Strona 1 z 2
wibracje na kierownicy przy hamowaniu i jeździe

Napisane:
2009-03-09, 19:45
przez toffi
Sytuacja wygląda tak...
Ruszam z miejsca -> rozpędzam auto -> hamuję i wszystko jest ok. Po przejechaniu 500-600m zaczynają być odczuwalne leciutkie wibracje na kierownicy i pod pedałem. Przy hamowaniu wibracje stają się bardzo silne (uczucie jak by koło było luźne), po odpuszczeniu hamulca i rozpędzaniu się dalej lub przy równej jeździe na kierownicy w dalszym ciuągu czuć bicia- słabsze niż przy hamowaniu ale czuć.
Zatrzymuję auto, gaszę i po ponownym ruszeniu znowu spokój do pewnego momentu.
Koła sprawdzone i podokręcane, teoretycznie może to być przyczyna krzywych tarcz bo najgorzej jest przy hamowaniu ale jeżeli tak dlaczego czuć wibracje na kierownicy i pedałach?
Na diagnostyce nie znaleźli żadnych pourywanych gum zawieszenia...
Jakieś rady? ;]

Napisane:
2009-03-09, 19:49
przez romir123
sprawdz tarcze moze masz krzywe

Napisane:
2009-03-09, 19:55
przez NAZGUL
dużo przyczyn może być:
- opony
- geometria
- krzywa felga
- tarcze krzywe
- kolumna kierownicza (luzy)
- łożyska wylatane
zacznij od najprostrzych i najtańszych może akurat

Napisane:
2009-03-09, 19:55
przez toffi
romir123 napisał(a):sprawdz tarcze moze masz krzywe
no mam, ale to przy jeździe też jest tak mocno odczuwalne?
Opony na przód i tarcze i tak muszę kupić... no dobra zobaczymy czy coś pomoże ;]
jak nie to będę wymieniać dalej ;p

Napisane:
2009-03-09, 20:00
przez NAZGUL
toffi napisał(a):romir123 napisał(a):sprawdz tarcze moze masz krzywe
no mam, ale to przy jeździe też jest tak mocno odczuwalne?
tak

Napisane:
2009-03-09, 20:02
przez toffi
no ok thx, zobaczymy co z tego wyjdzie
[a miałam lampy wymienić ;]]

Napisane:
2009-03-09, 21:11
przez vit
Jak przy jezdzie to najbardziej są odczuwalne luzy na drążkach(końcówkach) reakcyjnych przy maglownicy

Napisane:
2009-03-09, 21:20
przez KAMILER
Toffi jak kupilem rexa to byly krzywe tarcze ze prz ychamowaniu wyrywalo kierownice a w casie jazdy tak bilo ze trzymajac mlot pneumatyczny mniej by mnie wytrzeslo... po zmianie tarcz wszystko oki


Napisane:
2009-03-09, 22:34
przez Miaziu
a ja mam nóweczku tarcze, 1000km i znów biją. uprzedam odpowiedzi - nie przegrzałem ich ani nie wjeżdzałem w kałuże po hamowaniu

Napisane:
2009-03-10, 21:01
przez toffi
tarcze brembo zamówione


Napisane:
2009-03-10, 21:03
przez redbul
ja zamówiłem ATM mikody nawiercane i nacinane i zobaczymy jak to będzie śmigać


Napisane:
2009-03-10, 21:22
przez h8r
Jeżdże 2 tygodnie na tych mikodach, narazie nie biją, jak dla mnie są ok.

Napisane:
2009-03-10, 21:30
przez piotrwicha
na mikodach jeżdże ponad rok biją po ostrym hamowaniu ostygną i są ok

Napisane:
2009-03-11, 18:01
przez redbul
Moje tarcze jak zahamuje ze 130+ to wtedy biją i przy hamowaniu i podczas jazdy i ogólnie przy większych prędkościach to czuć na kierownicy..

Napisane:
2009-03-12, 22:18
przez kruszyn
tu nie ma zależności czy jedzie się szybko czy wolno. Czy hamuje z dużej prędkości czy małej w sumie nie mogłem wychwycić nawet w którym momencie zaczyna się drżenie ... wiem że narasta przy hamowaniu potem coraz bardziej aż do zatrzymania.
Dzisiaj zabrałem się za wymianę tarcz i powiem szczerze poległem na klockach ... zapieczone śruby zacisku, rozjechane główki śrubek do przykręcania tarcz to wszystko pikuś przy klockach, które mi wyskoczyły i za chiny ludowe nie mogłem ich wsadzić z zabezpieczeniami na miejsce :/ Ostatecznie jakoś udało się ale zajęło mi to więcej czasu niż rozmontowanie i zmontowanie wszystkiego

Jest na to jakiś sposób?