Strona 1 z 1

hamuje podczas skrecania / zawracania

PostNapisane: 2010-06-19, 09:32
przez glibo
gdy zawracam i zaczynam skrecac(wiecej niz pol obrotu) to auto mi zaczyna samoistnie hamowac ...uklad jest dobrze odpowietrzony,nie mam zapieczonego tloczka , po jezdzie tarcze nie sa gorace
mozliwe ze to wina geometrii??

PostNapisane: 2010-06-19, 09:41
przez akMe
jakie et w felach?

PostNapisane: 2010-06-19, 10:33
przez Mibars
Zaczyna samoistnie hamować - tzn jakie są objawy? Piszczą hamulce? Słychac tarcie?

Bo to, że samochód zwalnia podczas ciaśniejszych skrętów to normalne...

PostNapisane: 2010-06-19, 16:34
przez peleus
albo zbieżność złe ustawiona i sprawia wrażenie jakby hamował.

PostNapisane: 2010-06-19, 20:00
przez Snyka
zapiekl ci się zacisk lub zaciski na zakrecie tarcz obciera o klocek hamulcowy i hamuje. Napraw to szybko bo nie dość że uszkodzisz tarcze i klocki to jeszcze istnieje ryzyko że wpadniesz w w jakiś poślizg na zakręcie jak nagle cie przyhamuje.

Wystarczy rozebrać zacisk przeczyścić prowadnice, sprawdzić gumki na prowadnicach, sprawdzić stan przewodów hamulcowych gdyż jeżeli włokna w przewodzie są już zmęczone to taki przewód może stracić drożność i nie oddawać nadmiaru płynu przez co zacisk się nie cofnie.

PostNapisane: 2010-06-19, 20:34
przez glibo
et38 opoy 195/50 nic nie piszczy ale czuc identycznie jak naciskam hamulec tylko ze z mniejsza sila.
jest jeszcze druga sprawa ktora zauwazylem
podczas maxymalnego skretu i ruszania czuc jak opona przeskakuje :zaskoczony:

PostNapisane: 2010-06-19, 20:41
przez Mibars
glibo napisał(a):podczas maxymalnego skretu i ruszania czuc jak opona przeskakuje


Szpera 100% normalnie :rotfl:

Nie słyszałem o przypadku, żeby satelity w dyferencjale jakoś się zacieły, czy coś... Ale możesz sprawdzić, unieść jedno przednie koło, wrzucić luz i zobacz, czy możesz obrócić kołem - powinno dać się obrócić właśnie dzieki dyfrowi...

PostNapisane: 2010-06-19, 20:49
przez glibo
normalnie krece kolem :) a jak mam dwa w gorze to jedna w lewo sie kreci a drugie w prawo czyli szpery nie mam ;) :rotfl:

PostNapisane: 2010-06-19, 21:34
przez PifPafSratatata
przeskakuje bo jedno koło jest mocniej skręcone,a drugie słabiej co wynika ze zmian w geometrii. Pewnie wymieniałeś amortyzatory czy coś... takowe mogą wtedy powstac. jedyne co Cie ratuje to wycieczka na sprawdzenie zbiezności w jakimś porządnym warsztacie.

PostNapisane: 2010-06-19, 22:52
przez Remi
Po co pisac takie glupoty?? SNYKA ma racje albo zapieczony zacisk albo luz na lozyskach tak duzy ze stawia tarcze w zacisku. Wyczysc zaciski powinno byc oki :szok: