Strona 1 z 1

Problem - stuka/buczy na zakrętach w rajdóweczce

PostNapisane: 2011-04-20, 20:09
przez czingis
Przedstawię Wam problem, który ostatnio doskwiera mojej Ceerce. Postaram się go opisać najdokładniej jak to możliwe ;)
Od jakiegoś czasu na lekkich łukach, zakrętach, po prostu skrętach kierownicy podczas jazdy pojawia się buczenie, które prawdopodobnie dobiega gdzieś z okolicy przodu. Na prostej drodze hałas jest ledwo słyszalny (weźmy poprawkę na to, że auto nie ma wygłuszeń, dywanu itp.) Dźwięk przypomina zużyty przegub wewnętrzny, co kiedyś już przerabiałem.
Zatem półośki wymienione na używki, ale w dobrym stanie. Objawy nie ustały, dźwięk się w ogóle nie zmienił.
No to skrzynia, możliwe że różnicówka ma dosyć. Wstawiona inna, nowe łożyska do niej również. W skrzyni wszytko w porządku. Objawy bez zmian.
Koła zamienione, objawy bez zmian.
Zostają np. łożyska, ale nie mają luzów i objawy, jak się nie mylę, byłyby inne.
Dodam, że im szybciej jadę, tym częstotliwość buczenia się zwiększa (im szybciej, tym szybciej :razz: ), ale hałas nie powiększa się zauważanie.
Niezależnie, czy kierownica jest lekko skręcona, czy mocno objawy pozostają takie same.
Pewnie jeszcze o czymś zapomniałem, ale dopiszę to po czasie.
Pomocne osoby z chęcią nagrodzę zapomogami :)

PostNapisane: 2011-04-20, 20:12
przez pirul
Ja bym jednak obstawiał łożyska w kołach, miałem identyczny objaw w golfie IV dziewczyny gdzieś z dwa lata temu, dosłownie terkotał przy wchodzeniu w zakręt, pojechałem do serwisu na pewniaka, że to przegub, albo skrzynia, a okazało się, że łożysko w kole. Zwłaszcza jeśli skręcając w jedną stronę dźwięk się pojawia, a w drugą nie, albo w innym stopniu.

PostNapisane: 2011-04-20, 20:20
przez czingis
U mnie w dwie strony to samo... :/ zaraz zaplołduje onboarda z ostatniej jazdy to będzie mniej więcej "posłuch" na sprawę.

PostNapisane: 2011-04-20, 20:21
przez Ptasior
Też przerabiałem niedawno coś bardzo podobnego (akurat w tico) i tak samo jak napisał pirul, winne okazało się łożysko koła choć podejrzewałem zupełnie co innego. :)

PostNapisane: 2011-04-21, 18:06
przez czingis
tu będzie doskonale słychać:
http://www.youtube.com/watch?v=0dqz8uikr70
To poszukuje łożysk.
Jakie wymiary mają edkowe? W jaką firmę celować?

PostNapisane: 2011-04-21, 19:30
przez Ptasior
Skoro przeguby sprawdziłeś to zostają łożyska koła. Proponuje wziąć Koyo, dobrze się sprawdzają. Możliwe że golem ze swoim JDM Shop będzie miał takowe więc jakaś forumową zniżkę od niego dostaniesz.

PostNapisane: 2011-04-22, 00:49
przez Okti
A osłony tarcz może gdzieś są wygięte i ociera?

PostNapisane: 2011-04-22, 10:21
przez czingis
Okti napisał(a):A osłony tarcz może gdzieś są wygięte i ociera?

Też o tym myślałem kiedyś i pozbyłem się ich w zeszłym sezonie.

PostNapisane: 2011-04-22, 12:25
przez spurek
łożyska..ja miałem to samo wuja w tymi moim kolorowym ulepku :D łożysko było tak zawalone że nawet na prostej dudniły jak oszalałe- myślałęm że to skrzynia i ją też wymontowałem :) Łożyska będzie słychać jak podniesiesz auto na lewarku i porównasz sobie prawą i lewą stronę- najlepiej podnieść całość w twoim przypadku i porównać dźwięk (przód i tył- bo u ciebie podejrzewam że L iP przód będą podejchane.
BTW..Michalson prawdopodobnie będzie miał na handel ten mój setup hamulcowy z czerwonego... :) Zwrotki, tarcze, zaciski. Pozdro.

BTW... Za tydzień pijemy?? Na torze jak będzie pogoda? czy w jakiejś "melinie na Woli :) " ??:)

PostNapisane: 2011-04-27, 09:15
przez czingis
Dzięki, jutro działam :)
Za tydzień pewnie się widzimy w "melinie na Woli" :P

[ Dodano: 2011-04-28, 22:16 ]
Problem zażegnany. Łożyska Koyo wleciało na dwie zwrotnice i nastała cisza :)