Strona 1 z 1

oporna zmiana biegów

PostNapisane: 2009-10-23, 21:59
przez Racuch
witam, sprawa wygląda następująco.. nowe sprzęgło exedy skrzynia zalana 2 miechy temu, łożyska szumią już jakiś czas, czytałem trochę pokrewnych tematów.. oczywiście i w tym biegi nie chcę wejść na pożądane miejsce pokręciłem trochę linką sprzęgła ale efekt jest taki że przy wyłączonym silniku biegi ok ale pedał nie chce w ogóle odbić, jeśli już na chodzie rex staje się oporny i jeśli uda się już wbić bieg (np jedynka) ruszyć to po zatrzymaniu mimo wciśniętego pedału sprzęgła auto dalej chcę jechać i lekko się toczy, sprzęgło łapie od samego dołu dosłownie mm od podłogi :wrrr: jeśli podciągnę linkę biegi rex na chodzie czy nie, nie chcę mi dać wbić biegu :wrrr: teraz pytanie do mądrzejszych co to jest? jak to ugryźć? mam nadzieję że to sama linka bo objawy tak jakby skrzynia nie chciała się dobrze wysprzęglić :blee: ale co to?

PostNapisane: 2009-10-23, 22:43
przez atom1
linka swoja droga wyjmij od skrzyni i zobacz czy lekko sie suwa

najprawdopodobniej cos z lozyskiem oporowym zle zlozone, ostatnio tak mialem zaklinowalo sie i nie oddawalo do konca tylko 5mm od wyjscia walka- efekt ciagle slizgalo sie sprzeglo :)) takze tak czy siak czeka cie wyjmowanie skrzyni wg mnie :D jezeli to nie linka, skrzynia sama w sobie raczej nie jest winna

PostNapisane: 2009-10-23, 23:22
przez Dean
najprawdopodobniej tak jak mówi atom1, albo ktoś źle założył łożysko albo spadło przy wkładaniu skrzyni dla pewności możesz sprawdzić ta linkę i poziom oleju w skrzyni

PostNapisane: 2009-10-24, 16:58
przez ppiotrek
podłączę się. czy to łożysko powinno mieć jakieś smarowanie?

PostNapisane: 2009-10-25, 11:56
przez Racuch
czyli łożysko oporowe bądź linka, chyba nie możliwe żeby exedy padło w tak krótkim czasie? jeśli by nie było oliwy w skrzyni to na zimnym i nie odpalonym biegi też nie dały by się wrzucić?

PostNapisane: 2009-10-26, 23:48
przez atom1
ppiotrek, powinno miec takie jakie ma w sobie jak je kupujesz- sam nic tam nie smarujesz :-) teoretycznie mozna..ale to nie lata 80 takze kupuje sie nowe jak huczy, krecisz nim reka jak masz wyjete i jak nie chodzi plynnie z lekkim oporem tylko lekko sie kreci i szumi to szrot

PostNapisane: 2009-10-27, 01:24
przez ppiotrek
To wiem. Ale łożysko poza tym, że się kręci to jeszcze się przesuwa... Po prostu chodzi mi o to czy między skrzynią a łożyskiem trzeba coś wcisnąć/posmarować etc, żeby ładnie i lekko chodził pedał sprzęgła.

PostNapisane: 2009-10-27, 15:50
przez atom1
no tam gdzie lozysko sie przesuwa to wiadomo ze trzeba posmarowac:-) kto smaruje ten jedze :rotfl2:

PostNapisane: 2009-10-27, 19:55
przez Racuch
linka wyciągnięta, ciężko było z jej ruchem więc zalana oliwą, wymoczona cały dzień efekt pedał zaczął chodzić jak marzenie, rex zaczął łapać w połowie, ale po 2 km jazdy coś strzeliło pod machą :szok: pedał odbijał tylko do połowy jeśli mu pomogę odbije do końca i rex zaczął znowu łapać przy ziemi :blee: objawy potwierdzające jednak padniętą linkę?

PostNapisane: 2009-10-28, 00:49
przez adriansurf
mi kiedyś połamał się mechanizm dźwigni od pedału sprzęgła właśnie od ciężko chodzącej linki, też coś mi strzeliło i jak podkręciłem sprzęgło na maxa to jakoś z trudem wbijałem biegi ale nie byłem świadomy że miałem połamany ten mechanizm pod nogami, myślałem że to docisk a to zwykły banał