Strona 1 z 1
Dziwne, bliżej nie określone stuki w tylnym zawieszeniu.

Napisane:
2009-03-09, 21:20
przez drzewko
Witam
Problem jest nastepujący: Podczas jazdy zdarzają się dziwne stuki z lewej strony i rzadziej z prawej z tyłu, lecz niezawsze jak wjadę na wyboje. Niekiedy gdy wjade na większe nierówności, to nic nie słychać, a za chwileczke na mniejszej nierówności oddzywa sie dziwny stuk, dosyć głośny. Zostały wymienione tuleje, nawet amory (dodam że zawieszenie mam obnizone o około -35mm). mie mam pomyśłu co by to mogło być, może ktoś borykał sie z takim problemem i w tej sytuacji coś podpowie


Napisane:
2009-03-09, 21:22
przez przema72
może masz luz na gumach stabilizatora i ci stuka ?

Napisane:
2009-03-09, 21:28
przez drzewko
wymieniłem gumy drążka stabilizatora jak i jego łączniki z obu stron z tyłu, i nic dalej się ten stuk oddzywa. ???

Napisane:
2009-03-09, 21:41
przez Swistak
a coś w piaście nie stuka? Łożysko może już tak bardzo umiera?

Napisane:
2009-03-09, 22:01
przez Kaczmar
a sprawdzales czy to nie tlumik? moze obija sie o cos

wiem ze to glupie, ale o takich glupotach czesto sie zapomina, a bywaja meczace


Napisane:
2009-03-09, 22:04
przez drzewko
raczej też nie, gdyż łozyska sie nie oddzywają, oraz nie ma na nich żadnych luzów, które wskazywały by na ich złuzycie. Więc poszukiwania dalej trwają.
[ Dodano: 2009-03-09, 21:07 ]
Kaczmar, tłumik też odpada, gdyż wymieniłem go z seryjnego na mniejszy bardziej "sportowy" jezeli moge tak napisac, i wiem że on napewno nie obija sie o nic, ale dzieki za podpowiedż.

Napisane:
2009-03-09, 22:11
przez Swistak
a o mocowanie stabilizatora tez nie?

Napisane:
2009-03-09, 22:25
przez drzewko
Swistak, jeżeli masz na mysli mocowanie stabilizatora, czyli łączniki stabilizatora na koncach drążka stabilizatora to wymieniłym na nowe i gumy stabilizatora też.
[ Dodano: 2009-03-10, 22:05 ]
A możliwe jest to, aby gumy w amortyzatorach, dokładniej w poduszkach amortyzatorów z tyły u góry były "wyrombane", i był tam jakiś luz, albo coś w tym rodzaju ?. Dodam, że to uderzenie jest to taki dziwny dzięk metalowy, lekko przytłumiony.