Strona 1 z 1

Luźny zacisk hamulcowy - prowadnice? wyrobione jarzma?

PostNapisane: 2008-10-29, 18:27
przez pirul
Wymieniłem "całe" przednie zawieszenie bo mi coś z prawej strony turkotało jak jechałem po kostce brukowej (przy hamowaniu przestawało) i dopiero przy okazji odpowietrzania hamulców wczoraj po regeneracji tylnych zacisków doszedłem do tego co jest przyczyną - prawy przedni zacisk ma luz, można nim swobodnie ruszać w kierunku poprzecznym do prowadnic (czyli tak, jakbym łapiąc za zacisk próbowal skręcić koła prawo-lewo), luzu jest na tym prawym ok. 2mm i wystarczy dotknąć palcem żeby się ruszył, lewy ma luzu minimalnie, może z 1mm i trzeba go złapać żeby drgnął więc sam od siebie na pewno się nie tłucze ale też umiera, sprawdzałem w dwóch innych autach i u siebie z tyłu - zaciski są sztywne i nieruchome, więc coś jest z tymi przednimi nie tak - wyrobiły się prowadnice czy gniazda w jarzmie? Mieliście taki przypadek? Rozkręciłem zacisk, zamieniłem prowadnice góra/dół, przesmarowałem śruby bo myślałem, że może nie są dociągnięte i zostaje luz ale nic się nie zmieniło, mam zamiar przerzucić jeszcze prowadnice z prawego zacisku do lewego i sprawdzić czy będzie to samo z drugiej strony ale jak macie jakieś doświadczenia z takim jajem to dajcie znać, nie wiem czy kupować same prowadnice bo na oko wyglądają dobrze i miały ładnie nasmarowane wszystko w środku, czy zmieniać jarzma :/

PostNapisane: 2008-10-29, 18:29
przez h8r
Ja miałem takie coś w ed9 i wymieniłem cały zacisk z jarzmą.

PostNapisane: 2008-10-29, 19:12
przez pirul
całe szczęście to tylko wyrobione prowadnice, ktoś już je zmieniał, bo po obydwu stronach dolne były takie świeże i złote a górne ciemne, wrzuciłem obydwie złote na prawy zacisk, który latał i skręciłem - luzu nie ma wcale, lewy zacisk skręciłem na pozostałych dwóch 'starych' prowadnicach i ma taki luz, jak przedtem prawy, o ile nie większy bo obydwie prowadnice są stare. Tak, że jakby ktoś miał podobny problem to nie trzeba całego zacisku wymieniać, o ile dostanie się gdzieś same nowe prowadnice...

Sprawdziłem w epc i niby górna i dolna to dwie różne, u mnie są identyczne, na schematach wygląda, jakby dolne były z wzdłużnymi nacięciami, tylne zaciski tak samo, ja tak nie mam ani z przodu ani z tyłu, ciekawe.

PostNapisane: 2008-10-29, 19:16
przez giscrx
pirul napisał(a):świeże i złote


złoty kolor daje smar miedziowy w sprayu, więc to nie koniecznie oznaka że były nowe

PostNapisane: 2008-10-29, 19:23
przez pirul
nie nie bo główki też są tego samego koloru, generalnie widać, że są nowsze, giscrx Ty nie możesz załatwić takich prowadnic? właśnie miałem pisać do Ciebie, daj znać czy byłbyś w stanie to ogarnąć, numer oryginału 45262-SR3-003, potrzebowałbym dwie sztuki, z góry dzięki

PostNapisane: 2008-10-29, 19:27
przez giscrx
wiem że na tył chyba były, obaczaję jutro i dam Ci znać

PostNapisane: 2008-10-29, 19:33
przez pirul
:ok: