Strona 1 z 2

Felgi a zima a opony zimowe ?

PostNapisane: 2008-11-03, 21:14
przez yondro
Czy wymieniacie w zimie felgi z alu na stalowki ?? slyszalem ze ta Polska sol niszczy aluski, ale kiedys w mazdzie przejechalem zime i bylo ok. Zastanawiam sie czy zakladac teraz na zime stalowki zeby sobie nie poniszczyc felg ?? ostatnie 2 zimy przeziomowalem poza granicami PL, sniegu tam nie bylo, problemu tez nie, a teraz sie zastanawiam, jak to bedzie w PL.... jakies rady dla zimowego laika ;) ??

no i podobno zimy nie bylo rok temu, czy jest sens ziomowki kupowac ? czy da sie przejezdzic na letnich ? letnie mam juz do wymiany z przodu i na pewno bede musial wymienic a mam teraz tyle wydatkow na auto ze zakup glupich opon musze tez wziac pod uwage, czy mi sie to oplaci... specjalnie duzo nie bede jezdził w zimie del solką...

PostNapisane: 2008-11-03, 21:38
przez Krychu
ziomówki moze nie, ale zimówki sie przydadzą ;)
lepiej miec zestaw kol letnich i zimowych, nie widze sensu bawic sie w przekladanie opon na te same fele, tym bardziej ze stalowki takie tanie

PostNapisane: 2008-11-03, 21:46
przez polkar
yondro napisał(a):czy jest sens ziomowki kupowac ? czy da sie przejezdzic na letnich ? letnie mam juz do wymiany z przodu i na pewno bede musial wymienic a mam teraz tyle wydatkow na auto ze zakup glupich opon musze tez wziac pod uwage, czy mi sie to oplaci... specjalnie duzo nie bede jezdził w zimie del solką...

Wszystko się da. Tylko kwestia głupiego przypadku i na letnich szybciej siedzisz komuś na tyle bądz lądujesz w rowie.
Jeśli chcesz oszczedzac, kup opony zimowe uzywane. Zawsze bedzie bezpieczniej niz na oponie letniej.

Co do felg to mam dwa auta i mam komplecik alu 15' mam też stalówki 14'

PostNapisane: 2008-11-03, 21:47
przez yondro
w sumie dosc tanie, wlasnie latam po allegro i sprawdzam...
ale jakie brzydkie :/
najgorzej ze wszystko mi wypadlo w jednym okresie, rozrzad, hamulce, opony, przeglad, ubezpieczenie zgroooza wydatki idą :] juz nie mowiac ze grudzien nadchodzi...
ale skoro auta nie planuje sprzedac w nastepnym roku (nie wiem czy wogole sprzedam kiedykolwiek) to warto by bylo w zimowi zainwestowac..... a jak znam siebie i mi cos odbije i polece znowu za granice to na pewno na poludnie i kij z tymi zimowkami beda zalegac w piwnicy :)

PostNapisane: 2008-11-03, 23:26
przez Ariellus
Ja na zime zakładam takie tańsze i gorsze alusy żeby ich żal nie było, bo na stalówkach nie mam zamiaru jeździć, tym bardziej że wcale tak się nie niszczą, wszystko zależy od rodzaju aluminium i farby. W swej ofercie mam takie 15'' lub 14'' aluski za 500,- w sam raz na zime.

PostNapisane: 2008-11-03, 23:39
przez nemezis
ale jakie brzydkie :/


edek na stalówkach jest old school ;)

PostNapisane: 2008-11-04, 00:27
przez zwierzu_1986
Kup używane zimówki (w bdb/db stanie wyrwiesz za 60-70 zł za sztukę) do tego stalówki i tyle...z tego co obserwuję w razie czego dosyć łatwo taki komplet odsprzedać,a bezpieczeństwo na pewno większe i nie niszczysz alusków :ok:

PostNapisane: 2008-11-04, 22:32
przez yondro
zwierzu_1986 napisał(a):Kup używane zimówki (w bdb/db stanie wyrwiesz za 60-70 zł za sztukę) do tego stalówki i tyle...z tego co obserwuję w razie czego dosyć łatwo taki komplet odsprzedać,a bezpieczeństwo na pewno większe i nie niszczysz alusków :ok:


jak za tyle dostane to sie nawet zastanawiać nie będę :)

przejade sie w czwartek na wioske Szczecin poszukać, bo na wiosce Police pod Szczecinem wszyscy chyba na nowych się wożą, uzywanych nigdzie nie ma :zaskoczony:

i chyba zostane na zime oldschool'owy ;) taniej pewnie wyjdzie zakupu 4 stalowek 15'' z oponami niz 4 zimowek w rozmiarze 17'' :] a jak nie wymienie i niech by sie zniszyly felgi to bym na wiosne wyrywal wlosy, nie tylko z głowy :)

PostNapisane: 2008-11-04, 22:35
przez mastacrx
ja sie jaram seryjnymi kołpakami :rotfl: już śmigam od dziś na stalówkach, przynajmniej jakaś namiastka komfortu jest odczuwalna :D

PostNapisane: 2008-11-04, 23:03
przez polkar
yondro napisał(a):taniej pewnie wyjdzie zakupu 4 stalowek 15'' z oponami niz 4 zimowek w rozmiarze 17'

dziś okazała mi się brutalna prawda:
15' stalowa jest bardzo mało spotykana a tym samym droga. sprzedałem takie same felgii za niewiele ponad 200zł i okazało się że sprzedałem naprawdę tanio, bo ja jako sprzedawca felg i ogumienia dostałem zamówienie na następne 15' stalowe i na razie nigdzie nie moge ich znaleśc a jak juz są to bardzo drogie.

PostNapisane: 2008-11-07, 07:05
przez Vein
Według mnie warto mieć stalówki na zime zamiast alusków. Raz, że sól a dwa że jak spadnie śnieg, albo będzie błoto poslizgowe, bądź szklanka to nie bedziesz płakał za każdym razem jak nawet przy minimalnej predkości ściągnie Cie na krawężnik przy hamowaniu. W zime takie obicia sie zdażaja, szczególnie jak jest śnieg i krawężnika nie widać.

Jeśli chodzi o zimówki, to musza byc. Przyczepność na błocie poślizgowym jest kolosalnie większa jak na letnich. No i mimo że jak nie będziesz wyjeżdżał gdy zacznie padać śnieg, to pamiętaj że natura może Ci zrobić psikusa jak będziesz wracał z roboty, bądź od rodzinki i kaplica. Jak tak miąłem rok temu i całe 5 km jechałem 20 km/h :)

PostNapisane: 2008-11-07, 09:22
przez Dawca44
Zimówki to podstawa :ok: Rozwalają mnie szczerze mówiąc ludzie, którzy jeżdżą w zimę na letnich oponach, później właśnie muszę się wlec za takimi 20km/h... Albo jak staną to ruszyć nie umią :/ A ja jak jest trochę miejsca, lewy i wyprzedzam. Na zimóweczkach można się bardzo swobodnie i wcale nie wolno poruszać, oczywiście wszystko z głową, a na letnich to jest masakra :/ Więc dobra rada: Kupuj zimówki na stalówkach a nie pożałujesz :ok:

PostNapisane: 2008-11-07, 12:03
przez w1c10
polkar napisał(a):
yondro napisał(a):taniej pewnie wyjdzie zakupu 4 stalowek 15'' z oponami niz 4 zimowek w rozmiarze 17'

dziś okazała mi się brutalna prawda:
15' stalowa jest bardzo mało spotykana a tym samym droga. sprzedałem takie same felgii za niewiele ponad 200zł i okazało się że sprzedałem naprawdę tanio, bo ja jako sprzedawca felg i ogumienia dostałem zamówienie na następne 15' stalowe i na razie nigdzie nie moge ich znaleśc a jak juz są to bardzo drogie.


Potwierdzam napewno w mojej okolicy 15stki stalowe 4x100 do hondy są drogie, a to chyba dlatego że honda takich nie robiła i jest ich ogólnie mało, pasują np. od VW lub opla. Cena u mnie to od 300-500 zł za komplet.
Myślę, że dużo lepszym rozwiązaniem jest kupno felg stalowych 14 cali za normalne pieniądze i do tego opony o rozmiarze takich jak Honda polecam 185/60/14.
Można też kupić w dobrym stanie felgi aluminiowe 14stki za 300-400 zł.

PostNapisane: 2008-11-07, 14:21
przez polkar
w1c10 napisał(a):Potwierdzam napewno w mojej okolicy 15stki stalowe 4x100 do hondy są drogie

Mój jeden z niedoszłych klientów uwazał, że mozna takie kupic za 120zł. :rotfl:

PostNapisane: 2008-11-07, 19:50
przez yondro
w sumie dzis znalazlem 14'' oryginalne hondy czarne stalowki za 350 za komplet...
z oponami zimowkami, montazem itp zawolali 750 pln za komplet, wiec nie jest tragedia..

[ Dodano: 2008-11-07, 18:58 ]
Dawca44 napisał(a):Zimówki to podstawa :ok: Rozwalają mnie szczerze mówiąc ludzie, którzy jeżdżą w zimę na letnich oponach, później właśnie muszę się wlec za takimi 20km/h... Albo jak staną to ruszyć nie umią :/ A ja jak jest trochę miejsca, lewy i wyprzedzam. Na zimóweczkach można się bardzo swobodnie i wcale nie wolno poruszać, oczywiście wszystko z głową, a na letnich to jest masakra :/ Więc dobra rada: Kupuj zimówki na stalówkach a nie pożałujesz :ok:


teraz jak sobie przypominam, kilka lat temu moją wysłużoną mazdą 323 chciałem się dostać do miasta na moich letnich oponach, które nawet w lecie nie powinny byc uzywane, ze wzgledu na brak bieżnika :) i na jednej gorce zrobił się korek, po czym "zakorkowańcy" ruszyli, a ja mieliłem, lub nie, cudowałem kilka minut, jak sie tu wdrapać, w sumie zjezdzajac w dół tyłem :] na stojących za mna, Ci trabili, inni wyprzedzali zirytowani.. zawróciłem pod dom i wybrałęm komunikację miejską :)