Strona 1 z 1
pierścień centrujący

Napisane:
2008-01-03, 19:09
przez kubek0071
witam potrrzebuje przedluzki do przedluzenia piasty i zastanawiam sie czy mozna kupic pierscien o srednicy 56,1na 56,1 ??

Napisane:
2008-01-03, 21:36
przez SuproTec
jesli taki pierscien miałby srednice zewnetrzną i wewnetrzną taka samą to by nie istniał
przynajmniej musiałby miec srednice kolo 3 milimetrów mniejsza, tak kolo 53,1, tyle gdzies ma piasta od wewnatrz... ale jak to zamocujesz do piasty to ja nie mam pojecia

Napisane:
2008-01-03, 22:44
przez kubek0071
bo problem jest taki ze otwor centrujacy w feldze nie opiera sie o to cos centrujace na piascie czy mozna tak jezdziic ??

Napisane:
2008-01-04, 08:51
przez Walter
A duża jest różnica ??
Niektórzy tak jeżdżą.

Napisane:
2008-01-04, 10:46
przez kubek0071
roznica czego otworu ?? hmm wiesz otwor w feldze jest ok tylko ze jest on tak jakby stozkowy i zweza sie ku zewnetrznej czesci a na poczatku jest takie scieci troche szersze od otworu ze jak zaloze ta felge i przykrece srubami to ladnie siedzi tylko ze w miejscu gdize powininen otwor siedziec na piascie nie siedzi i moge tam maly srubokrecik wsadzic .

Napisane:
2008-01-04, 20:26
przez SuproTec
jezeli dobrze zrozumiałem i była to felga stalowa to moze ktos poprostu chciał ją przykrecic do auta z za duża srednicą piasty, dokrecał na hama noi wypchneło krawędzie otworu centrujacego w feldze

Napisane:
2008-01-04, 21:04
przez kubek0071
nie to jest alus i tam ma od nowosci

Napisane:
2008-01-04, 22:04
przez darek AMS
Pierścień centrujący dorobi Ci każdy tokarz , z czegoś podobnego do pcv lub aluminium. Jeśli dasz mu wlaściwe wymiary
Jest on potrzebny bo mogą wystąpić drgania na kierownicy, nawet na dobrze wyważonych kołach.