Strona 1 z 1

Mały problem po założeniu Fidanzy

PostNapisane: 2008-10-08, 08:55
przez karolED9
Hej.
Jak w temacie mam problem po założeniu fidanzy chodzi o to że po przekręceniu kluczyka jak już motor załapie to jest jakby 1-2 sekundowy nie tyle zgrzyt co szum :razz: cholera wie jak to nazwać.
Zastanawiam się co to jest ??

PostNapisane: 2008-10-08, 09:21
przez MAX-ZRZ
Wkręciło Ci szmatke i falując świszczy bo zapomniałeś zabrać i poskładałeś do kupy. :rotfl2: <żarcik >
Fidanza jest wiercona może poprostu świst powietrza..Albo Ci się wydaje Chyba że jest to mocno Szum to może cos ociera albo Rozruchnik ma wyjechane tuleje i szumi ???

PostNapisane: 2008-10-08, 11:25
przez pirul
może dlatego, że masz nowy wieniec na kole a rozrusznik jest stary i zanim bendix sie cofnie to tak szumi?

PostNapisane: 2008-10-08, 15:41
przez lesiu
Mam pytanko poniewarz rowniez przymierzam sie do zakupu tego cacuszka, ma ktos moze zamieszczony filmik jak przyspiesza edek na owym kolku? powiedzmy od pierwszego do konca trzeciego biegu? chcialbym moc zobaczyc jak to wyglada( oczywiscie zegary:))z gory dzieki:)

PostNapisane: 2008-10-08, 16:41
przez TJ
U mnie (zmieniałem równocześnie zamach i kompletne sprzęgło) początkowo szumiało docierające się sprzęgło - ale na półsprzęgle a nie przy zapalaniu. Po dotarciu nic nie szumi.

Na pierwszym biegu lubi tracić trakcję, pod koniec trzeciego nie ma różnicy w stosunku do serii. Do końca drugiego seria dostaje gdzieś z pół długości.