Strona 1 z 2

problem ze sprzeglem?

PostNapisane: 2010-02-01, 20:47
przez behemoth1804
witam mam problem, minowicie wciskam pedal sprzegla i zostaje na dole nie chce odbic sprawdzalem linke nie jest peknieta. nie wiem nie znam sie wiec moze mi powiecie co moze byc?

PostNapisane: 2010-02-01, 21:07
przez ppiotrek
Powodów może być kilka. Możesz wbić bieg?

PostNapisane: 2010-02-01, 21:09
przez behemoth1804
nie biegu nie moge wbic :(

PostNapisane: 2010-02-01, 21:12
przez at04pietas
na zgaszonym i wcisniętym hamulcu też nie możesz żadnego biegu wzucić?

PostNapisane: 2010-02-01, 21:14
przez behemoth1804
tak to moge na zgaszonym wbic bieg

PostNapisane: 2010-02-01, 21:17
przez at04pietas
to spróbuj na 2 osoby taki myk zrobić jedna osoba niech naciska sprzęgło a druga niech patrzy czy się rusza przy skrzyni może poprostu linka się zerwała

PostNapisane: 2010-02-01, 21:19
przez behemoth1804
to patrzylem linka niby sprawna pedal sie zapada i minimalnie do gory odbija ale to minimalnie

PostNapisane: 2010-02-01, 21:20
przez kirek55
Ja tak miałem jak mi sie zrobił luz na lince i wystarczyło dać podkładki żeby dojechać dalej :)

PostNapisane: 2010-02-01, 21:23
przez at04pietas
to spróbuj podciągnąć linke jak nie to bedzie trzeba skrzynie odkręcać i patrzyć dale

PostNapisane: 2010-02-01, 21:24
przez behemoth1804
czyli mogla sie wyciagnac ? sprawdze i dam znac jezeli nie bedzie to

PostNapisane: 2010-02-01, 22:44
przez Baca
jak linka sprawna i podciaganie nic nie da, to zostaly tylko 2 opcje:
1) pedal zawadza ci o dywanik :)
2) padlo sprzeglo (np oderwana okladzina) i niestety zakladam ze nie jest to pierwsza opcja :/

PostNapisane: 2010-02-01, 23:27
przez ppiotrek
3) łapa, która przesuwa łożyskiem oporowym.

Chociaż nie wiem, czy jest ona prawdopodobna. Jak dla mnie to albo docisk nawalił, albo jest to coś błahego w stylu linka na przykład.

PostNapisane: 2010-02-01, 23:28
przez Dymek
Ja miałem linke wyciągniętą , mniejwięcej w połowie sie rozplątała pod pancerzem tego nei było widac , jak zmnieniłem było ok :) potem dopiero to zobaczyłem jak rociołem pancerzyk cały z nudów :)

PostNapisane: 2010-02-02, 01:21
przez Nicram
Podłącze sie pod temat bo moje sprzęgło umiera.

Z 3 miesiace temu juz nie wiele brakowalo a bym to sprzeglo wymienial ale kolega podpowiedzial zebym sprobowal poregulowac linka (tzn. poluznic troche) i tak tez zrobilem i ku mojemu zdziwieniu zaczelo znowu szarpac jak nowe - jednak co Honda to Honda :poklony:

Niestety teraz to krecenie linka juz nic nie daje bo juz mam poluzowana prawie do konca i ledwo sie tocze, z trudem podjezdzam pod mala gorke.

Czytalem troche forum i natknalem sie ze niektorzy przed wymiana wlasnie pisza zeby sprawdzic linke czy dobrze luzno chodzi, czy moze czasem nie odbija i przez to mi sie slizga.
Szczerze watpie, ale wtedy sie zdarzyl cud to moze i teraz przez taki banal :razz: ;)

Moze to byc wina tej linki ? Ciezko sie to sprawdza, to bym jutro wieczorem zajrzal ?

Z gory dzieki !

PostNapisane: 2010-02-02, 01:59
przez rafisz
najprosciej bedzie jak ja odkrecisz tam na obudowie skrzyni i normalnie rekami sprobujesz targac, ma chodzic lekko