Strona 1 z 1

zmiana położenia talerzyków na amorkach

PostNapisane: 2008-01-13, 17:02
przez przema72
rozkminiałem ostatnio o zawieszeniu , potrzebuje obniżyć je około 2cm ale jednocześnie nie utwardzając , mój pomysł polega na tym aby przespawać talerzyki na amortyzatorze o jakieś 2cm w dół , charakterystyka zawieszenia by się nie zmieniła a auto by stało niżej , gdzieś widziałem temat chyba na forum civic , jakiś koleś zrobi coś podobnego dzięki czemu regulował sobie wysokość zawieszenia bez zmiany charakterystyki
może ktoś coś podobnego robił , jakieś za lub przeciw , jakieś inne pomysły
ach i jeszcze pytanie czy amorki w crx-e są zbudowane tak wkład jest w środku a na zewnątrz to tylko obudowa ?

PostNapisane: 2008-01-14, 20:54
przez majster1010
moim zdaniem jak zaczniesz spawac na amorku to go zagotujesz i padnie odrazu

PostNapisane: 2008-01-14, 21:13
przez Parówa
jest na to sposob zaraz Ci pokaże jaki, na tym zdjęciu (1 zdjecie) widać na przednich amorkach takie rowki osadza sie tam ringi które potem blokuje nasadka (2 zdjęcie i 2 cześć od góry)
1.
Obrazek
2.
Obrazek

PostNapisane: 2008-01-14, 21:18
przez Piroman
Nie wiem jak w crx, ale w alfie romeo (o podobnym przednim zawieszeniu) można rozciąć obudowę amortyzatora, wyciągnąc wnętrzności po wylaniu oleju i usunięciu gazu, potem w rurę jaka pozostała instaluje się element Koni (przykręcony od dołu śrubą po wywierceniu otworu o średnicy 6 mm) Po demontażu tego co było można oczywiście dospawać talerz w innym miejscu i kiedy wystygnie instalować nowe bebechy wg instruktażu Koni - Takoż więc pomysł Przema72 jest realny i warty uwagi!
Brawo!

PostNapisane: 2008-01-14, 21:25
przez przema72
tylko że te żółte amory to są utwardzane a to chyba średni pomysł na seryjne sprężyny , standardowe amory nie mają rowków

majster1010 : no właśnie tego się obawiam , musiałbym zobaczyć jak zbudowany jest ten amorek bo jeśli w środku jest wkład a na zewnątrz tylko zbiornik oleju to taki amorek można by w pozycji pionowej tak aby olej był niżej niż miejsce spawania cyknąć migomatem , parę punkcików aby całości nie zagrzać

jest jeszcze opcja ucięcia około połowy zwoja , nie dużo ale dało by to około 2cm w dół, tylko trochę to druciarskie :razz:
niestety nie ma żadnej szansy dostać sprężyny -20 które nie są wiele twardsze od serii

PostNapisane: 2008-01-14, 21:32
przez Parówa
rada dla Ciebie, pozbieraj i kup zawieszenie a nie kombinuje bo widząc co Ty piszesz (obcinanie zwoju) to sie zabijesz

PostNapisane: 2008-01-14, 21:39
przez przema72
ech przecież pisze że nie mam zamiaru właśnie obcinać , wiec myślałem nad przesunięciem talerzyków , a apropo zawiasu to powodzenia w znalezieniu lekko utwardzonej -20 jestki

[ Dodano: 2008-01-14, 20:42 ]
no a może mi ktoś powiedzieć jak latało by się na tych żółtych amorach ale na seryjnych springach , i czy one mają możliwość żeby niżej osadzić talerzyk niż w serii bo to by było dobre rozwiązanie , kupiłbym takie amory wsadził seryjne springi i na dół talerzyk

PostNapisane: 2008-01-14, 21:44
przez pirul
moim zdaniem jak przespawasz talerzyk na standardowym amortyzatorze auto ci siadzie ale zawieszenie bedzie dobijac na byle dziurze bo sprezyna bedzie normalnie pracowac a amor jako ze nie utwardzony bedzie tloczyl do konca wiec to raczej nie jest dobry pomysl ze standardowymi amorami

PostNapisane: 2008-01-14, 21:50
przez przema72
hm no myślę że na -2cm by nie dobijało , ale teraz poważnie myślę na tymi żółtymi , było by bez spawania i by lepiej znosiły prace na -2cm , tylko czy na tej dolnej "zapince " talerzyk jest niżej niż w serii ?

[ Dodano: 2008-01-14, 21:00 ]
może ktoś potwierdzić że na tych żółtych amorach talerzyk może być osadzony niżej niż na seryjnych , i o ile ?

PostNapisane: 2008-01-14, 22:08
przez pirul
na nich masz 4 stopnie regulacji wlasnie po 2 cm wiec mozesz max miec -8cm, tutaj temat o tych amorach ale w solce forum/viewtopic.php?p=194815&highlight=#194815
sa zdjecia na max obnizeniu ale wiadomo, jak sobie obnizysz o jeden to bedzie tylko te -2cm a w razie czego zawsze mozesz dokupic sprezynki i zglebic bardziej no i amory masz nowe a nie kombinowane, co prawda nie jakas mega firmowka ale lepsze to niz drut :ok:

PostNapisane: 2008-01-14, 22:16
przez Bonczek
Ziomus jak mozesz to wstrzymaj sie chwilke ja kupilem ten zawias wlasnie, napisz mi na PW jakie Ci ustawienie sprawdzic, yo!

PostNapisane: 2008-01-14, 22:18
przez przema72
ale w tej solce to było na seryjnych sprężynach ?

[ Dodano: 2008-01-14, 21:19 ]
poszło pw

PostNapisane: 2008-01-14, 22:30
przez pirul
nie na seryjnych ale jak na seryjnych sprezynach opuscisz te dwa cm to sie nic tragicznego nie stanie zreszta skoro Bonczek ma ten zestaw to sam Ci najlepiej doradzi

pozdro

PostNapisane: 2008-01-14, 22:34
przez przema72
no Bonczek da mi już '' pomiary ''
no właśnie zastanawiam się czy seryjne sprężyny i sportowe będą podobne na długość i czy potem takie opuszczenie na amorze przy seryjnych sprężynach coś da