Strona 1 z 1

Luzne szpilki

PostNapisane: 2008-10-09, 22:05
przez PeeLeeN
panowie mam pytanie po wymianie szpilek na dlugie ostatnio zmienialem felgi ...
i zauwarzylem ze niektore maja luzy to jest kreca sie trochu wokol wlasnej osi

gdzies kiedys na forum widzialem wpis ze mozna je obspawac dookola ..
co wy na to bo ja puki co nie widze innego rozwiazania ..

Pozdro

PostNapisane: 2008-10-09, 22:06
przez Kaspol
obspawaj tak zeby sie nie krecilo i gitara.wazne ze kolo dokrecisz, tylko jak potem spawy puszcza to juz nie odkrecisz..

PostNapisane: 2008-10-09, 22:19
przez PeeLeeN
Kaspol napisał(a):obspawaj tak zeby sie nie krecilo i gitara.wazne ze kolo dokrecisz, tylko jak potem spawy puszcza to juz nie odkrecisz..

hehe thx to juz sie tak obspawa ze nie puszcza ...

nie wplynie to puzniej na jakies wywarzenie piasty czy cus w podobie co za tym idzie jakies bicie po kierownicy .....?

PostNapisane: 2008-10-09, 22:42
przez Kaspol
delikatny spaw i nic sie nie stanie :ok:

PostNapisane: 2008-10-10, 10:32
przez MAX-ZRZ
To jakieś dziewne szpilki kupiłeś. Ja 4 dni temu kupiłem właśnie 2 szpilki i wymieniałem I Mi się nic nie kreci.??? a może być problem z tym jak pisze Kaspol, że puźniej nie odkrecisz bo sobie bedziesz kręcił w nie skonczoność. A na szpilkach masz takie frezy .może ten kto wstawiał na pałe wsadził i młotkiem pukał.Bo U mnie jak od 2 strony tarczy wybiłem je to na te frezy spasowałem Spilkę i dosyć ciasno wchodziła...
A co do Spawu. dobry Migomat i jak mawiają spawacze( czyli ja ) CHEFNĄĆ można w 2 miejscach
po 2 Nie bedzie rucać bo to nie jest waga 20 deko byś coś czuł to śladowa stopiona ilośc :)

PostNapisane: 2008-10-10, 14:39
przez pirul
gdyby porobił jakieś nadlewki na zewnętrznym brzegu felgi gdzies przy oponie to mogłoby mieć wpływ na wyważenie ale tak blisko piasty nic złego się nie będzie działo, tylko dziwne bo przeciez chyba miałeś radełkowane te szpilki? nie powinny się tak kręcić chyba, że są gładkie albo gniazda zepsute... bo może być też tak, ze jak ściskasz szpilkę śrubą przykręcając felgę to frezy się zaciskają i szpilka trzyma a tylko po całkowitym odkręceniu się cofa i wtedy jest luźna, bo gdyby te szpilki cały czas były luźne to już teraz byś koła nie zdjął

PostNapisane: 2009-01-15, 19:36
przez aab
oswierze kotleta:)bo nie znalazlem odpowiedzi na moje pytanie,a ten temat jest najblizszy mojemu problemowi:(
robilem dzisiaj podmianke kol z tylu na przod.odkrecalem najpierw przod dwie nakretki poszly milo ale dwie odkrecaly sie do pewnego momentu az zaczalem sie zastanawiac czemu jeszcze ich nie wykrecilem,poszlem po latarke bo robilem to z godzine temu i zobaczylem ze szpilki sie obkrecaja razem z nakretkami :wrrr:
moje pytania:
jak ja mam zdjac kolo?bo nie mam pomyslu na to

PostNapisane: 2009-01-15, 20:37
przez rafisz
hmmm.... mozesz sprobowac tak - popros o pomoc kogos i niech ta druga osoba ciagnie kolo na zewnatrz tak jak sie sciaga ze srub ale ciagnac trzeba dokladnie nad ta odkrecana sruba, a ty normalnie probuj odkrecac...

PostNapisane: 2009-01-15, 21:00
przez aab
dzieki a jak to nie da rady??

PostNapisane: 2009-01-15, 21:10
przez pirul
jakie koła zdejmujesz? w sensie alu czy stalówki? jeśli stalówki to odkręciło się na tyle, że między nakrętką, a felgą widać już trochę gwintu? bo jak alu i są głębokie otwory to lipa, ale jak stalówki i już się dużo odkręciło to może da radę złapać szpilkę wąskimi kleszczami między nakrętką, a felgą i próbować tak jeśli ciągnięcie za koło nic nie da... to jest właśnie minus szpilek w porównaniu ze śrubami :nieok:

PostNapisane: 2009-01-15, 21:56
przez aab
zrobilismy tak jak Rafisz pisal gra gitarka;)dziekuje bardzo
ale nie moge dac plusikow;p
dzieki chlopaki :poklony: teraz szpilki krecic albo piaste