Strona 1 z 2

Jazda bez dachu

PostNapisane: 2009-04-11, 19:57
przez Misiek
Mam takie pytanko. Moglibyście napisać czy w waszych solkach jak się jedzie bez dachu też odczuwacie prace ramy samochodu?? Samochód normalnie się gnie co powoduje czasem utrate przyczepności. Czy zużyte zawieszenie jest tego przyczyną? Nieznośne to jest trochę. Jeżeli przyczyną jest zawieszenie to czy nie ma jakichś możliwości jego modyfikacji?

P.S.

Wesołych Świąt i Mokrego Dyngusa for all :)

PostNapisane: 2009-04-11, 20:00
przez Kaspol
to jest normalne w del solu

PostNapisane: 2009-04-11, 20:24
przez Limbo
ja powiem szczerze ze po zdjeicu dachu odczuwam to ale nie tak jak opisujesz...
Czasam na nierownosciach delikatne tak jakby ruszanie sie przedniej szyby to wszystko.. no i drobne dragania powyzej 160km takjakbym mial zle kola wywazone

PostNapisane: 2009-04-11, 20:38
przez Prokop
Ja mam lekką (czyt. niskokaloryczną) galaretkę podobnie jak Limbo. Trochę się trzęsie na boki, ale jak robiłem wywiad, to każda tak ma. Szkielet jak u starszego człowieka - już nie tak gibki :)

PostNapisane: 2009-04-11, 20:52
przez qba_21
auto ,,pracuje,, i tyle, trzeba sie przyzwyczaići nie zwracać za bardzo uwagi. Rama solki może i jest galaretowata ale jest mocniejsza niż w innych autach.

PostNapisane: 2009-04-11, 22:57
przez toffi
mi też troszkę pływa, ale tak raczej delikatnie :)
Najlepsze jest to, że przy zdjętym dachu mniej wieje niż przy otwartych szybach :)

PostNapisane: 2009-04-11, 23:34
przez crash48
ja bym stawiał na zawias.
Mi się auto bardziej gięło na seryjnym zawiasie.
Teraz mam Koni sport.
Jest twardo, ale to też dlatego że mam nisko ustawione i felgi 17".
Auto się dużo mniej gnie, niestety teraz bardziej się wszystko tłucze i wybija, ale coś za coś :)

Zawias i rozpórki. Tego solce brakuje :)

PostNapisane: 2009-04-12, 00:02
przez pirul
Większość kilkuletnich kabrioletów takich czy innych to galarety, więc i solka taka jest, jak się ją pospina zachowuje się dużo lepiej, tylko trzeba kupować rozpórki z głową, a nie te ebayowe świecące pręciki. No i bez przesady żeby aż przyczepność tracić, to musi być wina zawiasu bo gdyby się buda aż tak gięła to by ci szyby popękały.

PostNapisane: 2009-04-12, 11:54
przez Juster
u mnie az tak strasznego efektu plywania nie ma pomimo, ze sol i w przod i tyl strzelony byl.

tak jak crash i pirul radza zmiana zawiasu i montaz odpowiednich rozporek powinien mocno pomoc. u mnie nawet po zglebieniu i zamontowaniu 3 ( narazie ) rozporek jest ogromna roznica w porownaniu do serii,

PostNapisane: 2009-04-12, 12:02
przez Parówa
więc tak przed założeniem rozpórek była tragedia po o wiele lepiej no i po zmianie zawiasu na gwint jest już o niebo lepiej, więc każdemu właścicielowi solki polecam zabieg spięcia budy przynajmniej 3 rozpórkami ;)

PostNapisane: 2009-04-12, 14:06
przez Prokop
ja na razie mam jedną rozpórkę górną przednią, ale właśnie planuje przy zmianie zawiasu dokupić dwie dolne m.in. własnie po to by się nie telepało przy otwartym dachu.

PostNapisane: 2009-04-12, 14:49
przez Parówa
przy minimalnym obniżeniu życzę powodzenia w jeżdżeniu z dolna przednią rozpórką :rotfl2: lepiej zakupić OEM z SiR ;) reszta może być no name, chociaż ja ostatnio kupiłem skunk2 na tył i zdziwiłem sie jak ja wziąłem do ręki, z 3x lżejsza niż jakakolwiek inna rozpórka

PostNapisane: 2009-04-12, 14:59
przez pirul
tylna górna też powinna być porządniejsza, coś właśnie jak skunk2 albo cusco jak moja, ebayową jak postawiłem pionowo i się o nią oparłem to się zgięła jak piła do drewna, strata kasy na taki bubel

PostNapisane: 2009-04-12, 23:15
przez sebas
pirul, a gdzie takie dostać bo mam zamiar kupić niedługo na przód i tył :) ?

PostNapisane: 2009-04-12, 23:25
przez vrus
a te z aso honda to dobre są?