Podłącze sie pod temat bo moje sprzęgło umiera.
Z 3 miesiace temu juz nie wiele brakowalo a bym to sprzeglo wymienial ale kolega podpowiedzial zebym sprobowal poregulowac linka (tzn. poluznic troche) i tak tez zrobilem i ku mojemu zdziwieniu zaczelo znowu szarpac jak nowe - jednak co Honda to Honda
Niestety teraz to krecenie linka juz nic nie daje bo juz mam poluzowana prawie do konca i ledwo sie tocze, z trudem podjezdzam pod mala gorke.
Czytalem troche forum i natknalem sie ze niektorzy przed wymiana wlasnie pisza zeby sprawdzic linke czy dobrze luzno chodzi, czy moze czasem nie odbija i przez to mi sie slizga.
Szczerze watpie, ale wtedy sie zdarzyl cud to moze i teraz przez taki banal
Moze to byc wina tej linki ? Ciezko sie to sprawdza, to bym jutro wieczorem zajrzal ?
Z gory dzieki !