Strona 1 z 1
zgrzyt spod maski

Napisane:
2013-06-05, 09:35
przez pajda1980
Przy ruszaniu, kiedy odpuszczam sprzęgło i dodaję gazu słychać metaliczny dźwięk. Dzieje się tak na pierwszym, drugim i trzecim biegu, wyżej tego nie ma. Dźwięk słychać tylko przy niskich obrotach, tak do 1400-1500 potem zanika... Ktoś może wie co to może być??

Napisane:
2013-06-06, 00:15
przez Vincent
Ciężko tak określić,może nagraj filmik.

Napisane:
2013-06-06, 19:08
przez Balcer
może wydech Ci wpada w rezonans?

I sprecyzuj się bardziej, bo za dużo możliwości.

Napisane:
2013-06-06, 19:13
przez pajda1980
Wydech na pewno nie, to jakby metalowe części tarły o siebie...przy odpuszczaniu sprzęgła...opisowo??? metalowy walek obracający się w metalowej rurce bez smarowania...

Napisane:
2013-06-06, 19:18
przez newuser
A jak jedziesz na jedynce na pół sprzęgle to dźwięk się wzmaga/cichnie? Popracuj trochę sprzęgłem to się zorientujesz czy problem leży w nim. Ja kiedyś tak miałem że faktycznie wydech przy niskich obrotach brzęczał...

Napisane:
2013-06-06, 19:18
przez Balcer
To miałem coś podobnego jak już na sprzęgle prawie okładziny nie było. Ale *szorowało tylko na jedynce, jak sprzęgło jest w poślizgu. Po wymianie oczywiście poprawa


Napisane:
2013-06-06, 19:23
przez newuser
Też stawiam na sprzęgło

Mój wydech robił bardziej takie "bbbzzzzzzzzzz"


Napisane:
2013-06-06, 19:51
przez pajda1980
"Bbbzzzzzzzz" znam bardzo dobrze, bo sam to przerabiałem


Napisane:
2013-06-07, 07:53
przez Douglas
Mnie dla przykładu czekaj wymiana prawego przedniego sworznia, bo przy puszczaniu sprzęgła lub dodaniu gazu jest metaliczny pisk. Poruszałem kołem i faktycznie to ono tak skrzypi ;p

Napisane:
2013-06-07, 18:56
przez pajda1980
I idę sprawdzać czy to przypadkiem u mnie nie to samo bo słychać to właśnie z prawego przodu jak się wsłuchać...
[ Dodano: 2013-06-13, 22:47 ]
Posłuchajta chopy... to co piszczało to na 100% coś w sprzęgle... chyba się zaczęło ślizgać... teraz pytanko... czy muszę wymieniać całe sprzęgło czy tylko jakąś część?? sorry za pytanie laickie ale w temacie sprzęgła + przyległości jestem zielenina i koniec.

Napisane:
2013-06-19, 13:49
przez EsiowY-CRX
Jak już masz do wymiany sprzęgło to najlepiej kupić komplet a nie pojedyncze egzemplarze.
Sprzęgło i docisk obowiązkowo. Sam powiedziałeś że sprzęgło się ślizga więc jest do wymiany. Bóg jeden wie czy ktoś przed tobą nie wpadł na ten sam pomysł i wymienił same sprzęgło a docisk jeździ nie wiadomo ile.
Kup komplet i będziesz zadowolony.

Napisane:
2013-06-19, 21:08
przez M!R@S
Mi tak halasowalo jak mialem wyrwana szpilke w glowicy i metalowa uszczelka robi dzwiek straszny :p

Napisane:
2013-06-19, 23:35
przez atom1
tego dzwieku nie da sie stwierdzic przez kompa co i jak ale jakbys mial zagladac do sprzegla to obowiazkowo kup sprezynke do lozyska wyciskowego i samo lozysko oraz docisk i tarcze... no chybaze masz czas i moze woz stac na kanale to wtedy po weryfikacji kupisz to czego potrzebujesz zaleznie od funduszy

Napisane:
2013-06-21, 20:59
przez pajda1980
Okazało się, że sprzęgło się ślizga... w sumie dobrze bo już się bałem, że się coś naprawdę spierdzieliło. Dzięki piękne wszystkim.