Strona 1 z 1
hamulce big problem

Napisane:
2009-03-09, 22:45
przez latajacy_mike
Witam
Jako że klocki się skończyły zakupiłem nowe i zabrałem się do wymiany. Zacisk odkrecony klocki wyjęte i no i trzeba było wcisnać głębiej ten tłok co wyciska klocek do tarczy. Jaki było moje zdziwienie kiedy po 30 minutach walki z wcisnięciem go do środka na wszelkie sposoby wieszając się na dwóch długich prętach tłok nawet nie cofnął się o kawałek. Ogólnie na chwile obecną panuje załamka - któś rozwiązał jakoś ten problem ??? pozdrawiam

Napisane:
2009-03-09, 22:47
przez dymek1988
latajacy_mike, jesli z tylu to robisz to trzeba je wkrecic

a jesli z przodu to pewnie sie zapikly moze walnik w sam zacisk mlotkiem i wpusc cos do srodka


Napisane:
2009-03-09, 22:59
przez Kaspol
odkrec odpowietrznik i zejdzie


Napisane:
2009-03-09, 23:11
przez gruby126p1
odpowietrznika nie trzeba odkrecac
tak jak ci napisal dymek z tylu sie je wkreca a z przodu normalnie wciska

Napisane:
2009-03-09, 23:17
przez dymek1988
Kaspol napisał(a):odkrec odpowietrznik i zejdzie

jesli zapiekl to nie zejdzie a po za tym na cholere to odkrecac

plyn sam sie cofnie przeciez wiec troche bezsensu


Napisane:
2009-03-09, 23:31
przez karas81
a probowales uzywac jakis sciagaczy ? ja tez mialem taki problem i pomoglo (siagacz a raczej rozpychacz zrobilem z klucza do swiec dlugiej sruby i nakretki:0

Napisane:
2009-03-09, 23:34
przez pirul
żeby zobaczyć czy się zapiekł po prostu naciśnij hamulec, podpompuj i niech ktoś patrzy czy tłoczek wyłazi, jak się ruszy na zewnątrz to i do środka będzie się lżej chował i wtedy już dasz radę

Napisane:
2009-03-10, 00:12
przez Krzyh00
najpierw to trzeba sprawdzic czy jest w ogole po co go wpychac do srodka, bo jak poszla gumka i jest teraz cały w rudych pieczarkach to nawet jak to wepchnie to albo nie bedzie dzialac albo nie bedzie szczelne. zdejmij zacisk, przeciez to tylko przewod trzeba odkrecic, a reszte na imadełku jak po masle pojdzie.

Napisane:
2009-03-10, 00:14
przez redbul
zawsze można zdjąć cały zacisk i wkręcic w imadło i wtedy się ruszy na bank
[ Dodano: 2009-03-09, 23:15 ]
Krzyh00, uprzedziłeś mnie

Napisane:
2009-03-10, 00:19
przez latajacy_mike
podkladalem klocek i probowalem wepchnac go do srodka przez dzwignie naciskajaca na klocek ale chyba tak jak mowicie musze zdjąc caly zacisk wyczyscic te tuleje bo jest troche zasniedziala i wtedy wcisnac i zobaczyc co bedzie sie dzialo

Napisane:
2009-03-10, 19:38
przez pszemek
Możesz użyć ścisku stolarskiego, zaczepiasz o tył , z przodu kładziesz stary klocek na tłoczku i skecasz ściskiem.
Nie wiem czy w Hondzie podejdzie, ale robiłęm tak w Focusie i ALmerze.
Pozdrawiam

Napisane:
2009-03-11, 22:40
przez martii
jak masz takie problemy to juz go lebiej wypchac z zacisku
opilowac i spolerowac jak nie ma za duzych wzerow mozna je wypelnic farba, nawet glupi hammaride
nadmiar opilowac , wyczyscic gumki i skladac - oczywiscie o ile gumki zdatne
to samo zrobic z prowadnicami zacisku
wtedy bedziesz pewien ze masz ok, i ze nie wysra sie za chwile lub co gorsze nie wysra Ci lozyska od tarcia i wzrostu temp podczas jazdy jak sie tloczek nie chowa
o extremalnych sytuacjach i nierownomiernej sile hamowania przy jednym zapieczonym tloczku juz nawet nie wspominam

Napisane:
2009-03-11, 23:51
przez Krzyh00
martii napisał(a):mozna je wypelnic farba
a płyn hamulcowy tego nie wyplucze?

Napisane:
2009-03-12, 09:05
przez martii
moje juz tak jezdza pare lat i nic im nie jest, tyle ze wzery byly delikatne
jest jeszcze lepsza farba - do regeneracji wanien, tego nie ruszaja smary oleje itp, jest to czesty patent na regeneracji kol mostow w terenowkach