Strona 1 z 1

Obnizenie delsola a kat pochylenia kol

PostNapisane: 2009-03-18, 21:04
przez Silniczek
Siema,
Mam taki dylemat bo kupilem zawias gwint i tak czytam i czytam i wyczytalem ze jak obnizam auto to musze kupic tzw camber kit, czyli przednie i tylne gorne wahacze z regulacja. Jak to jest w praktyce? Czy jak dam -30 z przodu i z tylu to musze juz sie martwic o zdarte do polowy opony? Dodam jeszcze ze kupilem tez kola z nowymi oponami i nie chce zbytnio za miesiac kupowac drugich opon..
Jeszcze nic nie zalozylem, czekam na paczke wiec mam troche czasu na ewentualny zakup czegos takiego:
przod
tyl wersja 1
tyl wersja 2

Ktore byscie radzili jesli juz to musze kupic? Buddyclub czy D2 starczy?
Dzieki za pomoc, pozdro!

PostNapisane: 2009-03-18, 21:13
przez sszaki
ja mam auto -40 bez camberów i nie ma tragedii żre opony od wewnątrz ale dużo mniej niż przed remontem zawieszenia. A do kupna camberow też się przymierzam.

PostNapisane: 2009-03-18, 21:29
przez Silniczek
Nie wiem jak zarlo przed remontem zawieszenia u ciebie. ;-) Jak uda mi sie wylicytowac te przednie wahacze d2 to montuje je odrazu 75 funtow to nie tragedia. :-) Jakby wyszlo 120 za przod i tyl to tez nie tak zle.

PostNapisane: 2009-03-18, 21:59
przez pirul
Do -30 nie potrzeba Ci jeszcze camberów, ja mam gdzieś z -60 - -70 i nie robię kątów, auto lepiej w zakrętach chodzi, ew. je sprawdzę jak będę robił zbieżność na wiosnę, a opon znowu tak szybko nie weźmie, przy -30 nie masz się czym przejmować.

PostNapisane: 2009-03-18, 22:22
przez Silniczek
Jak poskładam to jadę od razu na zbieżność, zobaczymy jakie katy.

PostNapisane: 2009-03-19, 14:46
przez atom1
na -35 jest poltora stopnia na minusie

PostNapisane: 2009-03-19, 20:09
przez Silniczek
To duzo czy malo?

PostNapisane: 2009-03-19, 21:56
przez kulek34
w granicach normy z przymruzeniem oka dzika miala 4 to byla walka :rotfl: