Strona 1 z 1
zuużyte łożysko. jak wyjac?

Napisane:
2009-11-03, 13:25
przez maniekszn
siemano,szukalem nie znalazlem wiec mam pytanko, łozysko mi juz huczy i ma takie luzy ze nawet postukuje sobie, mam pytanko jak je mozna wyjac? mam druga zwrotnice na z git lozyskiem i nie za bardzo wiem jak je mozna przelozyc. dzieki za podpowiedzi.

Napisane:
2009-11-03, 16:07
przez grom
jeśli prosta przełóż w całości
a wybijania i ponownego montażu używanego łożyska ze zwrotnicy nie polecam bo oberwie przy tej operacji i h wie ile polatasz na takim...

Napisane:
2009-11-03, 18:30
przez maniekszn
ale z kolei zwrotnicy calej nie moge przelozyc, tzn nie to ze nie moge, tylko mam na starej zwortnicy nowe sworznie nabite. takze kiszka

Napisane:
2009-11-03, 18:35
przez kruku85
wycisnij go na prasie. Jak bedziesz wybijal to szlag je trafi
Mozesz tez sprobowac w jakims duzym imadle podluz jakis duzy klucz nasadowy aby srednica byla podobna do kosza lozyka, gdy rownomiernie bedzieprzylozone to nie powinno sie uszkodzic lozysko

Napisane:
2009-11-03, 18:49
przez maniekszn
i wtedy wyjdzie razem z piasta? czy jak? jak je potem wsadzic? pierwszy raz cos takiego bede robil to lepiej wiedziec co i jak

Napisane:
2009-11-03, 19:33
przez rafisz
najpierw musisz "wybic" piaste, pod nia jest seger zabezpieczajacy lozysko przed wysunieciem - musisz go wyciagnac (znaczy seger), inaczej nie wybijesz/wyprasujesz lozyska, polecam prase, po nlotku to lozysko bedzie sie nadawalo do wyrzucenia

Napisane:
2009-11-03, 23:25
przez kruku85
piasta to pikus, "najtwardziej" siedzi lozysko

Napisane:
2009-11-03, 23:31
przez piotrwicha
z tego co pamiętam jak wymieniałem u mnie to nie ma możliwości w domowych warunkach wyjęcia bez uszkodzenia. nie po 18latach jego obecności w zwrotnicy żadne imadła nie dają rady ani tłuczenie młotem przez drewno. tak że trzeba stare potłuc i włożyć nowe lub jechać na prase,należy pamiętać że łożysko koła przedniego ma dwie bieżnie i to komplikuje całą sprawe.

Napisane:
2009-11-03, 23:42
przez Dean
Nie ma szans odzyskać łożyska (nawet z prasą) w stanie nienaruszonym, owszem możesz przełożyć ale nie pojeździsz długo. już łatwiej zmienić sworzeń
najlepiej nowe łożysko, choć z 2 strony jeśli jesteś pewien ze łożysko jest w 100% sprawne to wymienić tylko sworzeń jeżeli już wybity

Napisane:
2009-11-03, 23:51
przez Silniczek
Przekładanie używanego łożyska to rzeźba w gównie. Jaki problem kupić NOWE łożysko? Przecież to nie jest jakaś kosmiczna kasa.

Napisane:
2009-11-04, 00:15
przez synek
ja wyjelem cala zwrotnice i poszedlem na prase do mechanika wymienil mi lozysko i sworzen za chyba 40zl

Napisane:
2009-11-04, 13:30
przez maniekszn
Tak jak mówi SILNICZEK to raczej będzie rzeźba. Myślałem ze to będzie w miarę prosta operacja. Kupię nowe:)