Strona 1 z 2

Przednie łożyska w kołach

PostNapisane: 2008-02-03, 10:38
przez mike
Przy robieniu zawieszenia zauważyłem ze mam luzy na łożyskach przedniego koła, jak chwycę za piastę to jest odczuwalny luz i słyszalny stuk. Pytanie podstawowe to jak te łożysko wymienić, bo to jakaś piasta chyba i jak ją wyjąć ? Dzwoniłem do sklepu i mówili ze maja takie za 85 zł i 160 zł, (plus minus) ed9 po lifcie, wielkie tnx za odpowiedzi
Pozdrawiam

PostNapisane: 2008-02-03, 11:05
przez giscrx
w tylnym kole wymienia się łożysko razem z piastą, jest prościej niż z przodu ale za to drożej, z przodu będzie trzeba ściągnąć całą zwrotnicę i dopiero będziesz mógł wycisnąć łożysko.

PostNapisane: 2008-02-03, 11:18
przez mike
mam ja na stole i wszystko co sie dało jest wykrecone, tzn tarcza zaciski , i którędy to wyciskać albo czy sa jakies zawleczki bo mnie sie wydawało ze bedzie taka w kształcie litery C ale ja nic tam niewidze

PostNapisane: 2008-02-03, 11:39
przez giscrx
tak to wygląda w częściach

Obrazek

PostNapisane: 2008-02-03, 11:41
przez atom1
no i seger wyraznie jest..jak wszedzie zreszta

PostNapisane: 2008-02-03, 12:02
przez mike
oki to juz wiem jak to rozłożyć ale jakie nazedzia , jakies przedłuzki młotkiem wybijać czy jakaś prasa??

PostNapisane: 2008-02-03, 12:50
przez rafisz
ja to mlotkiem rozbroilem, pozniej mlokiem poskladalem (oczywiscie tam gdzie trzeba mlotka) i wszystko hula jak nalezy

PostNapisane: 2008-02-03, 13:08
przez giscrx
stare łożysko to można wybijać na chama, ale nowe to już spokojnie, żeby nie spier*lić

PostNapisane: 2008-02-03, 17:33
przez rafisz
hehe tu masz racje :)

PostNapisane: 2008-02-06, 14:29
przez przem
sluchajcie a jakij firmy polecacie najbardziej lozysko?? bo tez mam ten problem i niewiem co wybrac :nieok: zamiennik czy japonskie za 160zl??
HELP

z gory dzieki ;)

PostNapisane: 2008-02-06, 15:31
przez mike
ja dalem zamiennik, orginal przesmigal ponad 200 tys to jak zamiennik przesmiga 100 tys to mi wystarczy bo autko sie juz chyba niestety skończy, ale rada wiadomo lepiej orginal

PostNapisane: 2008-02-06, 19:01
przez rafisz
ja tez dalem KOYO (tak sie chyba nazywa) z JC

PostNapisane: 2008-02-06, 21:52
przez giscrx
jest jeszcze SKF ale cena to jakieś 200 może taniej

PostNapisane: 2009-05-12, 09:56
przez synek
czeka mnie wymiana lozyska w kole i gadalem o tym z kumplem, powiedzial mi pewien sposob na wbicie nowego lozyska: podgrzac zwrotnice a lozysko wlozyc do zamrazarki, jak sie zchlodzi to niby lzej sie wbija w zwrotnice, wbijac przez stare lozysko pozadnym mlotkiem. co o tym sadzicie? :razz:
czy puzniej trzeba jechac na geometrie?

PostNapisane: 2009-05-12, 13:02
przez atom1
jechac trzeba, a metoda temperaturowa jest dobra :-) wynika z wlasnosci materialow ;-)

robota ciezka i raczej samemu tego nie zrobisz, wolalbym prasa wciskac ale probuj moze sie uda