Strona 1 z 2

Tarcze do tyłu del sol

PostNapisane: 2007-05-31, 13:40
przez pirul
Hejka, bardzo prosze niech mi tu jakis obeznany z tematem kombinator :) napisze ile jest problemow przy zamianie bebnow na tarcze z tylu w solce bo juz nie moge patrzec na ten badziew, mniemam ze nie wystarczy po prostu zalozyc tarcze i z bani bo pewnie sa inne przewody itd? pompa hamulcowa zostaje ta sama? jak wyglada sprawa z recznym? ostatecznie spytam na pw kolege rudzinskiego jak mi nikt nic nie poradzi bo on to chyba rzezbil, tak? ;)

dzieki za wszelkie info

pozdro

PostNapisane: 2007-05-31, 15:05
przez Mailo
zapewniam cie że mam auto w zajebistym stanie napewno znalazło by dużo żeczy a nie tylko 4 tarcze hehehe. a co do wsadzenia tam tarcz zamiast będnów to troszke cie to wyniesie i czasu i kasy
pozdro

PostNapisane: 2007-05-31, 16:37
przez pirul
tyle wiem i nie musze o to pytac, czekam na jakies konkrety od ludzi, ktorzy ogarneli ten temat

PostNapisane: 2007-06-01, 12:05
przez Mailo
pirul a jak byś znalazł np na allegro jakiegoś rozbitego może by się coś znalazło z tarczami ??
a jak by sie miało kupienuie całęgo zestrawu z przedniej osi ??

http://moto.allegro.pl/item199707463__h ... iski_.html

http://moto.allegro.pl/item198762421_ho ... arcze.html

wiem że takie same mają civic 92-95
pozdro

PostNapisane: 2007-06-01, 18:01
przez merfi vtec
potrzebujesz cale wachacze wleczone wtedy operacja trwa szybko. linka recznego, i tyle.
reszta przewodow hamulcowych jest taka sama. piast nie wykrecisz takzze szkoda sie mocowac z kluczem typu gwiazdka.

PostNapisane: 2007-06-01, 18:53
przez rudzinski

PostNapisane: 2007-06-01, 18:54
przez chinczyk
wg mnie podejda od 2 gena wahacze sa wszedzie takie same wiec podejda jak co to od 2 gena mam caly zestaw

PostNapisane: 2007-06-01, 18:56
przez rudzinski
na oko sa takie same ale pozniej wychodza jaja ze zbierznoscia (chyba ze mi sie akurat wachacz jakis krzywy trafil)

PostNapisane: 2007-06-04, 08:39
przez pirul
dzięki za odnosnik rudzinski, z ta szukajka mi zawsze schodzi, masz punkta za pomoc :D

PostNapisane: 2007-06-04, 09:01
przez wonski
ja mam z civica jajka cały zestaw ale jeden wachacz od kierowcy jest krzywy :/
cena to 170zl

PostNapisane: 2007-10-28, 13:56
przez pirul
odgrzewam temat, w koncu sie wzialem za te hamulce bo solka juz w zimowy sen zapadla i rozebrana sobie stoi z kazdej strony grzebana, zamowilem u pewnego usera z tego forum (nie pisze konkretnie poki co kto to bo nie mam jeszcze odpowiedzi od niego, zobaczymy jak to sie wszystko potoczy :), nie chce zeby ktos sie poczul urazony bez potrzeby) swap prawdopodobnie z jakiegos civica, okazalo sie ze przewody hamulcowe sa inne, wahaczy jeszcze nie montowalem ale juz wszystko przygotowane do zalozenia tylko dolne wahacze zmieniam ale to inna sprawa, mam nadzieje ze tam wszystko spasuje, ale chodzi mi o te przewody, mial ktos z was taki problem? jak sie z tym uporaliscie? jakas przejsciowka, laczenie dwoch przewodow?? jesli tak w jaki sposob to zrobic? ponizej foto gniazda na przewod w zacisku z miejscem na mufke jak widac i moj przewdod z grzybkiem na koncu :)

bede wdzieczny za kazda sensowna podpowiedz
pozdro

PostNapisane: 2007-10-28, 14:04
przez atom1
no i to bylo dosc oczywiste ze w bebnie masz cylinderek do ktorego wchodzi tak skonczony przewod gwintem a do zacisku ida na srube z oczkiem, nie pozostaje ci nic innego jak znalezc (nie wiem jak to w solce) gdzie jest laczony przewod i tam zarobic nowy gumowy z interesujaca cie koncowka, ew kupic przewody np od 2gen i jakos sztukowac

bo da sie kupic taki przewod gumowy z otworem ze wkrecisz ten stary gwint i zrobisz przejsciowke na nowy problem w tym ze bedzie duzo dluzszy i musialbys go gdzies upychac i zawijac

PostNapisane: 2007-10-28, 14:24
przez pirul
no dla obeznanych z tematem zapewne to dosyc oczywiste a ja pierwszy raz robie cos takiego :) poza tym np merfi pisal ze przewody sa te same... trzeba bedzie cos pomieszac ehhh, moze mi sie uda wyrwac od sprzedajacego te koncowe przewody z hamulcow ktore mi przyszly to przetne w polowie i polacze z moimi bo ostatnie laczenie z gumowym wezykiem mam przy samym wahaczu i nie ma duzo miejsca na kombinacje, pozostaje jakas hybryde pewnie wymodzic tylko z kolei jak najlepiej polaczyc przewod, gwintowac i nakrecic lacznik? bo sa takie, pokazywal mi koles w sklepie, czy spawac to jakos, lutowac?? chodzi mi o to zeby to wytrzymalo warunki pracy i nie peklo czy cus

PostNapisane: 2007-10-28, 14:36
przez atom1
no dokladnie to musi byc dobrze zrobione bo tam jest cisnienie no ale mniejsza oto, przewody najlepiej bedzie jak zawieziesz do jakiegos zakladu i oni ci cisneiniowo czy jakos tam zarobia te koncowki- tylko pytanie czy sie tego podejma na twoich a nie nowych przewodach? druga sprawa ze do hamulcowych trzeba miec jakeis zezwolenie czy cus.. wiec jakby cie pytali do czego to ma byc to lepiej zebys tego nie mowil heh

PostNapisane: 2007-10-28, 15:25
przez pirul
no a ciekaw jestem jak wygladaja te koncowe przewody od solki po 96 roku z tarczami, czy laczenie z gumowym wezykiem miedzy podwoziem a wahaczem tez jest inne? bo wydaje mi sie ze reszta instalacji powinna byc ta sama czyli od strony gumowego wezyka taki sam grzybek jak u mnie a tylko do zacisku ta mufka... chyba ze zmienili cala instalacje i laczenie z wezykiem tez jest inne? kurde niech sie wypowie ktos kto ma solke z tarczami a najlepiej zdjecie jakies zrobic tego miejsca bo moze wystarczy kupic przewody z solki z tarczami i po bolu