Strona 1 z 1

Jest sens wymieniać same sworznie wahacza góra?

PostNapisane: 2010-07-13, 09:11
przez pepin0
Witam.
Muszę wymienić sworznie wahacza góra w ED9.
Chciałem kupić same sworznie ale pracownik Intercars zniechęcił mnie do tego mówiąc, że wahacze są blaszane i podczas wyciągania starego sworznia tak się wyrobią, że nowe sworznie będą do wyrzucenia po tygodniu.

Pytanie do klubowiczów:
SKORO MAM DO WYMIANY SWORZNIE TO WYMIENIAĆ RAZEM Z WAHACZAMI CZY WYSTARCZY SAME?


Wiadomo ze same sworznie można kupić za 60zł a za wahacz trzeba dać 180.

Pozdrawiam

PostNapisane: 2010-07-13, 09:14
przez giscrx
to po zamontowaniu sworznia weź w trzech punktach go spawnij do wahacza i już będzie się trzymał

PostNapisane: 2010-07-13, 10:07
przez gruby126p1
dokladnie jak pisze giscrx, dokladnie to punktuje sie sworznie yamato, bo np gmb maja juz frez na sobie i siedza ciasno ale gmb nie polecam

PostNapisane: 2010-07-13, 15:02
przez elmer
Ja zakładałem do siebie sworznie Yamoto. Zrobiłem jak wyżej pisali. Przejechane już 5tys km od czasu wymiany i jest ok. A na dowód byłem wczoraj na przeglądzie i zero luzu.

PostNapisane: 2010-07-14, 11:26
przez pepin0
Podziękowania. Dzisiaj mają przyjść sworznie to będę montował.

PostNapisane: 2010-07-14, 13:20
przez Thomson
ja jezdze na nieobspawanym Yamoto... do tej pory odpukac jezdze :) chociaz nie powiem, ze nie wolalbym wymiany calego wahacza bo jednak duzo mniej roboty z tym :P