Strona 1 z 1

Bardzo szybko zużywające się końcówki drążków kierowniczych

PostNapisane: 2009-11-04, 10:10
przez zwierzu_1986
Wczoraj nieco się zdziwiłem gdy z kolegą wymieniającym olej w moim REXie zauważyłem że końcówki drążków kierowniczych już są zużyte-wymieniałem je na nówki Yamato i po dosłownie 1,5 miesiąca są do wymiany-ile Wam normalnie wytrzymują te końcówki?Macie jakiś pomysł (poza omijaniem dziur,bo to już stosuję :razz: ) jak przedłużyć ich żywot bo nie będę co 2 miesiące tego wymieniał przecież?

PostNapisane: 2009-11-04, 10:11
przez kukus
555 daly rade 5000km
TRW jezdza juz okolo 4 lat

PostNapisane: 2009-11-04, 10:12
przez dymek1988
a bicia czasem nie masz na nowych?ja juz jezdze 2 miechy a moze i lepiej na 555

PostNapisane: 2009-11-04, 10:27
przez gilu89
JC :D 2 miesiące i żyja ;) zakup czysto w ramach testu

PostNapisane: 2009-11-04, 15:22
przez atom1
łoo? a jak tys to zobaczyl przy wymianie oleju??
ruszales kolem na boki i juz czuc luz?? (moze to magiel wyrobiony a nie koncowka)

PostNapisane: 2009-11-04, 15:49
przez crxJLC
ja juz na swoich 555 mam przejechane okolo 2500 km i wygladaja ok i nie pukaja takze polecam :ok:

PostNapisane: 2009-11-04, 16:21
przez zwierzu_1986
No więc opiszę dokładniej moją "diagnostykę" ;) .Po pierwsze podczas jazdy po drodze zaczęły koła odbijać lekko na boki na byle nierównościach (opiszmy to: na nierównościach koła lekko latają w lewo i w prawo i wszystko czuć na kierownicy,przy skrętach nie ma "czucia" auta) no i jak zejdę pod auto to ruszając końcówkami drążków kierowniczych czułem (i widziałem) że są luzy (ruszając w osi takiej jak oś przegubów da się tą końcówkę nawet o około 90 stopni obrócić).Maglownica raczej ok,bo jak lekko nawet skręcę kierownicą lewo-prawo na postoju,to koła się odpowiednie skręcają jak należy.Przebiegu dużego nie zrobiłem przez te 1,5 miesiąca,może jakieś 1200 km 8)

PostNapisane: 2009-11-04, 17:28
przez NAZGUL
zwierzu_1986 napisał(a):No więc opiszę dokładniej moją "diagnostykę" ;) .Po pierwsze podczas jazdy po drodze zaczęły koła odbijać lekko na boki na byle nierównościach (opiszmy to: na nierównościach koła lekko latają w lewo i w prawo i wszystko czuć na kierownicy,przy skrętach nie ma "czucia" auta) no i jak zejdę pod auto to ruszając końcówkami drążków kierowniczych czułem (i widziałem) że są luzy (ruszając w osi takiej jak oś przegubów da się tą końcówkę nawet o około 90 stopni obrócić).Maglownica raczej ok,bo jak lekko nawet skręcę kierownicą lewo-prawo na postoju,to koła się odpowiednie skręcają jak należy.Przebiegu dużego nie zrobiłem przez te 1,5 miesiąca,może jakieś 1200 km 8)


wymień auto na nowe :ok:

PostNapisane: 2009-11-04, 19:03
przez atom1
nie wiem jak mozna ja obrocic o 90 stopni :P niebardzo moge pojac twoja wypowiedz musialbym zobaczyc ;-)

PostNapisane: 2009-11-05, 02:27
przez Silniczek
Może dokręć ta końcówkę jak przekręcasz ja o 90 stopni? :D
Sprawdzić końcówkę możesz prosto, podnosisz przód, jedna osoba siedzi w aucie i trzyma kierę a ty ruszasz kołem i będzie czuć/słychać stukanie, potem tylko trzeba namierzyć(namacać) czy to końcówka czy drążek czy coś innego.
Najlepiej na podnośniku/kanale, jeden trzyma ster, drugi rusza a trzeci patrzy/maca.

PostNapisane: 2009-11-05, 08:18
przez dymek1988
no jak 90 stopni :szok: przeciez to jest wsadzone w zwrotnice no to jak niby...

moze Ty mowisz o drazku kierowniczym?to go dokrec :razz: i zabezpiecz ta blaszka co tam masz.

PostNapisane: 2009-11-05, 16:12
przez zwierzu_1986
Hmmm...no obadamy czy dokęcenie da coś

PostNapisane: 2009-11-23, 23:19
przez lukaszk
no i jak sie skończyło ? dało coś dokręcenie?

PostNapisane: 2009-11-24, 00:41
przez zwierzu_1986
Owszem,mniejszy luz,ale i tak po zimie idą do wymiany ;)

PostNapisane: 2009-11-24, 00:45
przez M!R@S
napraw kolumne kierowniczą ;] u mnie to ta plastikowa tulejka sie wyrobiła... zrobiłem nową i jest cacy ;d