Strona 1 z 1

1 bieg wyskakuje i nie wchodzi do końca

PostNapisane: 2011-05-08, 00:20
przez Okti
Dziś byłem na pojeżdżawce i w pewnym momencie z drążka zmiany biegów zrobił się beton. Nie mogłem nim nawet drgnąć w, którąkolwiek stronę, ani zbić na luz. Zgasł silnik i po chwili już udało się wbić. Od tego momentu pierwszy bieg nie chciał się wbić, jak się wbił to nie do końca. I na wyłączonym silniku i na włączonym. Inne biegi chodzą pięknie. 2 tygodnie temu był wymieniany MTF. Skrzynia chodziła pięknie, żadnych problemów. Mam Short Shiftera. Wróciłem do domu, auto odstało kilka godzin, zmieniłem na seryjny drążek. Nic się nie zmieniło. Efekt ten sam, jedynka dalej nie wchodzi do końca, jak załapie to wyskakuje podczas jazdy po jakimś czasie. I raz na dojeździe do świateł z lewarka znów zrobił się absolutny beton, ale po kilku chwilach puściło.

Co może być przyczyną?

Silnik D16Z5, skrzynia L3, poliftowa, seryjna.

PostNapisane: 2011-05-08, 00:32
przez Racuch
miałem podobny objaw... winowajcą była linka sprzęgła, próbowałeś skręcić linkę?

PostNapisane: 2011-05-08, 00:37
przez Okti
Nie... Ale inne biegi wchodzą jak zawsze, tak jak powinny. Tylko ta jedynka nie wchodzi do końca.

PostNapisane: 2011-05-08, 00:40
przez Racuch
miałem podobnie linka się wyciągała/wydłużała chyba poprzez rozgrzanie silnika i auto stało bądź ruszać z 2 :blee: po ściągnięciu jej było lepiej ale i tak ch.. więc wpadła nowa

PostNapisane: 2011-05-08, 16:01
przez PifPafSratatata
Jak sprzeglo to by tak brutalnie lewarka nie blokowalo i bieg by chyba nie wyskakiwal. Raczej wybieraki sie posypaly. mogla lapka peknac.