Strona 1 z 3

Lekkie koło zamachowe

PostNapisane: 2009-07-16, 23:41
przez gulczas
Witam! Szukam namiarów na kogoś kto mi przerobi seryjne koło zamachowe. Najlepiej w rejonie Olsztyna, dalej mogę wysłać. ;)

PostNapisane: 2009-07-17, 00:04
przez kaczorzgr
już szukam
;) mam gdzieś zapisane namiary

[ Dodano: 2009-07-17, 00:05 ]
Krzysztof Otocki
ul Przedborska 31
97-500 radomsko
tel 888826066
gg 7540226
Najlepiej do niego dzwonic bo zadko jest na gg.

PostNapisane: 2009-07-17, 07:00
przez Damian84
dokladnie jak kaczor podawał - koles konkretny i cieszacy sie bardzo dobra opinia

PostNapisane: 2009-07-17, 22:56
przez gulczas
A no dzięki panowie tego mi było trzeba. Oczywiście kliknąłem co trzeba Kaczorzgr

PostNapisane: 2009-07-18, 07:30
przez kaczorzgr
:ok: dzieki :)

PostNapisane: 2009-07-23, 00:47
przez darek AMS
UP z tematem
O ile je odchudzić seryjne koło żeby było bezpiecznie ?
Oprócz toczenia nawiercać dodatkowo ?
Mam dobrego tokarza z kilkunastoletnim stażem , ale nie wiem jak precyzyjne ma maszyny.
Koło nie będzie szybko się kręcić , bo Vteca już nie mam :razz:

PostNapisane: 2009-07-23, 00:59
przez pirul
30% i żadnego wiercenia jak to ma działać, a nie uciąć komuś nogi tfu tfu

PostNapisane: 2009-07-23, 03:50
przez kaczorzgr
myślę, że lepiej dołożyć pare groszy i oddać komuś kto robi to "zawodowo" i ma za sobą pare udanych odchudzonych kół. Nie wiem na czym polega późniejszy proces wyważania ale myślę że trzeba wiedzieć jak to robić żeby nie było tragedii. Czy z vtec'iem czy bez prędkości rzędu 7000obrotów na minutę też są bardzo wysokie i nie opłaca się na tym oszczędzać. Pozdro

PostNapisane: 2009-07-23, 06:51
przez Damian84
dokładnie zgadzam sie z kaczorzgr, jak zejdziesz zbyt bardzo z waga koła moze to dawac eket odwroty niz zamierzany... powiem tak - koles bezpiecznie odchudza koła na 4.6 - 4.7 kg... czyli to tak chyba ok 35% wychodzi jakos wzgledem seryjnego....

PostNapisane: 2009-07-23, 12:04
przez przema72
pirul napisał(a):30% i żadnego wiercenia jak to ma działać, a nie uciąć komuś nogi tfu tfu

akurat wiercenie (oczywiście gdy ktoś wie o co chodzi ) jest lepsze od toczenia , toczenie bardzo osłabia materiał ponieważ robi on sie cienki , podczas wiercenia zachowana jest oryginalna grubość koła i przez to jest ono sztywniejsze i bardziej wytrzymałe , to tak jak konstrukcje kratowe , są lekkie ale wytrzymałe jak belka o dużej grubości
kaczorzgr napisał(a):ie wiem na czym polega późniejszy proces wyważania ale myślę że trzeba wiedzieć jak to robić żeby nie było tragedii

hehe trzeba mieć odpowiednie maszyny , nie wyważone koło niekoniecznie sie rozpadnie ale wibracje w jakie wpada potem wał szybciej wykańczają układ korbowy
w czerwonym kółku nawierty wyważające
koło około 3,9kg , działa od 2 lat , robił gościu z radomska

PostNapisane: 2009-07-23, 12:13
przez Damian84
kurcze ja az tylu dziurek w soim nie mam... a wazy 0.7 kg wiecej...

PostNapisane: 2009-07-23, 12:20
przez przema72
skoro już to jeszcze pochwale raz gościa z radomska
tu zakładałem do celicy lekkie koło , z 9kg na 5kg , od 2 lat działa wraz ze spiekiem , silnik sie kreci do niecałych 8tyś
gościu na prawdę ma wiedzę i sprzęt i wie co robi

PostNapisane: 2009-07-23, 16:17
przez TJ
Po co tyle kombinować, założyć Fidanzę która waży 3kg i jest git!

PostNapisane: 2009-07-23, 16:22
przez przema72
TJ napisał(a):Po co tyle kombinować, założyć Fidanzę która waży 3kg i jest git!

po co kupować findaze , kupić ferrari i jest git ;)
wiesz nie każdy woli wydać 400zł więcej za taki sam efekt , tylko bez naklejki
po co robić jak najwięcej w domu , kupić wszystko firmowe oddać do konkretnej firmy żeby poskładali i bujać sie po mieście w mocnej furze :rotfl:
a niemieć bladego pojęcia o mechanice

PostNapisane: 2009-07-23, 20:11
przez spurek
a ile kosztuje taka impreza w Radomsku?