Strona 1 z 2
Zniknął mi ręczny

Napisane:
2009-06-18, 14:16
przez Val23
może ktoś miał taki problem?
otóż zniknął mi ręczny tzn ciągnę za dźwgnię a hamulca nie ma. jest jeszcze dzwine zjawisko na poczatku dźwignia jest jak by nie były przyczepione do niej linki tzn tak lekko idzie. a potem zaczyna się opór ale hamulca nie uświadczysz.
jeśli ktoś może mi doradzić co to to proszę o pomoc.

Napisane:
2009-06-18, 14:21
przez karolED9
Spróbuj podkręcić śrubę w tunelu środkowym może pomoże


Napisane:
2009-06-18, 14:23
przez wrobellos
sprawdz czy sa dobre-moze pkela ktoras, moze linka sie zapiekla,wyreguluj linki cos napewno z tych rzeczy. podnies auto do gory i zobacz czy kola blokuja, i czy odpuszczaja jak puscisz odrazu szajbe.

Napisane:
2009-06-18, 14:25
przez Val23
srubę już podciągałem było dobrze na 2 dni tzn nie rewelacyjnie ale coś tam heblowało.
koła sie nie blokują bo stacza się z nawet małej górki. A jak sie reguluje linki??

Napisane:
2009-06-18, 14:46
przez wrobellos
zaraz za szajba masz taki prostokatny plastik, tam chyba jest regulacja o ile dobrze pamietam

Napisane:
2009-06-20, 07:17
przez rafisz
Val23, a zaciski w jakim stanie? moze ci sie blokuja i dlatego nie masz hamulca

Napisane:
2009-06-20, 10:06
przez Bolsik
to sie stalo z dnia na dzien ? czy stał gdzies z pare dni ? może tloczki juz sie poblokowały albo poprostu klocki Ci sie skonczyly


Napisane:
2009-06-20, 13:24
przez Val23
klocki są
nie stał jeżdżę codziennie

Napisane:
2009-06-20, 13:32
przez Bolsik
u mnie na jednej lince i mocno skreconym recznym jeden hamulec lapie ale to dopiero zaczal po wymianie na swieze klocki

Napisane:
2009-06-20, 15:41
przez rafisz
mimo wzystko stawiam na skorodowane zaciski, biorac pod uwage twoj opis, zreszta tam nie ma nic innego co mogloby robic problemy, jak linki sa ok to tylko zaciski...

Napisane:
2009-06-20, 21:05
przez kaczorzgr
napiszę chyba 2 albo 3 raz:) odkręć tą śrubkę od dzwigni zupełnie, odpal samochód i podpompuj pedalem hamulca. Później złap śrubę od dźwigni i sprobuj zaciągnąć ręczny. Powinno pomóc

Napisane:
2009-06-21, 10:49
przez Scott
Podepnę się pod temat..u mnie lewe koło nie łapie prawie wcale prawe bardzo dobrze
gdy próbowałem podciągnąć w tunelu okazało się że ta łapa na której skręca się śruby aby podciągnąć ręczny nie jest prostopadła do ręcznego tylko przesunęła się na skos i nie mogłem bardziej jej skręcić bo zblokowało by prawe koło..
co radzicie??

Napisane:
2009-06-22, 22:05
przez atom1
najpierw nalezy przejrzec zaciski- czy tloczki nei sa pordzewiale i czy sa w dobrym stanie, kolejnym wyzwaniem jest popuszczenie maksymalne linki w kabinie, wduszenie tloczka ile sie da a potem wyrekcenie go maksymalnie tak zeby dolegal do klockow- nastepnie naciaga sie linke i reczny musi byc laski nie robi

Napisane:
2009-06-24, 09:34
przez Scott
to jeszcze jedno pytanie.. czym mogę odkręcić odpowietrznik?? próbowałem kluczem ale się nie udało pryskałem kilka razy odrdzewiaczem i to przez kilka dni i nic w ruch poszła żaba i też nic ...


Napisane:
2009-06-28, 10:24
przez nadola
Też miałem problem z odkręceniem odpowietrzników. Psiknięcie odrdzewiaczem, walnięcie młotkiem parę razy w odpowietrznik od góry i użycie dużych szczypiec zaciskowych (
http://www.narzedziowy.pl/timages//02-2 ... e_(300x111).png ) rozwiązało sprawę.