Strona 1 z 1

sprzęgło

PostNapisane: 2008-11-08, 22:01
przez vrus
Czesc, sprawa wygląda tak sprzegło normalnie lapalo w połowie i mialo zakres pracy kilku cm
w piątek wieczorem odstawilem auto do garazu, rano wsiadam a patrze sprzeglo do połowy bezwładne, (pedał zero oporu do połowy) łapie jakos pół cm od puszczenia i zakres jego pracy to tak mniej wiecej 1 cm? co sie mogło stać?! nic sie nie slizgało czy cos, nadal sie nie slizga.
pacjent to del sol sohc.

PostNapisane: 2008-11-08, 23:00
przez M!R@S
wyreguluj se na lince przy skrzyni i będzie git... jest zimniej i sprzegło będzie łapało agresywniej czyli szybciej (chodzi o reakcje przyłapania). w każdym ,,Panjencie" jest to samo u mnie też :)

PostNapisane: 2008-11-08, 23:46
przez Cień696
a tam byla linka czy hydro bo niepamietam..

PostNapisane: 2008-11-09, 10:22
przez vrus
no wlasnie ja tez nie wiem :P

PostNapisane: 2008-11-09, 10:26
przez M!R@S
aaa to solniczka :P niezauważyłem... sam niewiem chyba linka z tego co wiem

PostNapisane: 2008-11-09, 15:05
przez beata22staw
hydraulik niestety

PostNapisane: 2008-11-09, 19:43
przez pirul
płyn Ci nie uciekł ze zbiorniczka? wysprzęglik suchy? ciężej chodzi przy samym dole czy normalnie tak jak przedtem tylko krótszą pracę ma? jak płyn masz i wysprzęglik suchy i wszystko działa lekko tylko krócej to mogło pęknąć mocowanie łożyska oporowego pod widelcem i nie pracuje jak powinno, też tak miałem tylko mnie odłamek zerwał okładzinę z tarczy i całe sprzęgło się poszło piep.rzyć

PostNapisane: 2008-11-09, 20:58
przez vrus
objawy mi wskazują na zapowietrzony układ i musze sprawdzic czy plyn jest w zbiorniczku, dzięki za rady jutro będe działał :)
sprzeglo dziala normalnie nawet na samym dole, jak chwile podeptam to powoli wraca do normy ale nigdy na 100%

a i jeszcze jedno i prosze sie nie smiec nie odrazu każdy wiedział jak, jak odpowietrzyć sprzegło?

PostNapisane: 2008-11-09, 21:21
przez pirul
tak samo jak hamulec - na wysprzęgliku masz zaworek do odpowietrzania na klucz 10mm, koniecznie oczkowy bo płaskim zniszczysz główkę, nakładasz na końcówkę zaworka przezroczysty wężyk, uzupełniasz płyn w zbiorniczku wyrównawczym, ktoś Ci kilka razy sprzęgło wciska i trzyma wciśnięte, a Ty luzujesz odpowietrznik na moment aż nie zejdzie ciśnienie i od razu zakręcasz, powtarzasz czynność aż w wężyku nie będzie leciał płyn z pęcherzykami powietrza tylko sam czysty, w układzie sprzęgłowym nie ma dużo płynu więc na dobrą sprawę raz dwa przepompujesz cały jak masz na dolewkę i będziesz miał pewność, że jest odpowietrzony tylko delikatnie dolewaj do zbiorniczka żebyś tam powietrza nie wtłoczył bo kicha z roboty i będzie to samo, w ogóle płyn masz w układzie zwykły hamulcowy tak, że najlepiej kup sobie w sklepie pół litra jakiegoś dot 4 za 20zł i wymień cały bo ten może być stary i przez to też może inaczej działać całe sprzęgło :ok:

PostNapisane: 2008-11-09, 21:27
przez vrus
DZIEKI ! :) :ok:

PostNapisane: 2008-11-09, 21:45
przez pirul
nie ma za co :)

PostNapisane: 2008-11-18, 02:38
przez tomopablo
zaworek jest na 8mm, mi ostatnio plyn uciekł i tez musiałem dolewać i odpowietrzać, pozdro :)