Strona 1 z 4

zjada gumy z prędkością światła!!!

PostNapisane: 2007-07-23, 09:00
przez super_aguri
Witam wszystkich problem wyglada nastepująco jezdze na kołach 16" 9J opony 215/40.Przednie lewe koło jest mocniej pochylone na "-" a prawe mniej.Bieznik z prawej opony znika w mgnieniu oka.Tył jest ok.Lewa strona przodu zurzywa się w normalnym stopniu do tej szerokosci kół.Zamówiłem wachacze górne bo wyczytałem ze istnieje mozliwosc ze sa skrzywione.Przy wjechaniu w większa dziure az czuc na karoserii jak górny wachacz uderza w bude.Czy po założeniu wachaczy górnych trzeba robic jakies operacje typu geometria kól.Czy ktos jest w stanie powiedziec co jeszcze moze byc przyczyną niewłasciwego kąta pochylenia koła?z góry dziekuje i pozdrawiam wszystkich klubowiczow

PostNapisane: 2007-07-23, 09:02
przez koniu
Napewno ma wpływ na pochylenie KĄTA koła obniżone zawieszenie. Jeśli zawieszenie jest obniżone to automatycznie koła ustawiają sie w minusie. Jedź na geometrię to wszystko pokaże komputer i nie będzie trzeba gdybać co jest nie tak ;)
pozdr

PostNapisane: 2007-07-23, 09:06
przez super_aguri
kąt pochylenia kół: lewe koło -3; prawe -2,5.Zawieszenie mam obnizone o 70mm i zamierzam je zmienić bo jest przesada co jakaś nierówność to sie zatrzymuje na pasie przednim a konkretnie na uchu holowniczym i po prostu nie da sie jeździc

PostNapisane: 2007-07-23, 09:15
przez rolek
Jedź i ustaw zbierzność! Bo nie wyrobisz na gumy. A najlepiej jeszcze jak podniesiesz trochę autko w górę bo nawet przy dobrej zbierznosci będzie ci żarło opony jak bedziesz miał "rozjechane" koła, chyba że kupisz camber kit.

PostNapisane: 2007-07-23, 09:23
przez super_aguri
hehe co zmiana opon to ustawiam zbierzność czyli tak średnio co 2-3 miesiące.i mam juz tego serdecznie dośc.najlepsze ze opona jest w 85% piekna na oodcinku 1cm-1,5cm od wew. strony jest zjechana do zera płutno druty

PostNapisane: 2007-07-23, 17:47
przez rafisz
przy takim obnizeniu wcale sie nie dziwie ze ci tnie opony i nic tu nio da ustawianie zbierznosci , na seryjnych wachaczach to tak -4 to moim zdaniem max, przy wiekszych obnizeniach potrzebny jest ten bajer o ktorym juz zostalo wspomniane

PostNapisane: 2007-07-23, 17:52
przez giscrx
rolek, tu nie chodzi o zbierzność tylko o kąt pochylenia koła, a w rexach nie da się tego zrobić, chyba że założysz zestawik do takiej regulacji.

PostNapisane: 2007-07-23, 20:54
przez Malcolm Feth
jak obnizasz zawieszenie - ZAWSZE bedzie ciac opony
dlatego kupuje sie chamber kit'a i po sprawie
i mozesz wyregulowac sobie kat nachylenia i jest cacy

pogadaj z merfim, sciagal takie cos i ma zalozone u siebie
bardzo chwalil

PostNapisane: 2007-07-25, 09:52
przez rolek
Wiem że chodzi o kąt, ale sam kąt nie ścina aż tak opon (znam z autopsji) ale wystarczy że zbieg jest zły i robi się masakra! Po ustawieniu znacznie spada zużycie bieżnika.

PostNapisane: 2007-07-25, 10:00
przez H
Można prosić zdjęcia tego obniżenia 70 mm i na jakich komponentach to jest popełnione ?

PostNapisane: 2008-05-16, 23:00
przez soundmaniac
ja mam -60 H&r i maksymalnie co diagnosta ustawił to -2 i -2.3 stopnia na przodzie powiedział ze jakbym podniósł o 3cm to byłoby około 0.5 a to już jest bezpieczne dla samochodu, poza tym nie wiem jak ma sie pochylenie kola do prowadzenia auta przy większej prędkości myślę ze może sie kiepsko prowadzić i mieć opóźnioną reakcje na szybkie ruchy kierownica np pow 110 km/h przynajmniej ja tak mam ,przecież kola nie dolegają idealnie do podłoża....., dlatego chce niedługo wymienić na żółte sprężyny obniżające o 3 cm albo jakieś regulowane bo 6cm po Wroclawiu to za dużo... a koszt sprężyn nie jest taki duży , tyle co dwie dobre nowe opony na przód, które zjada sie z prędkością światła. Dobrze myślę ??

PostNapisane: 2008-05-17, 00:08
przez saron22
a ponoc wielowahaczowe zawieszenie ma niwelowac pochylanie sie kol w miare coraz wiekszego uginania sie zawieszenia... a przeciez obnizenie samochodu to wlasnie częściowe "ugiecie zawieszenia"

PostNapisane: 2008-05-17, 10:13
przez TJ
Camber kit to podstawa przy glebie, nigdy nie obniżałbym bez niego. Opony kosztują kupę kasy a koszt camber kita to jeden komplet porządnych opon.

PostNapisane: 2008-05-17, 10:29
przez Pawlo_j23
sory że się podepnę pod temat, da sie gdzieś u nas w polsce kupić takiego camber kita ??

PostNapisane: 2008-05-17, 10:36
przez rafisz
mhmmm na przyklad u merfiego, tzn pomoze ci go sciagnac