Strona 1 z 1

Sprezyny i amory

PostNapisane: 2009-05-16, 23:17
przez klaper
Witam chcem zmienic zawieszenie.....sprezyny -40 i powiedzcie mi teraz tak jjak sportowe sprezyny to i amorki trzeba o krotszym skoku kupic....hmm ale duzo ludzi jezdzi na progrresywnych sprezynach i na seryjnych amorach i jak to wspolpracuje w rexach??? ja miale w gsiku h&r -40 i amory monroe seria i bylo strasznie hu.... odrywalo asterke od ziemi sprezyna pierwsza wybiera jakies nie rownosci pozniej amor a jak amory sria to pierwszy idzie amor i dlatego wqybijalo i byla twarda jak jest w rexach???

PostNapisane: 2009-05-17, 09:28
przez marekcrx
jak masz amory jeszcze dobre to zakładasz springi na amory -35 no góra -40 amory jakoś wytrzymują ;) ja mam vogtland -35 na seryjnych amorach i jeździ się naprawdę dobrze, twardziej niż w serii ale dość komfortowo :) wizualnie chciało by się niżej :ok: ale te drogi nie pozwalają :cry:

PostNapisane: 2009-05-17, 11:01
przez M!R@S
sportowe mają skrócony skok wiec jak masz niższe springi to zacznie ci dobijać tymi odbojnikami po amorku i się źle to skończy po parunastu tysiącach i sie rozlecą

PostNapisane: 2009-05-19, 20:57
przez klaper
no wlasnie miras wiec lepiej kupic amory o krotszym skoku i krotkie springi..... co polecacie za normalne pieniadze cos nie drogiego...?

PostNapisane: 2009-05-19, 21:00
przez Krychu
z taniej opcji to gt cupline ponoc daja rade (zolte amory)