Regeneracja zacisków...
Postanowiłem sobie odnowić-pomalować elegancko moje zaciski z przodu i z tyłu, przednie wyczyściłem na cacy
, nie miałem z nimi problemu-wymieniałem oczywiście wszystkie gumeczki od tłoczka...Problem pojawił się z tyłu, tłoczek w przednich wychodzi na wcisk, tak samo wchodzi...Tył na gwint....założyłem gumkę króra ochrania tłoczek przed syfem różnego rodzaju, skrecam tłoczek ale nie na maksa gdyż pozniej się gnie i nie ma bata by była idealna...Czy tłoczek musi być skręcony na maksa??
, nie miałem z nimi problemu-wymieniałem oczywiście wszystkie gumeczki od tłoczka...Problem pojawił się z tyłu, tłoczek w przednich wychodzi na wcisk, tak samo wchodzi...Tył na gwint....założyłem gumkę króra ochrania tłoczek przed syfem różnego rodzaju, skrecam tłoczek ale nie na maksa gdyż pozniej się gnie i nie ma bata by była idealna...Czy tłoczek musi być skręcony na maksa??
, klucz nr 10, pompiarz pompuje pedałem hamulca X razy do stwardnięcia, trzyma pedał wciśnięty na max w podłogę, wtedy spóściarz luzuje odpowietrznik umieszczony na zacisku tak aby płyn z powietrzem "wytrysnął" dokręcasz odpowietrznik i znów pompiarz pompuje i tak w kółko aż nie będzie leciał sam płyn, i tak z każdym kółkiem