Strona 1 z 1

Malowanie sprężyn

PostNapisane: 2011-03-09, 00:31
przez Vermilion
Ktoś wie czy, za ile, czym i czy ma to sens? Malowanie sprężyn amorów. Kupiłem używki ori. będzie je widać a mają mały nalocik itd. fajnie by było je odmalować ;)

PostNapisane: 2011-03-09, 17:31
przez ...Bartuś...
Jak malować sprężyny to tylko proszkowo inaczej zaraz odpadnie.

PostNapisane: 2011-03-09, 18:57
przez tomupolska
Proszkowo tylko sam mam proszkowo malowane i rok juz sie lakier trzyma

PostNapisane: 2011-03-09, 20:08
przez Vermilion
Ja właśnie czytałem, że proszek odpada płatami i żeby używać jakiegoś cholorokauczuku, ale jak mówicie, że jest ok. Jaki koszy pomalowania proszkowo 4 sprężyn?

PostNapisane: 2011-03-09, 20:17
przez foxbox
Jak powierzchnia jest zle przygotowana, to odpada platami, jak jest dobrze przygotowana, to nieodpasa w ogole.
Masz pw

PostNapisane: 2011-03-09, 21:07
przez M!R@S
Jak smarujecie farbą na smary itd. to odpadnie. zwykła farba samochodowa i już 2gi rok trzyma, to samo sprężyny. Tak samo była mowa o malowaniu pokryw zaworów, że nie wytrzymuje zwykła farba... chyba obaliłem ten mit bo w 1 moim crx'ie juz sprzedanym trzyma pokrywa 5rok i nic nie odpadło, a w ee8 mam rok, a to bardziej cierpi niż amory.

Co do malowania i sensu to zawsze jest nawet dla własnej satysfakcji :)

PostNapisane: 2011-03-09, 23:07
przez tomupolska
Daj sprezyny do piaskowania najpierw albo do dobrgo zakladu to zrobi Ci to profi i cena tez nie bedzie duza pewnie w 50 zł sie zamkniesz