Strona 1 z 1

regulowany korektor siły hamowania

PostNapisane: 2011-12-05, 13:42
przez aderro
W pompie hamulcowej z civica MB6 sekcje sa dzielone na przód i tył ????-chciałbym przed korektorem siły chamowania zapodać rególacje cisnienia na tylną oś- korektor od MB6 i serwo z pompa siedzi w ed9

ma ktoś jakies proste czytelne shematy ???

PostNapisane: 2011-12-05, 13:59
przez letek
z tego co wiem jest układ krzyżowy, więc jedna sekcja odpowiada za jedno koło przednie i tylne po drugie stronie po skosie. teoretycznie jeżeli chcesz dac reczny korektor siły hamowania to musisz znaleźć dwu sekcyjny albo dwa jedno sekcyjne

PostNapisane: 2011-12-05, 19:34
przez Mibars
Ten shemat rególacji chamowania w heblah to tak napisałeś, żeby ludzie zwrócili na ten temat uwagę, czy jak?

Za regulację ciśnienia odpowiedzialny jest właśnie korektor, to nim (jego sprężynką) trzeba się pobawić aby zmieniać udział tylnych hebli w hamowaniu.

PostNapisane: 2011-12-05, 22:17
przez aderro
Mibars napisał(a):Ten shemat rególacji chamowania w heblah to tak napisałeś, żeby ludzie zwrócili na ten temat uwagę, czy jak?

Za regulację ciśnienia odpowiedzialny jest właśnie korektor, to nim (jego sprężynką) trzeba się pobawić aby zmieniać udział tylnych hebli w hamowaniu.


nie mam 18 lat i pryszczy na twarzy i zakomplesionego ego.

Chodzi o to źe tył w rexie jest bardzo lekki zwłaszcza jak jest wybebeszony a tylnia klapa z laminatu i cienka plexa za szybe to obawiam sie źe jak przed zakrętem czy lekko w zakręcie będe chciał przychamować to żeby tył lekko łapał żeby buba nie uciekała za bardzo .Autko szykuje na kajtki już bardzo długo wisi biedne na podośniku z 5,5 miesiąca i powoli kończe projekt.

Bardzo prosze bardziej doświadczonych kolegów o porade np. czy mógł byś bardziej wnikliwie opisać jaka sprężynaka w korektorze siły chamowania jest odpowiedzialna za hamowanie osi tylniej -JAKIŚ SHEMAT LINK bo mam wrażenie źe jeśli jest jakakolwiek rególacja , której gołym okiem nie wykminiłem to tak jak kolega pisał na przemian z przednią osią.


Być moźe oryginalny korektor siły hamownia z MB6 załatwi sprawe i regulacja ręczna przez jakiś prosty zaworek z pokrętłem to przerost formy nad treścią????

PostNapisane: 2011-12-05, 22:43
przez Mibars
nie mam 18 lat i pryszczy na twarzy i zakomplesionego ego.

Chyba nie załapałeś, tym bardziej, jak czytam twój kolejny post. "Chamowania" :cry:

aderro napisał(a):Chodzi o to źe tył w rexie jest bardzo lekki zwłaszcza jak jest wybebeszony a tylnia klapa z laminatu i cienka plexa za szybe to obawiam sie źe jak przed zakrętem czy lekko w zakręcie będe chciał przychamować to żeby tył lekko łapał żeby buba nie uciekała za bardzo


Tył w reksie masz domyślnie bardzo słaby, na tyle, że nawet bez żadnych przeróbek diagności czepiają się, że nie hamuje. Większość stara się zadziałać w odwrotną stronę - wzmocnić tył, bo z tylnych tarcz ledwo zlizywana jest rdza

aderro napisał(a):czy mógł byś bardziej wnikliwie opisać jaka sprężynaka w korektorze siły chamowania jest odpowiedzialna za hamowanie osi tylniej

Ta największa, po środku pomiędzy połówkami. Im twardsza/ma większe napięcie wstępne, tym tył mocniej hamuje. W momencie, gdy się pod wpływem ciśnienia ugina zatykane są dopływy płynu na tył. Stosunkowo łatwo zwiększyć jej siłę (są korektory z grubszą sprężyną, plus dokładanie podkładek również działa), w drugą stronę będzie raczej ciężko - trzeba by znaleźć słabszą sprężynę, można by się pokusić o jakąś podkładkę - separator zwiększającą odstęp pomiędzy połówkami korektora, ale to musiało by być wykonane porządnie (wycięta z blachy?) - Jak korektor się rozpadnie, to tracisz hamulce przód i tył....

Schemat masz tutaj:
forum/viewtopic.php?p=511004

Regulacji nie ma domyślnie żadnej, gdyż korektor jest z założenia nierozbieralny, trzeba rozkręcać i samemu majstrować. Możliwe, że korektor z MB6 jest bardziej restrykcyjny, tam siedzi 260 z tyłu przy 282 z przodu

aderro napisał(a):regulacja ręczna przez jakiś prosty zaworek z pokrętłem to przerost formy nad treścią
Takie coś nie ma prawa działać, w układzie hamulcowym masz minimalne przepływy pod wysokim ciśnieniem, albo będzie hamować (odkręcony), albo nie (zakręcony). Sama dziurka w korektorze hamowania idąca na tył ma jakieś pół milimetra średnicy.

PostNapisane: 2011-12-05, 22:59
przez Baca
ja bym chyba zaczął od tego, ze pojechalbym na jakis zakret testowy sprawdzic czy sie tyl blokuje. 90% crxow ma slaby tyl, i moze sie okazac, ze bedzie w sam raz jak dasz lekką klapę itd. sprawdz najpierw. jesli chcesz zrobic profesjonalnie do kajtkow, to teoretycznie powinno sie zalozyc dwa korektory sily hamowania np wilwooda na przednie heble, czyli pomiedzy wyjscia z seryjnego korektora a przednie hamulce. popytaj, jest sporo gosci na forum co jezdza w kjsach cos beda wiedziec.

albo np metodą przemy możesz osłabić/wzmocnić tył, ale to jest jednorazowa akcja, nie ma "pokrętełka regulacji" trzeba wymienić sprężynę w seryjnym kolektorze. mocniejsza sprężyna - mocniejszy tył i na odwrot

PostNapisane: 2011-12-05, 23:00
przez mr073k
skoro robisz auto na rajdy itp. to chyba nic innego jak korektor sily hamowania, bo inaczej ustawiasz go na szuter, inaczej na mokry czy suchy asfalt.
http://www.rallyshop.pl/index.php?k292, ... -hamowania

PostNapisane: 2011-12-06, 00:40
przez Iron man
Dokładnie. Jak ma być auto do upalania, to nie żadne podkładki, sprężynki i inne rzeczy, tylko normalny regulowany korektor. Można byłoby dać jeden, z tym że musiałbyś przerobić tylne hamulce na jeden obwód. Ewentualnie korektor dwuobwodowy, ale to raczej droga przyjemność.

PS - Z tytułem " rególacje cisnienia na tylną oś w heblah " to serio czy sobie jaja robisz? ;) Polecam słownik ortograficzny.

PostNapisane: 2011-12-06, 18:39
przez czosnek
Chcialem sie podlaczyc do tematu, jak poprowadzic przewody od pompy przez korektor do poszczegolnych zaciskow? Bede robil cala instalacje od nowa i nie jestem pewien jak rozdzielic przewody wychodzace z pompy

PostNapisane: 2011-12-09, 00:38
przez aderro
Iron man napisał(a):Dokładnie. Jak ma być auto do upalania, to nie żadne podkładki, sprężynki i inne rzeczy, tylko normalny regulowany korektor. Można byłoby dać jeden, z tym że musiałbyś przerobić tylne hamulce na jeden obwód. Ewentualnie korektor dwuobwodowy, ale to raczej droga przyjemność.

PS - Z tytułem " rególacje cisnienia na tylną oś w heblah " to serio czy sobie jaja robisz? ;) Polecam słownik ortograficzny.



a co z przodem dać przez seryjny korektor a wyjścia na tył zaślepić???
jak bym chciał pociągnąć przewód na tył z pierwszego wyjścia z pompy(bliżej serwa)??? czy raczej z drugiego)


jak mi się uda to w sobote obczaje co się dzieje na seryjnym korreto... z swapa z mb6

dzięki wszystkim z cenne sugestie


ps - co do błędów to bardzo przepraszam -dyzortografia wrodzona ;)