SKRZYNIA PŁACZE-ŁOŻSYKO NA WAŁKU SPRZĘGŁOWYM?
Mam od jakiegoś czasu pewien problem-w sumie kilka problemów
Przy zmianie biegu z jedynki na dwójkę autem trochę szarpnie . Z kolei przy zwalnianiu i jeździe z minimalną prędkością autem lekko telepie-w przód i tył-przy czym słychać stukot (nie jest to żaden zgrzyt, lecz charakterystyczny stukot w rytm telepania autem). Dodatkowym problemem jest wrzucanie wstecznego biegu-nie zawsze chce wejść
czasem trzeba zdecydowanie szarpnąć aby wskoczył (wydaje się że wszedł-popuszczam sprzęgło i słychać szlifowanie
), a czasem wchodzi jak malina. Innym problem jest szum przy wrzuconym luzie. Z wciśniętym sprzęgłem szum ustaje-puszczam i znowu jest. Próbowałem sam do tego dojść co to może być. Wydaje mi się że to łożysko na wałku sprzęgłowym, ale z racji tego że nigdy w życiu nie rozbierałem skrzyni nie będę się upierał przy mojej hipotezie. Co z resztą problemów? Co to może być? Pomóżcie 
Przy zmianie biegu z jedynki na dwójkę autem trochę szarpnie . Z kolei przy zwalnianiu i jeździe z minimalną prędkością autem lekko telepie-w przód i tył-przy czym słychać stukot (nie jest to żaden zgrzyt, lecz charakterystyczny stukot w rytm telepania autem). Dodatkowym problemem jest wrzucanie wstecznego biegu-nie zawsze chce wejść
czasem trzeba zdecydowanie szarpnąć aby wskoczył (wydaje się że wszedł-popuszczam sprzęgło i słychać szlifowanie
), a czasem wchodzi jak malina. Innym problem jest szum przy wrzuconym luzie. Z wciśniętym sprzęgłem szum ustaje-puszczam i znowu jest. Próbowałem sam do tego dojść co to może być. Wydaje mi się że to łożysko na wałku sprzęgłowym, ale z racji tego że nigdy w życiu nie rozbierałem skrzyni nie będę się upierał przy mojej hipotezie. Co z resztą problemów? Co to może być? Pomóżcie 
. Nie jestem xpertem, ale wydaje mi się, że jak masz wciśnięte sprzęgło to oba wałki w skrzyni nie obracają się. Jak wrzucisz na luz i puścisz sprzęgło to obraca się tylko wałek sprzęgłowy, a główny stoi. Wydaje mi się że gdyby było inaczej to by na luzie auto ruszyło, gdyby się oba wałki kręciły.
Kurcze w sumie to już sam zgłupiałem jak działa skrzynia
wtedy łatwiej o pomyłke.
ale ostatnio pobawilem sie linka od sprzegla i chyba ustalo albo nie zwrocilem uwagi na to 

