Remont skrzyni ed9
Witam. mam problem takiej postaci http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/7b0 ... 77199.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/31b ... 7a731.html http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4d0 ... 3b9b8.html wymieniłem oba łożyska na wałku głównym, wszyskto złożyłem wydawało by sie prawidłowo z odpowiednim przymocowaniem wałka ze wstecznym oraz widełek, z odpowiednim raczej ustawieniem biegów, złożyłem skrzynie, zaiewszenie, zapłon, rozrusznik,a tu niespodzianka. wsteczny wcale nie chce wejść. za którymś szarpnieciam wskoczył, potem wchodził z lekkim oporem,ale wychodził bardzo cięzko.pojechałem w trase jakieś 50 km i za każdym razem z delikarnym zgrzytem wchodziła mi 5, wróciłem i sobie mysle próba co ma byc to bedzie.1 poza obrotomiez,2 do 8000 i 3 a tu szum jakiś dziwny. puszczam gaz, właczam 4 daje gaz a lewarek mi wraca na luz, znów 4 i znów na luz,5 wcale sie nie da włączyć, tylko 1,2 i 3 ale z jakimis dziwnymi szmerami i bzyczeniem jak by czubeczki tybów siebie tarły. kto mi napisze co złożyłem nie tak?? reszta biegów wchodziła lekutko przy pierwszej próbie. wiem ze rozbiórka skrzyni to element dla doswiadzonych mechaników ale upotałem se z nim,choc natrafiłem kilka problemów ale nie próbowałem jej rozpołowić na siłe mimo ze zawleczka trzymała mi drugi wałek albo wsteczny wałek główny więc nic nie powyginałem.
i tez czekam na pomoc 5 strasznie ciezko a wstecznego nie ma
browary wzieły góre
jutro rozpołowie skrzynie i zobacze. Dzisiaj 5 wchodziło znów ze zgrzytem jak by synchronizator wsteczny jak by nic nie było robione czyli oki, 4 bieg dalej zaraz wypychało na luz i dziwne zgrzytanie momentamina na 3 i 5 biegu jak by same czubeczki trybów o siebie tarły. kurde boje sie ze znów rozbiore skrzynie i nic nie zobacze 
thx za odzew
