Strona 1 z 2

Zablokowane hamulce, a nie palacy silnik

PostNapisane: 2008-01-18, 00:37
przez gregor_g4
Sprawa wyglada tak.
Dzisiaj po 22 odpalilem samochod i udalem sie z pracy do domu, po drodze zatrzymujac sie na stacji. Wszystko bylo ok do momentu podjechania pod garaz - chcialem zatrzymac auto, ktore zgaslo. Myslalem ze moze nie docisnalem sprzegla, i sprobowalem odpalic - nie udalo sie. Hamulce sa zablokowane, a w momencie proby odpalania swieca sie ikonki oleju i akumulatora. Co ciekawe komputer nie wybija zadnych bledow. Ktos z Was ma jakies pomysly co moze byc przyczyna? Czy zablokowane hamulce moga powodowac to ze auto nie odpala?

PostNapisane: 2008-01-18, 00:38
przez Bonczek
Eeee nie bardzo, a nie zablokowalo Ci silnika?
Był jakiś hałas czy coś jak zgasł?

Re: Zablokowane hamulce, a nie palacy silnik

PostNapisane: 2008-01-18, 00:40
przez xi0nc
gregor_g4 napisał(a):Sprawa wyglada tak.
Dzisiaj po 22 odpalilem samochod i udalem sie z pracy do domu, po drodze zatrzymujac sie na stacji. Wszystko bylo ok do momentu podjechania pod garaz - chcialem zatrzymac auto, ktore zgaslo. Myslalem ze moze nie docisnalem sprzegla, i sprobowalem odpalic - nie udalo sie. Hamulce sa zablokowane, a w momencie proby odpalania swieca sie ikonki oleju i akumulatora. Co ciekawe komputer nie wybija zadnych bledow. Ktos z Was ma jakies pomysly co moze byc przyczyna? Czy zablokowane hamulce moga powodowac to ze auto nie odpala?


Pompa Ci sie zawiesila :rotfl2:

Re: Zablokowane hamulce, a nie palacy silnik

PostNapisane: 2008-01-18, 00:42
przez gregor_g4
Bonczek napisał(a):Eeee nie bardzo, a nie zablokowalo Ci silnika?
Był jakiś hałas czy coś jak zgasł?

zadnego halasu nie bylo.

xi0nc napisał(a):
gregor_g4 napisał(a):Sprawa wyglada tak.
Dzisiaj po 22 odpalilem samochod i udalem sie z pracy do domu, po drodze zatrzymujac sie na stacji. Wszystko bylo ok do momentu podjechania pod garaz - chcialem zatrzymac auto, ktore zgaslo. Myslalem ze moze nie docisnalem sprzegla, i sprobowalem odpalic - nie udalo sie. Hamulce sa zablokowane, a w momencie proby odpalania swieca sie ikonki oleju i akumulatora. Co ciekawe komputer nie wybija zadnych bledow. Ktos z Was ma jakies pomysly co moze byc przyczyna? Czy zablokowane hamulce moga powodowac to ze auto nie odpala?


Pompa Ci sie zawiesila :rotfl2:

Mozesz cos wiecej napisac?

PostNapisane: 2008-01-18, 00:46
przez przema72
gdyby to były zblokowane hamulce to na luzie lub sprzęgle silnik powinien kręcić , zblokował ci się wał na panewce lub coś w silniku i dlatego nie kręci

PostNapisane: 2008-01-18, 00:49
przez gregor_g4
przema72 napisał(a):gdyby to były zblokowane hamulce to na luzie lub sprzęgle silnik powinien kręcić , zblokował ci się wał na panewce lub coś w silniku i dlatego nie kręci

silnik kreci ale nie odpala

PostNapisane: 2008-01-18, 00:52
przez przema72
a czy autko da się ruszyć pchając bo jak ci hamulce zblokowały to nie ruszysz , zresztą hamulce nie mają nic do odpalania silnika ,sprawdź iskrę , czy pracuje pompa po przekręceniu kluczyka itp bo coś się popsuło w osprzęcie silnika

PostNapisane: 2008-01-18, 00:55
przez gregor_g4
przema72 napisał(a):a czy autko da się ruszyć pchając bo jak ci hamulce zblokowały to nie ruszysz , zresztą hamulce nie mają nic do odpalania silnika ,sprawdź iskrę , czy pracuje pompa po przekręceniu kluczyka itp bo coś się popsuło w osprzęcie silnika

tak auto da sie pchnac - wepchalem je do garazu, ale hamulec jest zablokowany. Jutro jak bedzie jasno to przyjrze sie wszystkiemu dokladniej.

PostNapisane: 2008-01-18, 00:56
przez Iron man
hamluce nie mają kompletnie nic do tego. Swoją drogą jak mogły ci się ni stąd ni z owąd zablokować hamulce?

Odgłos krecenia rozrusznikiem podczas próby odpalania jest normalny czy jakiś inny?

PostNapisane: 2008-01-18, 01:00
przez gregor_g4
Iron man napisał(a):hamluce nie mają kompletnie nic do tego. Swoją drogą jak mogły ci się ni stąd ni z owąd zablokować hamulce?

Odgłos krecenia rozrusznikiem podczas próby odpalania jest normalny czy jakiś inny?


odglos jest normalny w trakcie gdy krece, jednak gdy przestaje, daje sie uslyszec krotkie tykniecie.
Gdy jechalem do domu autem wszystko bylo ok - hamulce dzialaly, silnik odpalil bez problemu. Po zatrzymaniu auta pod garazem silnik zgasl i nie dalo sie odpalic, a pedalu hamulca nie da sie wcisnac.

PostNapisane: 2008-01-18, 01:02
przez przema72
o fuck :rotfl2: z hamulcem to normalne , silnik nie pracuje niema podciśnienia i hamulec jest sztywny odpal motor to będzie miękki daj sobie spokój bo tu wszystko gra poza silnikiem

czy jak przekręcasz kluczyk to słychać jak pracuje pompa paliwa ?

PostNapisane: 2008-01-18, 01:30
przez Bonczek
O ja :rotfl: ladnie - czyli hamulce mozna wykluczyc calkiem :) z reszta tak jak wyzej napisane nic nie maja do silnika.

A masz cykniecie takie charakterytyczne na poczatku jak sie check zapala?

PostNapisane: 2008-01-18, 01:33
przez gregor_g4
Bonczek napisał(a):O ja :rotfl: ladnie - czyli hamulce mozna wykluczyc calkiem :) z reszta tak jak wyzej napisane nic nie maja do silnika.

A masz cykniecie takie charakterytyczne na poczatku jak sie check zapala?


tak wszystko jest ok, check sie zapala i gasnie, jedyne co uslyszalem to gdy probuje odpalic i silnik kreci, to jak puszczam kluczyk slychac tykniecie.

PostNapisane: 2008-01-18, 01:35
przez przema72
nadal nie odpowiedziałeś mi czy po przekręceniu kluczyka jak zapalają się kontrolki słychać pompę , czyli takie ciche buczenie przez około 2sekundy

PostNapisane: 2008-01-18, 01:35
przez badam
moze cos z paliwem?