Strona 1 z 1

hamulce nie blokuja kół

PostNapisane: 2012-01-31, 14:30
przez norco
Czy to normalne ze na swiezych hamulcach nowe tarcze klocki swiezy plyn, wszystko odpowietrzone kola nie blokuja? Hamuje naprawde dobrze tylko jak mocno bym nie wcisnąl pedal to koł nie zblokuje jak by abs byl ale wiadomo ze nie ma:) Czy to jest kwestia dotarcia nowych hebli??

PostNapisane: 2012-01-31, 14:35
przez Dymek
Rozumiem że na niedotartych klockach i tarczach chcesz blokować koła :) poza tym dla mnie to zapowietrzona pompa albo układ mimo wszystko ... miałem tak , niby hamował ale jednak nie. Dopiero po 4 odpowietrzeniu wszystko było i jest na cacy.

PostNapisane: 2012-01-31, 14:41
przez wrobellos
norco, 500 km spokojnego hamowania to sie musza klocki i darcze dotrzec, po tym czasie odpowietrz jescze raz i z glowy :)

PostNapisane: 2012-01-31, 16:42
przez Dawca44
Potwierdzę, odpowietrzanie, odpowietrzanie i jeszcze raz odpowietrzanie ;)

PostNapisane: 2012-01-31, 17:03
przez Mibars
A pedał ci się miękki taki jakiś nie zrobił? Jesteś w stanie dojść z pedałem aż do podłogi? Jeśli tak, to na 90% coś źle odpowietrzone.

PostNapisane: 2012-01-31, 18:59
przez qba_21
norco tak jak pozostali radzą, muszą sie hamulce ułożyć i jeszcze raz odpowietrzyć trzeba

PostNapisane: 2012-01-31, 23:21
przez Adi1990
Pewnie je zagotowałeś ściągnij klocki i popatrz czy nie są szkliste musisz je teraz zmatować papierem ściernym i tarcze lekoo i nie hamować ostro niech się dotrze

PostNapisane: 2012-02-01, 11:23
przez norco
pedał chodzi normalnie, nie schodzi do podlogi. Zrobiłem na nich okolo 50 km to zrobie wiecej i zobaczymy po jakims czasie:) po tym wszystkim jeszcze raz odpowietrze jak radzicie

PostNapisane: 2012-02-01, 13:54
przez Adi1990
odpowietrz i zoobacz czy nie są okładziny połyskliwe bo wtedy znaczy że przegrzałeś też taki kiedyś miałem i winą były nieco zapieczone tłoczki.. przetarłem papierem zrobiłem tłoczki i było dobrze;)

PostNapisane: 2012-02-01, 14:08
przez norco
Adi powiem ci ze tak mialem cos takiego, mam problem z jednym wydaje mi sie ze zacisków. Mianowicie lewy tylny. Ostatnio na sniegu robilem taki test. Ktos rozpedzal auto i hamowal aby zblokowac kola (oczywiscie na sliskim ne mam problemu z zablokowaniem kól tylko na asfalcie) i zauwazylem ze jedno z kól nie bierze wlasnie to lewe tylnie. Sciaglem zacisk z jarzma zeby zobaczyc czy tłoczek wogole wypycha. Okazało sie ze tak ze idzie do przodu i po zdjeciu nogi z pedału powoli wraca. Wiec pomyslalem ze wszystko ok. Gdy wyciągłem klocki zauwazylem wlasnie take połyskowe okładziny. przeszlifowalem je i cofnelem tloczek o ok 1mm bo myslalem ze jest za blisko i ciagle lekko blokuje tarcze tylko tez o tyle dziwne ze przy hamowaniu wogole jej nie chce zblokowac. Tez nie moge spac z tym problemem hehe:) Jesli wiecie co mogloby byc nie tak to prosze pomózcie:)

PostNapisane: 2012-02-01, 14:28
przez Adi1990
no to przematuj je papierem 120 ja wymieniłem tłoczki i uszczelnienia ładnie poczyściłem rdze i było znaczna poprawa a nie są to spore koszta a auta stare wiec warto włozyć te pieniądze niż czeać aż tak skoroduje że nie dajboże w ogóle nie zahamujesz

PostNapisane: 2012-02-01, 14:31
przez Daniel's
Rozbierz,dokładnie wyczyść i nasmaruj smarem miedzianym jarzmo ;)