zapieczone tłoczki???
jakiś trzy miesiące temu mechanik robił mi hamulce, nowe klocki, płyn, miał mi też rozebrać zaciski i wszystko ładnie poczyścić. Po tej niby robocie po jakimś miesiącu autem zaczęło mi ściągać przy hamowaniu w lewo ale było to ledwo odczuwalne, aż tu nagle jakiś czas temu przy mocniejszym i przymusowym hamowaniu kierownicy omal nie wyrwało mi z rąk. Pomyślałem [latwa kobieta] coś się zjebało, odkręciłem koła i stwierdziłem, że mam zapieczony tłoczek od strony kierowcy z przodu, ale nie było tragedii. Wczoraj przy trochę dłuższej trasie postanowiłem obliczyć spalanie i wyszło mi że auto spala 20 litrów na 100 km
. dzisiaj patrzę na tarcze z przodu, od strony kierowcy na tarczy rudy
a prawa strona się błyszczy jak psu jajca a po jeździe wali spalonym klockiem. Nie wiem teraz czy dobrze myślę ale wydaje mi się, że zapiekły się obie strony, lewa tak, że klocek w ogóle nie dotyka tarczy a prawy cały czas hamuje, w dodatku klocka jest o połowę mniej niż ze strony lewej.
Jak to możliwe, że po wymianie klocków zapiekły się oba zaciski i czy jest to możliwe, że jeden zapiekł się tak, że nic nie hamuje a drugi tak, że hamuje cały czas?? czy działa to może tak, że jak jedna strona jest zapieczona to druga dostaje powera i hamuje mocniej, ale skoro tak to dlaczego przy hamowaniu ściąga mnie w lewo skoro hamuje tylko prawa strona???
. dzisiaj patrzę na tarcze z przodu, od strony kierowcy na tarczy rudy
a prawa strona się błyszczy jak psu jajca a po jeździe wali spalonym klockiem. Nie wiem teraz czy dobrze myślę ale wydaje mi się, że zapiekły się obie strony, lewa tak, że klocek w ogóle nie dotyka tarczy a prawy cały czas hamuje, w dodatku klocka jest o połowę mniej niż ze strony lewej.
Jak to możliwe, że po wymianie klocków zapiekły się oba zaciski i czy jest to możliwe, że jeden zapiekł się tak, że nic nie hamuje a drugi tak, że hamuje cały czas?? czy działa to może tak, że jak jedna strona jest zapieczona to druga dostaje powera i hamuje mocniej, ale skoro tak to dlaczego przy hamowaniu ściąga mnie w lewo skoro hamuje tylko prawa strona???
z tym sciaganiem to troche dziwne bo jak nie dziala lewy przod to powinno sciagac na prawo. a prawe kolo sprawdz po prostu podnosząc auto, zakrec kolem reka, jak sie nie obraca swobodnie to jest lipa a jak sie kreci ladnie i tarcza nie jest zarosnieta to znaczy ze tam jest wszystko ok prawdopodobnie.