Strona 1 z 4

Hydrauliczny ręczny do ED9

PostNapisane: 2012-01-24, 01:04
przez Góral
Siema,

ma ktoś doświadczenia z hydraulicznym ręcznym i mógłby się wypowiedzieć jakiej wielkości powinna być pompa żeby lekko dało się zblokować tylne koła? W większości jebajowych hydraulików jest 0.625 ale nie wiem czy nie będzie to za mało ;) Mile widziane też linki do aukcji / sklepów z hydraulikami z których korzystacie.

Zastanawiam się nad takim (0.625)
http://moto.allegro.pl/hydrauliczny-ham ... 85350.html

lub takim (0.7)
http://moto.allegro.pl/hydrauliczny-ham ... 99182.html

Pzdr,
Góral

PostNapisane: 2012-01-24, 01:10
przez czingis
ja mam 0,625 i w zupełności wystarcza, by przy 150 przyblokować r888 ;)
zestaw z korektorem siły hamowania brałem z http://www.re5pect.pl/
Nie mam porównania z 0,7 czy też większymi, ale myślę, że nie zaszkodzi spróbować.
Jak będziesz zamawiał, to koniecznie z końcówkami do pompy. Mają gwinty w calach i są problematyczne do dobrania.
Opis wykonania mojej hydrauliki znajdziesz w moim temacie.

PostNapisane: 2012-01-24, 01:19
przez Góral
czingis napisał(a):ja mam 0,625 i w zupełności wystarcza, by przy 150 przyblokować r888 ;)
zestaw z korektorem siły hamowania brałem z http://www.re5pect.pl/
Nie mam porównania z 0,7 czy też większymi, ale myślę, że nie zaszkodzi spróbować.
Jak będziesz zamawiał, to koniecznie z końcówkami do pompy. Mają gwinty w calach i są problematyczne do dobrania.
Opis wykonania mojej hydrauliki znajdziesz w moim temacie.


Dzięki, leci pomógł :) Końcówki do pompy - masz na myśli przejściówkę z pompy do przewodu hamulcowego? Da się coś takiego osobno dorobić? Obawiam się, że w tych zestawach jebajowych nie będą mieli takich customowych rzeczy :|

PostNapisane: 2012-01-24, 01:26
przez czingis
Tak, chodzi o końcówki do pompy. U mnie są zarobione przewody ham. i wchodzą bezpośrednio w końcówki i do pompy, ale widziałem też taką opcję z przejściówką, o której pewnie piszesz. Generalnie - przy zamawianiu upewnij się, że są w zestawie końcówki na wejście i wyjście z pompy a z resztą sobie poradzisz :)

PostNapisane: 2012-01-24, 02:28
przez Mibars
Ja tylko zwrócę taką uwagę, że im większa średnica pompy, tym hamulec będzie ciężej chodził, ale miał krótszy zakres ruchu, bo przecież większa powierzchnia tłoczka = większa siła potrzebna do wytworzenia takiego samego ciśnienia :)

PostNapisane: 2012-01-24, 10:51
przez letek
OK, a jak u Was wygląda BK? Nikt sie nie czepia że układ krzyżowy nie jest zachowany? Jako, że w crx jest taki układ powinna być zastosowana pompa dwusekcyjna lub lub dwie pompy jednosekcyjne.

PostNapisane: 2012-01-24, 11:06
przez Góral
Mibars napisał(a):Ja tylko zwrócę taką uwagę, że im większa średnica pompy, tym hamulec będzie ciężej chodził, ale miał krótszy zakres ruchu, bo przecież większa powierzchnia tłoczka = większa siła potrzebna do wytworzenia takiego samego ciśnienia :)


Cenna uwaga, thx :) Czyli jeśli chcemy żeby lżej chodził to powinniśmy celować w mniejszą pompę, co oczywiście będzie miało konsekwencje w formie większego ruchu niezbędnego do wykonania żeby koła zblokować.

Generalnie ta sama zasada dotyczy też długości samej dźwigni, i zastanawiam się właśnie czy w przypadku pionowego montażu lepiej wybrać dłuższą (powiedzmy taką do kierownicy) czy krótszą (do panelu radia).

Nic to, muszę się przejechać na czymś takim i wtedy będę mógł dopiero porównać :)

PostNapisane: 2012-01-24, 17:21
przez Vermilion
Rozumiem, że rękawa hydraulicznego do bębna nie da się zastosować w solce?

PostNapisane: 2012-01-24, 17:42
przez sebas
A po co Ci do bębna? Przecież w bębnach jest mega mocny ręczny... Dać się da ale to nie ma sensu :P Zresztą ja dalej nie wiem po co taki mocny ręczny. Z mojego doświadczenia przy nawrotach na ręcznym itp traci się tylko czas.

PostNapisane: 2012-01-24, 17:46
przez Vermilion
Mi mój ręczny starcza :P Pytam z ciekawości i bajeru ^^

PostNapisane: 2012-01-24, 18:12
przez foxbox
sebas napisał(a):A po co Ci do bębna? Przecież w bębnach jest mega mocny ręczny... Dać się da ale to nie ma sensu :P Zresztą ja dalej nie wiem po co taki mocny ręczny. Z mojego doświadczenia przy nawrotach na ręcznym itp traci się tylko czas.



Czasem jak poniesie fantazja i przod niezachce skrecac dobry reczny ratuje zycie ;-)
ale fakt faktem, ze zazwyczaj zamontowanie hydraulicznego recznego psuje czasy na imprezach typu KJS bo ludzie chca na sile sie niem bawic, a na dobra sprawe potrzebny jest z raz na impreze albo i zadziej, ale bywaja miejsca gdzie sie przydaje podciac recznym i wtedy przydaje sie ta pewnosc, ze na pewno zadziala, a nie loteria czy zadziala na jedno kolo, na dwa czy na zadne.
najprostrzy przyklad dla warszawiakow lubiacych motorsport, to nawrot na gorze karowej na barborce.

[ Dodano: 2012-01-24, 17:14 ]
albo tegoroczny blad Kuchara na tej samej barborce przez ktory stracil zwyciestwo, nie wydalo zrobic nawrotu na raz i mistrzostwo poszlo na spacer. Akurat to nie kwestia zlego recznego, ale podobna sytuacja dla ktorej montuje sie w osce hydraulike

PostNapisane: 2012-01-24, 18:31
przez sebas
foxbox, Równie dobrze zamiast ręcznego można zahamować lewą nogą, prawą dać gazu i tylne koła zablokowane a przód ciągnie i zawracamy ;)

PostNapisane: 2012-01-24, 19:25
przez Góral
sebas napisał(a):foxbox, Równie dobrze zamiast ręcznego można zahamować lewą nogą, prawą dać gazu i tylne koła zablokowane a przód ciągnie i zawracamy ;)


Właśnie, właśnie - poruszyłeś ciekawy temat, który się dzisiaj toczył w grupie Wawa na fejsie :D o co chodzi z jednoczesnym hamowaniem i dawaniem gazu? :D Przecież to jest nielogiczne by dodawać gazu mając zablokowane koła :szok: Hamulec jest połączony jakoś z linką gazu i odpina przedni hebel przy dodawaniu gazu czy jak?

PostNapisane: 2012-01-24, 19:32
przez rogalike
Góral napisał(a):Hamulec jest połączony jakoś z linką gazu i odpina przedni hebel przy dodawaniu gazu czy jak?
DŻIZAS

poprostu dodając gazu ciężej jest zablokować przednie koła przez co zmienia Ci się rozkład siły hamowania

PostNapisane: 2012-01-24, 19:49
przez Góral
rogalike napisał(a):
Góral napisał(a):Hamulec jest połączony jakoś z linką gazu i odpina przedni hebel przy dodawaniu gazu czy jak?
DŻIZAS

poprostu dodając gazu ciężej jest zablokować przednie koła przez co zmienia Ci się rozkład siły hamowania


Kto pyta nie błądzi ;) Trzeba było napisać na FB bo sam wątek zacząłeś 8)

Nic to, trzeba to będzie przetestować w następny weekend :D