Strona 1 z 1

Remont skrzyni ed9

PostNapisane: 2009-12-19, 00:18
przez PifPafSratatata
Witam. mam problem takiej postaci http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7b0 ... 77199.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/31b ... 7a731.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4d0 ... 3b9b8.html wymieniłem oba łożyska na wałku głównym, wszyskto złożyłem wydawało by sie prawidłowo z odpowiednim przymocowaniem wałka ze wstecznym oraz widełek, z odpowiednim raczej ustawieniem biegów, złożyłem skrzynie, zaiewszenie, zapłon, rozrusznik,a tu niespodzianka. wsteczny wcale nie chce wejść. za którymś szarpnieciam wskoczył, potem wchodził z lekkim oporem,ale wychodził bardzo cięzko.pojechałem w trase jakieś 50 km i za każdym razem z delikarnym zgrzytem wchodziła mi 5, wróciłem i sobie mysle próba co ma byc to bedzie.1 poza obrotomiez,2 do 8000 i 3 a tu szum jakiś dziwny. puszczam gaz, właczam 4 daje gaz a lewarek mi wraca na luz, znów 4 i znów na luz,5 wcale sie nie da włączyć, tylko 1,2 i 3 ale z jakimis dziwnymi szmerami i bzyczeniem jak by czubeczki tybów siebie tarły. kto mi napisze co złożyłem nie tak?? reszta biegów wchodziła lekutko przy pierwszej próbie. wiem ze rozbiórka skrzyni to element dla doswiadzonych mechaników ale upotałem se z nim,choc natrafiłem kilka problemów ale nie próbowałem jej rozpołowić na siłe mimo ze zawleczka trzymała mi drugi wałek albo wsteczny wałek główny więc nic nie powyginałem.

PostNapisane: 2009-12-19, 01:15
przez atom1
heh mamy z domanem to samo :D i tez czekam na pomoc 5 strasznie ciezko a wstecznego nie ma

PostNapisane: 2009-12-19, 04:29
przez Gabi
zdejmij skrzynie, rozkręc i zobacz podkładki czy są dwie dobrze założone i górne duże łożysko "kołnierzem" w góre, bo wychodzi na to że masz wzdłużny luz na wałku głównym i jak wbijasz biegi 4, 5 ciąniesz wybierakami w góre całą choinke.

PostNapisane: 2009-12-19, 11:41
przez przem
mam podobnie... piatka wchodzi ale ciezko a wsteczny wcale...;/ zmienilem lewarek na seryjny ( bo mialem short) i jest troche lepiej piatka jakos tam wchodzi a wsteczny z calej piz.. ale wchodzi :D przejechalme juz tak 500Km i powoli skrzynia sie rozrusza :razz:

PostNapisane: 2009-12-19, 15:38
przez asterix
Kiepskawo, ja jak robiłem ze skrzynią to wsteczny nie wchodził, tj nie było tak charakterystycznego uczucia że się "wbił" ale cofać cofało, choć nie zawsze. Po jakimś czasie się samo dopracowało i teraz jest tak jak być powinno :razz:

PostNapisane: 2009-12-19, 23:46
przez PifPafSratatata
dzisiaj wpadłem na garaż, rozebrałem zawieszeni,podparłem silnik i rozkreciłem poduszki,ale dalej mi sie nie chciało :nieok: browary wzieły góre :rotfl2: jutro rozpołowie skrzynie i zobacze. Dzisiaj 5 wchodziło znów ze zgrzytem jak by synchronizator wsteczny jak by nic nie było robione czyli oki, 4 bieg dalej zaraz wypychało na luz i dziwne zgrzytanie momentamina na 3 i 5 biegu jak by same czubeczki trybów o siebie tarły. kurde boje sie ze znów rozbiore skrzynie i nic nie zobacze :cry:

PostNapisane: 2009-12-20, 00:55
przez atom1
bo nic nie zobaczysz, ja to 3 razy rozbieralem, podkladki dobrze zalozone, lozysko tez.. cholera wie co tam zlego jest, jedyna metoda to krecic walkami a druga osoba wbija biegi i patrzy czy kazdy wskoczy i kreca sie polosie, u nas niby dobrze potem skladamy i........h

PostNapisane: 2009-12-20, 01:59
przez PifPafSratatata
atom ja też tak sprawdzałem z kumplem i wsteczny nie chciał wcale, potem złożyłem zapłon i rozrusznik, odpał wsteczny wlazł na siłe już dosłownie w nerwach szarpnąłem,. jak raz wskoczył to potem z oporem ale dało se go włączyc,a dzisiaj już mi wchodził bez problemu, ale co z tego jak 4 nie ma, a 3 i 5 zgrzyta :nieok: cholera wie czy coś sie powyginało przy tym automacie od strony sprzegła czy co... kumpel tak rozbijał skrzynie bijąc w wałek główny na siłe, :nieok: ale nie rozkręcił widełek wstecznego i tego tam właśnie automatu,a po złożeniu mu sie 4 i wsteczny zgryzły i już nie dało sie ruszyć z mejsca bo coś wygiął.

[ Dodano: 2009-12-20, 14:58 ]
Gabi napisał(a):zdejmij skrzynie, rozkręc i zobacz podkładki czy są dwie dobrze założone i górne duże łożysko "kołnierzem" w góre, bo wychodzi na to że masz wzdłużny luz na wałku głównym i jak wbijasz biegi 4, 5 ciąniesz wybierakami w góre całą choinke.


podkładki na wałku głównym są dwie i chyba dobrze złożone, co do tego łożyska to nie zwróciłem uwagi na żaden kołnież i chodzi Ci o to łozysko nie przy oporowym tylko na drugim końcu wałka tak?? musze obadać tą sprawe

[ Dodano: 2009-12-20, 20:07 ]
i już sie okazało co jest nie tak. faktycznie łożysko było odwrotnie wsadzone,tyle ze wszystko jakoś tam chodziło az mu fest nie dałem bo wtedy wałek główny wypchął wewnetrzną część łożyska do tego plastiku od smarowania olejem,a ten 5 bieg to nie tyle ze nie dało sie go włączyć bo wchodził lekko ale z takim zgrzytnieciem... mam nadzieje ze teraz bedzie juz wszystko dobrze ;) thx za odzew :poklony: :rotfl:

PostNapisane: 2010-02-22, 23:10
przez Sebcio
Podepnę się pod temat.
Po złożeniu skrzyni i sprawdzeniu na sucho jedynie 4 wchodzi normalnie, 1,2,3 wchodzą tak jakby krótko i wydaje mi się że będą wypadać. Przed założeniem obudowy wszystkie biegi wchodziły prawidłowo.
Dodam jeszcze że zmienione było tylko FD na krótsze (oczywiście z wałkiem).

PostNapisane: 2010-02-22, 23:30
przez PifPafSratatata
jeżeli słychac charakterystyczne klikniecie synchronizatorów to powinno być wszystko oki,a jezeli nie to dla pewnosci lepiej rozebrać ją jeszcze raz i sie dokładnie przyjżeć co sie dzieje.

PostNapisane: 2010-02-23, 00:05
przez Sebcio
kliknięcie tylko słychać przy 4
przed zamknięciem wszystko chodziło cacy, a po zamknięciu lipa
w takim razie jutro rozbieram jeszcze raz
ale co może być przyczyną?

[ Dodano: 2010-02-23, 13:23 ]
Już opanowane.
Synchro 5 biegu się krzywo obróciło przy montażu i zablokowało wałki ;-)