Strona 1 z 2
tłoczek nie wchodzi...

Napisane:
2010-10-07, 20:31
przez oooo :O

Napisane:
2010-10-07, 20:37
przez Lukas_H
Raczej musisz kupic nowy tłoczek i wymienic. O szlifowaniu zapomnij bo nic z tego dobrego nie bedzie. Jak bedziesz kupował tłoczek to do crxa raczej nie dostaniesz, ale z omegi pasuje ja tak robiłem. Tu wszystkiego sie dowiesz
forum/viewtopic.php?t=43713&postdays=0&postorder=asc&start=0

Napisane:
2010-10-07, 20:57
przez PifPafSratatata
wyjmowałeś cały tłoczek ?? czy tylko chcesz wcisnąć tyle zeby wsadzić nowe grube klocki... jezeli nie wyjmowałeś tłoczka to jest na to sposób... sposób stolarza

nie zebym sie smiał ale bo to mój fach.. wzialem scisk stolarski do łapy, skreciłem zapierając z jednej strony o tłoczek, a z drugiej o zacisk i sie cofnał, a chamulce do dziś chamuja elegancko i bez wycieków. żadnego szlifowania tłoczków!!!!!


Napisane:
2010-10-07, 21:02
przez oooo :O
Od jakiej omegi to tłoczek i ile kosztowal ;/? w IC go dorwe?
[ Dodano: 2010-10-07, 21:03 ]PIF PAF probowalem go ścisnąć żabką i dupa


Napisane:
2010-10-07, 21:08
przez Coligen
hmmmm znam to rozbierz jeszcze raz ten zacisk bo prawdopodabnie sciełes uszczelke

Napisane:
2010-10-07, 21:12
przez badam
moze trzeba poluzowac i troche plynu wylac?

Napisane:
2010-10-07, 21:16
przez Lukas_H
Tak ja tłoczek kupiłem w IC ale ile płaciłem już nie pamiętam. Tłoczki oryginalne mają wymiar 54x44 mm, od omegi mają 54x43mm podasz te wymiary i ci dobiarą

Napisane:
2010-10-07, 22:59
przez Kokor
Wyjmujesz blaszkę dociskającą klocek w zacisku, zakładasz zacisk bez klocka do jarzma i wkładasz durzy śrubokręt pomiędzy tarcze a tłoczek i z wyczuciem wciskasz tłoczek. Taka dźwignia powinna załatwić sprawę. Jeśli tłoczek jest wyjęty prawie do końca zobacz czy przypadkiem się trochę nie przekosił i krzywo wchodzi bo wtedy nie ma bata żeby go cownąć

Napisane:
2010-10-08, 08:00
przez oooo :O
Kokor napisał(a):Wyjmujesz blaszkę dociskającą klocek w zacisku, zakładasz zacisk bez klocka do jarzma i wkładasz durzy śrubokręt pomiędzy tarcze a tłoczek i z wyczuciem wciskasz tłoczek. Taka dźwignia powinna załatwić sprawę. Jeśli tłoczek jest wyjęty prawie do końca zobacz czy przypadkiem się trochę nie przekosił i krzywo wchodzi bo wtedy nie ma bata żeby go cownąć
wlasnie zrobilem taka dźwignie i nie wchodzi ;/

Napisane:
2010-10-08, 09:05
przez Kokor
A próbowałeś dużą żabką przekręcić tłoczek ( tak jak się robi w tylnych hamulcach )? Jak go w ten sposób ruszysz to może uda ci się go potem wcisnąć.
Sory za literówkę chodziło oczywiście o przekręcić tłoczek

Napisane:
2010-10-08, 21:45
przez Szymo1988
odkręć też odpowietrznik żeby ciśnienie zbić

Napisane:
2010-10-09, 09:24
przez letek
MI to się wydaje że tłoczek mogł wyskoczyć za daleko zobacz czy jest sucho nie leci płyn. Ciśnienia tam nie ma bo inaczej przy każdym hamowaniu trzebaby odkręcać odpowietrznik żeby dalej jechać. Jak się już za to zabrałeś to wyjmij zaciski rozbierz wymień gumki ew tłoczek jeżeli pordzwiały i składaj spowrotem.

Napisane:
2011-05-18, 14:14
przez wizard91
oooo :O, I co zrobiłeś bo właśnie mam ten sam identyczny problem nowe tarcze i klocki i tłoczek wystający

Ściskałem go na przysłowiowego stolarza i nic

Zdziałało coś, ktoś??

Napisane:
2011-05-18, 17:17
przez Balcer
to ma być konkretny ścisk a nie jakaś mała popierdółka albo jedź na bazarek albo do motoryzacyjnego, może dostaniesz "profesjonalny" sprzęt, tj: kawałek grubej blaszki i śrubę, którą wkręcasz w tą blaszkę, opierasz o szczęki, i śruba wpycha tłoczek z powrotem


Napisane:
2011-05-18, 17:24
przez akMe
potrzeba CI tego:
http://www.img.chh.pl/large_size/5ee1d9 ... 4e5b48.jpg
wkladasz pomiedzy zacisk a tloczek i "otwierasz" mlotek i sie tloczek wsuwa
