Strona 1 z 2

stan amortyzatorów w procentach

PostNapisane: 2011-02-26, 00:30
przez KraWik
Dzis na badaniu technicznym, poprosiłem o zrobienie pomiaru procentowego sprawności amortyzatorów [mam seryjne amortyzatory ED9].

PRZÓD: L:60% P:62%
TYŁ: L:46% P:41%

facet w stacji stwierdził ze przód jest w świetnej kondycji, gdyz sam widział fabrycznie nowe amortyzatory w innej hondzie z 70cio proc sprawnością, i tył równiez jest okej - niski wynik jest spowodowany niedociążonym tyłem samochodu...

wiec jak to jest z tymi amortyzatorami? wynik przyzwoity czy wymieniać?

PostNapisane: 2011-02-26, 00:31
przez Krzyh00
przyzwoity. lekkie auto stad mniejsze wartosci.

PostNapisane: 2011-02-26, 12:57
przez bont
mnie nigdy nie przekonywało te badanie na stacji, amorki mam prawdopodobnie standard ED9 jak kupiłem auto nie wyglądały na nowe jeżdze już ponad 3 lata i co roku bez zmian ok 70-80% to samo w poprzednim aucie miałem, 4 lata jeżdzenia 15 letnim starym gratem i poniżej 60% na badaniu nigdy nie spadło chodz osobości odczówałem potrzebe wymiany. Także dla mnie takie badanie jest mało miarodajne.

PostNapisane: 2011-02-26, 13:44
przez Mibars
To badanie jest skrajnie niemiarodajne... Jak auto kupowałem to na stacji wyszło z tyłu coś koło 30%, ale stało na 17-stkach, na 14-stkach zimowych było 45%-55%, ostatnio na letnich 15-stkach 52%-58%, stacja diagnostyczna ta sama :)

Weź pokiwaj autem i sprawdź, czy da się go rozbujać, to chyba najprostszy i najbardziej miarodajny test.

PostNapisane: 2011-02-26, 15:01
przez M!R@S
Kupując nowe amory też niebędziecie mieli 100%... nawet 80% wątpie i każdy diagnosta Wam drodzy koledzy to powie :)

PostNapisane: 2011-02-26, 16:06
przez marekcrx
wystarczy mieć springi progresywne i nawet na zajechanych amorach wynik będzie elegancki ;)

PostNapisane: 2011-02-26, 16:15
przez Pinio
a jak to sie ma do bradzo twardego zawieszenia bo teraz mam h&R i w marcu badanie :razz:

PostNapisane: 2011-02-26, 16:20
przez Sebastian_O
to badanie to jest pic na wodę...
koledze w lanosie wyszło rok temu 65 % - auto się mu bujało, ale diagnosta powiedział że są dobre. W tym roku mu wyszło 85% a auto się bujało jeszcze bardziej...
Wymienił na nowe - auto stoi jak należy...
Kolega w civicu z tyłu miał z jednej strony zero z drugiej 3% ;) jak jechałem za nim to to koło co miało zero dyndało się w powietrzu jak na sprężynie, to z 3% było przyklejone do jezdni...
Więc moim zdaniem to badanie może wykazać jedynie totalne mega zużycie ale do tego to nie trzeba maszyn :D a te procenty to se można między bajki włożyć albo się podetrzeć wydrukiem z tej maszyny...

PostNapisane: 2011-02-26, 16:53
przez McRancor
Proponuję przeczytać co dokładnie jest mierzone i jakich wyników się spodziewać:
http://www.e-autonaprawa.pl/artykuly/26 ... odach.html

To badanie nie jest picem na wodę, tylko wyniki trzeba nauczyć się interpretować w kontekście konkretnego samochodu!

To nie jest procent sprawności samych amortyzatorów - wystarczy napompować mocniej opony i procenty rosną, widziałem ostatnio 85% w dwudziestoletniej carinie która przejechała 350K, a w kołach wpompowane 3Atm ;)

PostNapisane: 2011-02-26, 17:22
przez KraWik
wiec panowie jestem w kropce... istnieje jakis inny sposob kompleksowej diagnostyki zawieszenia?

Pomimo ze w SKP diagnosta znalazl jedynie sparciała gume na przednim stabilizatorze [bez tragedii, da sie jezdzic jeszcze ale wiadomo ze kiedys sie wysra] i do wymiany duze cukierki tył, mam wrazenie ze cos jest nie tak, bo na nierownosciach przy predkosciach 70> potrafi mi bujac niezle autem, do tego stopnia ze boje sie szybciej jechac bo mam poczucie ze zaraz strace przyczepnosc.... wspomne ze mam seryjny zawias i nic nie zmieniane [poprzedni wlasciciel wymienial tuleje ale nie potrafie stwierdzic ktore]


dzieki za wszystkie odp w temacie!

PostNapisane: 2011-02-26, 19:41
przez M!R@S
właśnie przez te cukierki to jest tragedia na drodze ;/

PostNapisane: 2011-02-26, 23:38
przez Krzyh00
jak auto jest niepewne przy szybszej jezdzie na nierownej drodze - cukierki. po wymianie problem ustaje. co do pomiaru amortyzatorow faktycznie wystarczy zmienic cisnienie w oponach zeby maszyne oszukac, ale jedno jest pewne jak amor jest szmelc (np. wyleje) to od razu na badaniu wychodzi.

[ Dodano: 2011-02-26, 22:38 ]
McRancor napisał(a):wystarczy napompować mocniej opony i procenty rosną


nie jest przypadkiem odwrotnie?

PostNapisane: 2011-02-27, 17:07
przez McRancor
Im twardsze zawieszenie tym wyższy procent.

PostNapisane: 2011-02-28, 16:54
przez Krzyh00
racja, pomerdalo mi sie ;)

PostNapisane: 2011-02-28, 18:02
przez Tomcat Turbo
marekcrx napisał(a):wystarczy mieć springi progresywne i nawet na zajechanych amorach wynik będzie elegancki ;)


potwierdzam... te ich testy są dobre do nowych fabrycznych samochodów ale też bardziej na zasadzie sprawne niesprawne a procenty z przymrużeniem oka.