Strona 1 z 3
wymiana plynu hamulcowego

Napisane:
2007-09-18, 18:53
przez Fidel
Witam
Moglby mi ktos kto to robil napisac jak to najlepiej zrobic?
z gory dzieki

Napisane:
2007-09-18, 19:14
przez piotrwicha
szukaj. jest o tym dużo.
a po krótce :
wyciągnąć stary strzykawką ze zbiorniczka .
nalać nowy i odkręcać odpowietrzniki i pompować
zacznij od najdalszego koła od pompy czyli prawe tył.
i spuszczasz po trochu i dolewasz tak żeby w zbiorniczku na dnie cały czas był płyn bo pompe hu trafi

Napisane:
2007-09-18, 20:08
przez Robert
a co jerzeli odpowietrzniki sa tak zapieczone ze niemorzna ich ruszyc

Napisane:
2007-09-18, 20:15
przez piotrwicha
nie ma opcji żeby nie dało rady ich ruszyć.
zjechałeś śróby czy co?
niby od czego się zapiekły jak płynem ham. się leje na śróby żeby rdza póściła.
jak zjechałeś śróby to tak.
podgrzac palinikiem i morsem złapać i musi pójść

Napisane:
2007-09-18, 20:53
przez Fidel
piotrwicha:
Bardzo dziekuje:], swoja droga mozna by to do faq dodac bo to jednak przydatne:]
jeszcze jedno, litr powinien wystarczyc nie?

Napisane:
2007-09-18, 20:56
przez piotrwicha
ja wlałem 1l i juz leciał czyściótki czyli startcza

Napisane:
2007-09-18, 21:17
przez Dawca44
LITR

A mi tencio, od którego dzisiaj kupowałem płyn, napisał, że 0.5l wystarcza, więc nie kupowałem więcej, bo 43zł za 0.5 to trochę kosztuje...

Napisane:
2007-09-19, 18:38
przez Fidel
ok jestem po wymianie, ze wstepnej jazdy testowej wynika ze uklad jest duzo bardziej odporny na przegrzewanie, kiedys pare razy mocniej zahamowalem i juz byl mieki pedal a teraz jest OK, jutro sprawdze lepiej i przejade sie jeszcze na stacje diagnostyczna.
Co do ilosci plynu to na upartego by sie w 500ml zmiescil mi poszlo gdzies 700ml

Napisane:
2007-09-20, 21:54
przez Robert
piotrwicha napisał(a):nie ma opcji żeby nie dało rady ich ruszyć.
zjechałeś śróby czy co?
niby od czego się zapiekły jak płynem ham. się leje na śróby żeby rdza póściła.
jak zjechałeś śróby to tak.
podgrzac palinikiem i morsem złapać i musi pójść
sruby sa całe ale odpowietrzników przy tylnych hamulcach sa niedo ruszenia boje sie ze je urwe i tyle z tego bedzie

Napisane:
2007-09-20, 22:23
przez piotrwicha
przygrzej palnikiem i musi puścić nie ma bata żeby się urwało

Napisane:
2009-01-31, 22:05
przez Krzyh00
odswiezam temat, przymierzam sie do wymiany plynu, problem polega na tym ze czasem cos tam dlubalem hamulce i dolewalem swiezego plynu czyli w sumie roznica w kolorze miedzy nowym a starym moze byc malo zauwazalna. moge po prostu odkrecic odpowietrzniki wszystkie, poczekac az caly plyn zejdzie z ukladu i zapodac nowy?
druga sprawa jak to jest z ta kolejnoscia odpowietrzania? bo juz czytalem o tylu roznych kolejnosciach ze nie wiem

Napisane:
2009-01-31, 22:10
przez Bonczek
Na krzyż zaczynając od najbardziej oddalonego


Napisane:
2009-01-31, 22:16
przez SZama89

Napisane:
2009-01-31, 22:24
przez Krzyh00
hmm najbardziej oddalone od ukladu jest przednie lewe kolo?

rozumiem ze wtedy odkrecam w tym przednim lewym, odpowietrzam az poleci czysty plyn, zakrecam, przechodze do tylnego prawego, tu analogicznie i jak oblece 2 pozostałe to powinno byc juz git?

Napisane:
2009-01-31, 22:32
przez Bonczek
U mnie też dolewaliśmy i się wymieszało, przepłukany został układ denaturatem i później mój dawny majster odpowietrzał idąc od tylnego prawego koła.