie silnikiem(skrzynia) ale 80 i wbijac 2

hamulce nie dzialaja wam czy jak


Napisane:
2008-09-07, 17:48
przez Piroman
Synek i inni: wbijajcie spokojnie 2 bieg nawet przy 100 ( ja to robię jesli muszę, bo 100 km/h "mieści się" jeszcze w 2 biegu bez przekrecenia silnika ponad dopuszczalne obroty!), ale wbijajcie prosze poznawszy uprzednio arkany tzw międzygazu, żeby nie zmuszać synchronizatorów do wysiłku ponad siły. Zasada międzygazu wygląda tak:
1. przemieszczasz się np na 4 biegu
2. Wyrzucasz na luz
3. Przy puszczonym sprzegle na luzie dodajesz solidnie gazu
4. Naciszkasz pedał sprzegła i wbijasz niski bieg .
Tą sama metodą bezpolesnie redukujesz biegi w skrzyni która wyzionęła ducha
zamiast alarmować forum "coś mi zgrzyta"

Napisane:
2008-09-07, 19:40
przez lenio1119
nie zgrzyta mi jak redukuje tylko jak ruszam dokladnie to opisalem!!!!!!

Napisane:
2008-09-08, 00:37
przez Muody
u mnie wygląda to tak... najczesciej jak mam 80 to redukcja na 3 hamulec i lekko sprzęgłem hamuje a potem 2 a czasem jak trza sztybciej znacznie wyvchamowac to sie wbija 2... albo wbija sie 2 hamuje hamulcami a potem sprzęgłem...nigdy odrazu ale zauwazyłem juz to 2 razy ze zgrzytneło... [/list]

Napisane:
2008-09-08, 16:33
przez Boci@n
Piroman
1. przemieszczasz się np na 4 biegu
2. Wyrzucasz na luz
3. Przy puszczonym sprzegle na luzie dodajesz solidnie gazu
4. Naciszkasz pedał sprzegła i wbijasz niski bieg .
Ale zmodyfikowałeś tę metodę
Niech ci co jeżdżą trochę po zakrętach (jak Arv czy ZiG HrC) wytłumaczą Ci jak to poprawnie wygląda

Napisane:
2008-09-08, 16:43
przez Krychu
rzadko stosuje miedzygaz ale wg mnie to je tak
1. przemieszczasz się np na 4 biegu
2. wciskasz pedal sprzegla, wbijasz nizszy bieg (np 2)
3. 'kopiesz' w pedal gazu
4. puszczasz pedal sprzegla
5. zapie*dalasz


Napisane:
2008-09-09, 00:29
przez atom1
Krychu, to po co by byl midzygaz jak juz masz wbity bieg na nizszy, pomysl no troche, Piroman, oczywiscie dobrze napisal i radzilbym brac na powaznie i z pomyslunkiem to co pisze.. bo pisze malo a dobrze ;>