Strona 1 z 1

Kilka problemów

PostNapisane: 2009-03-01, 14:13
przez Vein
Problem nr 1

Od dłuższego czasu z przednich kół wydobywa sie dziwny szum. Dzieje sie to zawsze przy skreconych kołach. Nie jest to żadne pukanie, stukanie tylko szum.

Problem nr 2

Wczoraj zabrałem sie za za wymiane tylnich klocków i tarcz hamulcowych no i mam mega problem ze zdjęciem starej tarczy. Skubana sie zapiekła i nie chce sie ruszyć :/ Ktoś wie jak to tego podejść ? Klocki założyłem i tarcza pogieta nie jest, ale swoje lata już ma, a że mam nową to chciałbym ją wymienić

Problem nr 3

Dalsze problemy przy wymianie tarcz i klocków. Tutaj problem polega na tym, że niedośc że sruba na zacisku jest zapieczona to jeszcze jest zjechany gwint i nie da sie dobrze kluczem złapać :/ Jak odkręcic takie śruby ? szlifować ją na wymiar mniejszy ? Czy trzeba podjąć bardziej drastyczne środki ?


Pozdrawiam :)

PostNapisane: 2009-03-01, 14:28
przez Thomson
ad. 1. to moze byc lozysko w kole (kolach)
ad. 2. uderz czyms mocniej w mocowanie tarczy, do tego jak masz mozlowisc to mozesz uzyc palnika, zeby rozgrzac
ad. 3. nie wiem czy dobrze zrozumialem opis, ale jedna z opcji jest np dospawanie sruby do tej zjechanej...

PostNapisane: 2009-03-01, 19:12
przez synek
3) kumpel jak nie mial jak odkrecic to rozwiercil ;)

PostNapisane: 2009-03-01, 23:04
przez atom1
genialnie..rozwiercil srube w zacisku..nie ma to jak dobra rada, to juz lepiej kup nowy zacisk

dziwne rzeczy ze tarcza nie chce zejsc, zawsze ludzie maja problem z wyrkeceniem tej malej srubki ktora ja trzyma z piasta... jak juz ja odkreciles zdjales klocki i jest samo jarzmo, to wez duzego mlota i jebnij jej z kazdej strony po kilka razy i odskoczy tylko uderzaj mierzy szpilki zeby nie chociaz w ta czesc gdzie klocki chodza!! ..chociaz jak jest na wywalenie to pozwalam :rotfl:

objechana sruba..to juz wieksz problem, albo robisz mniejszy wymiar, albo przyspawac do niej nakretke i znow odkrecac..oba sposoby dobre zalezy do czego masz lepszy dostep