Strona 1 z 2

Brak hamulca- pomocy ;/

PostNapisane: 2010-02-25, 18:07
przez dawidzio1987
Witam

Zaczne od poczatku. Samochod stal w garazu okolo miesiaca, po tym czasie wsiadlem do niego i zauwazylem ze na wlaczonym silniku wchodzi prawie do samego konca. Wzialem sie za regeneracje zaciskow z tylu, bo jeden z nich stanal na dobre, a z drugiego cieklo. Zlozylem wszystko jak trzeba, odpowietrzylem kazde kolo ze 50 razy, odpowietrzylem tez pompe hamulcowa, bo rex stal bez plynu w zbiorniczku jakies 3 dni i mogl sie zapowietrzyc. Na wylaczonym silniku hamulec jest twardy, ale jak tylko zapale samochod to od razu staje sie miekki i praktycznie nie ma hamulca. :cry: Myslicie ze pompa zaczela przepuszczac na sekcjach po takim staniu w garazu?? Jezeli tak to jak nazywa sie ten zestaw naprawczy do pompy hamulcowej??

PostNapisane: 2010-02-25, 18:49
przez redbul
dawidzio1987, pedał jest twardy bo serwo nie działa na wyłączonym silniku (działa na podciśnienie dzięki takiemu małemu wężykowi)- wniosek to norma

Może to być pompa jak i serwo. sprawdz czy na włączonym silniku kiedy wcisniesz pedał auto przygasa , a kiedy puścisz obroty lądują znacznie wyżej. Jeśli tak to jest nieszczelne serwo lub jakiś wężyk. jeśli nie to sprawdź pompe.

PostNapisane: 2010-02-25, 18:52
przez dawidzio1987
Jak wcisne na maxa to przygasa, a jak puszcze to wraca do normy. Czyli to serwo? Dam rade to jakos sam zrobic czy juz to jakas wieksza magia??

PostNapisane: 2010-02-25, 18:54
przez redbul
zobacz w jakiej formie są wężyki. jeśli okażą się w dobrej kondycji poszukaj innego serwa.

PostNapisane: 2010-02-25, 18:58
przez dawidzio1987
Sprawdzalem wizualnie wezyki i nigdzie nie cieknie (przynajmniej nie zauwazylem) No to bede musial kupic inne serwo :(


Dzieki

redbul za pomoc. Oczywiscie leci POMÓGŁ

PostNapisane: 2010-02-25, 19:27
przez mr073k
dawidzio1987, w wezyku od serwa nie ma cieczy, wiec nic nie bedzie cieklo, wyjmij ten wezyk, dwie opaski, i sprawdz czy jest nie popekany, itp, od serwia nic nie bedzie cieknac. bo tam jest tylko powietrze :)

[ Dodano: 2010-02-25, 18:30 ]
redbul napisał(a):Może to być pompa jak i serwo. sprawdz czy na włączonym silniku kiedy wcisniesz pedał auto przygasa , a kiedy puścisz obroty lądują znacznie wyżej. Jeśli tak to jest nieszczelne serwo lub jakiś wężyk. jeśli nie to sprawdź pompe.
to akurat nie prawda :) jak wcisniejsz hamulec kilka rady to silnik podniesie obroty, albo jak wcisniesz raz i puscisz, to obroty na chwile spadna, a jak puscisz to wzrosna, powod, raz ze zapala sie swiatlo stop, obciazenie alternatora, silnik ma ciezej to zwieksza dawke zeby podniesc obroty, i podcisnienie sie zmienia, przez co czujniki to wychwytuja, i zwieksza obroty, wiec to normalne zjawisko ;)

[ Dodano: 2010-02-25, 18:31 ]
dawidzio1987, pamietaj jak zdejmiesz wezyk zeby go prawidlowo zalozyc, tzn jest taka puszeczka na srodku tego wezyka zainstalowana, i na niej jest strzalka, kierunek strzalki ma isc w strone wezyka ktory idzie do kolektora ssacego

PostNapisane: 2010-02-25, 20:49
przez dawidzio1987
Wezyk sprawdzony, jest caly, nie popekany. Wiec na pewno serwo do wymiany??



Teraz sie przejechalem i hamulec jest, ale slaby a jak podpompuje pare razy to jest juz niezle, ale nie tak jak powinno byc. Nadal zapowietrzony uklad??

PostNapisane: 2010-02-25, 22:27
przez mr073k
no to jesli podpapujesz i jest ok. to serwo nie ma nic do tego, albo masz zapowietrzony, albo gdzies Ci ucieka plyn i nie ma cisnienia, moze masz odpowietrzniki niedokrecone, albo przewody od zaciskow

PostNapisane: 2010-02-25, 22:34
przez dawidzio1987
Musze podjechac na kanal i obejrzec wezyki od poczatku do konca. Odopowietrzniki na pewno dokrecone, ale sprawdze jeszcze raz wszystko.

PostNapisane: 2010-02-25, 23:35
przez synek
kup troche plynu, porzadnie odpowietrz uklad i bedzie okej

PostNapisane: 2010-02-25, 23:38
przez kirek55
pewnie cele przepuszczają

PostNapisane: 2010-02-25, 23:50
przez dawidzio1987
Nawet sobie nie wyobrazacie ile razy juz odpowietrzalem kazde kolo i pompe hamulcowa, ale widocznie nadal jest gdzies powietrze w ukladzie

PostNapisane: 2010-02-26, 11:17
przez qba_21
jak mówisz że przewody masz całe i dobrze odpowietrzyłeś to ja bym wymienił gumki w pompie hamulcowej koszt niewielki jakieś 25zł

PostNapisane: 2010-02-26, 13:59
przez dawidzio1987
No a jak sie nazywa ten zestaw naprawczy do pompy??

PostNapisane: 2010-02-26, 22:58
przez kirek55
dowiem sie na jutro, we wszystkich edkach ta sama pompa jest ?