Strona 1 z 3
Bicie tarczy hamulcowej

Napisane:
2007-05-21, 18:27
przez greg 1968
W związku z nie jednoznacznymi opiniami firm produkujących tarcze hamulcowe a ściślej z odrzucaniem reklamacji dotyczących bicia tarcz pytanko sie pojawia
Kto wymieniał piasty na nowe? I na dodatek mu pomogło.

Napisane:
2007-05-21, 21:41
przez mara
Witam znalazłem coś takiego jesli ci to coś pomoże:http://www.automotoserwis.com.pl/karty/honda_crx.htm

Napisane:
2007-05-23, 07:43
przez greg 1968
No wyczytałem że dopuszczalne bicie tarczy jest 0.1 Problem w tym że producenci zamienników robią je w tolerancji 0,05 i pojawia się problem z biciem a reklamacje tłumaczą krzywymi piastami. I w związku z szerokim tematem hamulcy mało osób wypowiadało się na temat wymiany piast i stąd moje pytanie do osób ,które robiły hamulce. A swoją drogą to wq.rwienie mam ogromne bo jadę już na trzecim komplecie tarcz i dupa. I dla wyjaśnienia wszystko totalnie wszystko w: zaciskach ,płynach ,pompach i grom wie w czym jescze jest sprawne.

Napisane:
2007-05-23, 20:57
przez mara
Czytałem kiedys ze sa jakies podkładki pod tarcze którymi sie eliminuje bicie tarzc a raczej w Twoim przypadku piast.A powiedz w jaki sposob stwierdzili ze bija piasty zakładali na nie jakies czujniki czy cos?

Napisane:
2007-05-23, 21:04
przez atom1
zeby nie bilo to trzeba po 1 super mocno dobrze wyczyscic skrobakiem potem papierem z rdzy ale przed zdjeciem tarczy- jeszcze ja zaznaczyc jak byla przymocowana ktora szpilka gdzie- dziala to na tej samej zasadzie co lozyska do kol- jak zdejmujesz to potem zakladasz prawe do prawego lewe do lewego..

Napisane:
2007-05-24, 08:03
przez greg 1968
mara napisał(a):A powiedz w jaki sposob stwierdzili ze bija piasty zakładali na nie jakies czujniki czy cos?
Oni sugerują że biją piasty i przez nie przenosi się bicie tarcz a ich tarcze są oczywiscie prostę
atom1 napisał(a):zeby nie bilo to trzeba po 1 super mocno dobrze wyczyscic skrobakiem potem papierem z rdzy ale przed zdjeciem tarczy- jeszcze ja zaznaczyc jak byla przymocowana ktora szpilka gdzie- dziala to na tej samej zasadzie co lozyska do kol- jak zdejmujesz to potem zakladasz prawe do prawego lewe do lewego..
No już nie pisałem o poprawnym montazu czyli dokładnym wyczysczeniu piast przed założeniem tarcz i nawet dokręceniu kół z odpowiednim momentem.
Dzisiaj wjeżdżam na podnośnik i dokonam pomiaru bo zdobyłem czujnik i zmierze najpierw tarcze a potem piasty. Jestem tylko ciekaw jak w nie bitym samochodzie pisty miały by się skrzywić od eksploatacji.

Napisane:
2007-05-24, 08:18
przez atom1
bita byc nie musiala, wystarczy jakas wieksza przygoda z kraweznikiem, albo zarzucanie na recznym przy krawezniku np..

Napisane:
2007-05-24, 15:19
przez merfi vtec
zebys czul bicie na kierwnicy to musialbys miec z milimietr odchylki.
moje tarcze bija przy duzym hamowaniu na zimno nie bija.
kupuj tarcze o grubosci 21mm najlepiej EBC, ATE do tego klocki ATE lub TArox lub EBC.
jesli kupujesz ciagle te same chinskie tarcze to sie nie dziwie.
sposob na sprawdzenie bicia piast jest prosty
sciagasz tarcze na podnosniku uruchamiasz silnik na 5 biegu przykladasz czujnik lub jesli nie masz to nawet srubokret do powierzchni przylegania tarczy i widzisz czy sa odchylki czy nie ma.

Napisane:
2007-05-24, 19:09
przez greg 1968
merfi vtec napisał(a):zebys czul bicie na kierwnicy to musialbys miec z milimietr odchylki
No i pomierzyłem :bicie piasty 0.03 bicie tarczy 0.06
A na kierownicy nie czuć bicia tylko na pedale hamulca. Nie raz zachowuje się pulsacyjnie(ten pedał !) i przy lekkim hamowaniu aż na nodze czuć a przy hamowaniu z wyższej prędkości to huczy i całym zawiasem trzęsie.
Q.wa jutro stoi przez tydzien w garażu. A po tygodniu za

dalam bez hamulcy bo już wolę nie hamować.
Help !
Jak by ktoś pisał że czegoś nie zrobiłem to dodam że wszystkie gumy i cokolwiek w przodzie z zawiasu jest wymienione na części oryginalne (drogie)
" I zlikwiduję wszystko i nie będzie nic"

Napisane:
2007-05-24, 20:46
przez Walter
Czy mierzyłeś grubość tarczy w kilku miejscach ???
Pulsacja pedału może byc spowodowana nierównomierną grubością tarcz, ale jeżeli na różnych tarczach masz to samo to już podejżane. Możliwe że jednak koło zacisków masz jakąś lipe.

Napisane:
2007-05-24, 20:54
przez mara
Też mam podejrzenia co do zaciskow moze ktorys z tłoczkow jest felerny i nie dociska

Napisane:
2007-05-24, 21:00
przez Walter
Albo prowadnice samoregulatora kiepsko działają.

Napisane:
2007-05-24, 23:21
przez vit
no to ja podepne sie tu z takim pytaniem czy bicie bedzie spoowodowane jak tłoczki nie dociskaja czy nie odbijaja bo wyglada na to że mam tarczę do wymiany a może i zacisk???

Napisane:
2007-05-25, 12:13
przez merfi vtec
bicie pojawia sie jak zagrzejesz tarcze i ona sie wykrzywia od temp.
raz przegrzana tarcza wichruje sie pod wplywem temp.
a na zimnych jest ok.

Napisane:
2007-05-25, 22:15
przez greg 1968
bicie pojawia sie jak zagrzejesz tarcze i ona sie wykrzywia od temp.
Na pierwszym komplecie tarcze + klocki przejechałem 700km tak że nikt nie zauważył a na drugim to się wszyscy patrzyli że może coś się zepsuło bo q

wa 60 jechałem na dwupasmówce.
Czy mierzyłeś grubość tarczy w kilku miejscach ?
Pomiar samej tarczy w trzech punktach na obwodzie i nigdy nie wyszedł poza 0.06mm a tolerancja oryginału (Hondy) dopuszcza 0.1 Same piasty przód wyszły 0.04
Walter napisał(a):Albo prowadnice samoregulatora kiepsko działają.
Sprawdzone i nasmarowane odpowiednim smarkiem i nawet gumki osłaniające bez skazy.
Dedukuję nad zaciskami.