Strona 1 z 1

Hamulce tył, słabo biorą :(

PostNapisane: 2011-01-21, 16:31
przez emzet
Cześć,
czy ktoś miał podobny problem z hamulcami tylnymi jak ja?
tył słabo bierze. wszystko przeczyszczone i jest w porządku, od zacisków po tarcze ale nadal słabo hamuje tylnia oś. gdzie szukać przyczyny?
jakies pomysły? z góry dzięki za pomoc

PostNapisane: 2011-01-21, 19:33
przez Maliniak
a zaciski i slizgi nie stoją? Może zrobił Ci sie jużna tarczy klockach rant i stąd taki efekt

PostNapisane: 2011-01-21, 19:50
przez Baca
emzet napisał(a):czy ktoś miał podobny problem z hamulcami tylnymi jak ja?

jakieś 80% tego forum...
tematów o hamulcach było co najmniej na potęgę.
ogólnie tylne hamulce muszą słabo hamować zeby się koła nie blokowały, gdzieś w nanualu było jaka ma być siła hamowania, najlepiej sprawdzić w stacji badań. wtedy będziesz wiedział czy i jak źle jest.

jak jesteś pewien że hamują za słabo no to po kolei: odpowietrzamy porządnie, regenerujemy zacisk, sprawdzamy stan przewodów (czy np któryś nie pęcznieje przy wciskaniu hamulca) itd itp. Ogólnie najczęściej pomaga rozebranie zacisków na części pierwsze i przeczyszczenie wszystkiego, ewentualnie wymiana tłoczków itd jeśli są pordzewiałe.
W skrócie czyścisz, czyścisz, czyścisz. Niektórzy jeszcze smarują prowadnice (te blaszki po których jeździ klocek), no musi tam być naprawdę dobrze. Jak to nie pomaga, to trzeba szukać dalej, może przewody już sparciałe... itd.
A jak ostatni level to ingerencja w korektor siły hamowania lub montaż regulowanego korektora...

PostNapisane: 2011-01-21, 20:02
przez Biały21
Maliniak napisał(a):a zaciski i slizgi nie stoją? Może zrobił Ci sie jużna tarczy klockach rant i stąd taki efekt


no wlasnie mam podobny problem zrobily sie u mnie ranty na tylnich tarczach i klocki nie biora na calosci czy warto bawic sie w toczenie tarcz?

PostNapisane: 2011-01-21, 20:09
przez beata22staw
Czemu po zmianie nowych tłoczków znikł ręczny, niby widać jak w zacisku ładnie zaciąga linka, a jest całkowity brak ,zanik ręcznego...Co spierniczyłem przy składaniu????

PostNapisane: 2011-01-23, 13:41
przez emzet
bylem na stacji badan wlasnie. tyl wyszedl mi lekko ponizej minimum dopuszczalnego. dlatego chce to naprawic. pozatym czuję ze ogolnie auto troche gorzej hamuje.
no nic bede szukal. dzieki wszystkim za odpowiedzi.

PostNapisane: 2011-01-23, 14:35
przez badam
beata22staw, moze linke zluzuj?

PostNapisane: 2011-01-23, 17:54
przez qba_21
Biały21 może miałeś nie równo klocki włożone, z tył trzeba dobrze ustawić by by dynks z klocka pasował dobrze do tłoczka,

PostNapisane: 2011-01-23, 20:40
przez Baca
chlopaki powiem tak: ogólnie bardzo fajnie jest dorwac zaciski tylne z ed9 z angli. jesli sie nie myle, to tam zaciski były lucasa a nie nissina i były dużo lepsze. ogólnie problem jest głównie w zaciskach i u mnie po założeniu lucasa bardzo się poprawiło ale.. dalej nie było dobrze. więc pewnego dnia się wk.. i przerobiłem w banalny sposób korektor siły hamowania i teraz jest idealnie - hamulce biorą dokładnie tyle ile trzeba (sprawdzane na stacji diagnostycznej) i ładnie się ścierają. Tylko mod trzeba robić z głową żeby nie przesadzić.

tutaj link do mojego tematu, przejzyjcie zdjecia i bedzie wiadomo o co chodzi, a jak sie zdecydujecie na robienie, to lepiej przeczytac tekst bo jest kilka cennych wskazówek:

http://www.honda-crx.info/forum/viewtopic.php?t=41988&highlight=korektor

ja robiłem dziurki, inna, myślę lepsza metoda to zmiana sprężynki ale to trudniej dobrać, jakby co, to przema72 coś będzie wiedział na ten temat więcej.
W każdym razie wszystkie inne metody zawiodły, nawet jak było lepiej, to i tak pan na przeglądzie przepuścił, ale mówił, że powinny hamować mocniej.
oczywiscie mozna jeszcze wstawiac hamulce 262, wielkie zaciski itd itp, ale zakładam ze zostajemy przy seryjnym zestawie